Obaj politycy zgodnie przyznali, że wbrew krążącym plotkom, Hiszpania nie negocjuje interwencji eurolandu. Jednak żadna ze stron nie wykluczyła, że do takich negocjacji dojdzie.
Herman Van Rompuy stwierdził, że rząd mógłby rozważyć taką możliwość, jeśli hiszpańskie obligacje dalej będą traciły na wartości. Mariano Rajoy zapowiedział, że podejmie najlepszą dla Hiszpanów decyzję. Wcześniej jednak musi poznać zasady, na jakich miałaby zostać udzielona pomoc.
Przewodniczący Rady Europejskiej zachęcił do dokończenia reformy systemu finansowego, co może oznaczać konieczność zlikwidowania najbardziej deficytowych banków oraz do wprowadzenia w życie pozostałych, wymaganych przez Brukselę reform, m.in. systemu emerytalnego.
Van Rompuy przyznał, że wyjście Grecji ze strefy euro byłoby porażką całej Europy.
Informacyjna AgencjaRadiowa/IAR/Ewa Wysocka - Barcelona/moc
Źródło:IAR





























































