REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Historia uczy, że spowolnienia nigdy nie były łagodne

Ignacy Morawski2019-01-04 09:32główny ekonomista „Pulsu Biznesu” i dyrektor SpotData
publikacja
2019-01-04 09:32
Dodaj Bankier.pl w Google

W poszukiwaniu odpowiedzi na pytanie, czy czeka nas płytkie czy głębokie spowolnienie gospodarcze, proponuję spojrzeć tym razem na historię cykli koniunkturalnych w Polsce. W ostatnim ćwierćwieczu polska gospodarka doświadczyła sześciu epizodów wyraźnego spowolnienia. W pięciu przypadkach było to spowolnienie bardzo głębokie, a w jednym umiarkowanie głębokie. A chociaż historia nie jest najlepszym nauczycielem, to najgorszym raczej też nie.

Historia uczy, że spowolnienia nigdy nie były łagodne
Historia uczy, że spowolnienia nigdy nie były łagodne
fot. Labunskiy K. / / YAY Foto

Spowolnienia nigdy nie przychodzą same z siebie, tylko dlatego, że cykl „się wyczerpuje”. Zawsze wywołuje je jakiś wstrząs, zwykle handlowy lub monetarny. W 1998 r. był to kryzys rosyjski, w 2002 r. spowolnienie w Niemczech i ultra-restrykcyjna polityka pieniężna w Polsce, w 2005 r. spowolnienie przemysłowe na świecie i przereagowanie banku centralnego na przejściowy wzrost inflacji, w 2008 r. światowy kryzys, w 2012 r. recesja w strefie euro, w 2016 r. stagnacja w światowym handlu (pomijam teraz głębsze, strukturalne przyczyny tych wstrząsów). Ale jak już gospodarka zaczyna zwalniać, to zwalnia wyraźnie – firmy redukują inwestycje, co zwykle znacznie obniża popyt.

Ponieważ każde spowolnienie miało swoją specyficzną przyczynę, do szukania analogii historycznych trzeba podchodzić bardzo ostrożnie. Cykl to nie sinusoida, nie ma w sobie żelaznej logiki i powtarzalnych mechanizmów. Jest to raczej szereg losowych zaburzeń. Ale też trudno lekceważyć fakt, że na mniejsze i większe szoki gospodarka nigdy nie reaguje łagodnie. W pięciu na sześć przypadków spowolnienie redukowało dynamikę PKB znacznie ponad połowę, a jednym przypadku o ok. 1/3.  

fot. / / SpotData

Jeżeli spojrzymy na cechy obecnego spowolnienia na świecie, możemy dostrzec, że na razie przypomina ono bardziej to, co działo się w 2015/2016 r. niż wcześniejsze epizody spowolnienia Nastąpiło wyraźne pogorszenie nastrojów i zapewne obniżyła się dynamika handlu, ale nie wygląda to na mocny, globalny, jednolity szok. Na przykład w Japonii i Korei, które są czwartym i piątym największym światowym eksporterem, nastroje w przemyśle ostatnio się poprawiały, co byłoby niemożliwe przy dużej skali szoku handlowego. To, co może zaś niepokoić, to fakt, że pogorszenie nastrojów średnio na świecie jesienią przybrało na sile.

Jakie z tego można wyciągnąć wnioski? Wydaje się mało realne, by spowolnienie w Polsce było bardzo łagodne. Dynamika PKB może w ciągu paru kwartałów obniżyć się do 3 proc. lub nawet lekko poniżej. Ale też wciąż nie ma przekonujących powodów, by dopatrywać się w obecnym epizodzie spowolnienia zjawisk recesyjnych. To może być po prostu wahanie wokół jednej, długiej fali wzrostowej. 

Wakacje na giełdzie

Chcesz codziennie takie informacje na swoją skrzynkę? Zapisz się na newsletter SpotData.

Chcesz samodzielnie analizować dane ekonomiczne? Platforma SpotData to darmowy dostęp do ponad 40 tysięcy danych z polskiej i światowej gospodarki, które można analizować, przetwarzać i pobierać w formie wykresów i tabel do Excela. Sprawdź na: https://spotdata.pl/ogolna.

Źródło:
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Prezes polskiej AstraZeneki ostrzega. „Nie da się zbudować sprawnego systemu ochrony zdrowia z takimi nakładami”
Ignacy Morawski
Ignacy Morawski
główny ekonomista „Pulsu Biznesu” i dyrektor SpotData

Pomysłodawca projektu i szef zespołu SpotData. Przez wiele lat pracował w sektorze bankowym (WestLB, Polski Bank Przedsiębiorczości), gdzie pełnił rolę głównego ekonomisty. W latach 2012-16 zdobył wiele wyróżnień w licznych rankingach, zajmując m.in. dwukrotnie miejsce na podium konkursu na najlepszego analityka makroekonomicznego organizowanego przez "Rzeczpospolitą" i Narodowy Bank Polski. W 2017 roku znalazł się na liście New Europe 100, wyróżniającej najbardziej innowacyjne osoby Europy Środkowej, publikowanej przez „Financial Times”. W 2019 r. wyróżniony przez ThinkTank jako jeden z 10 ekonomistów najbardziej słuchanych przez polski biznes. W tym samym roku projekt SpotData, który założył, został nominowany do nagrody GrandPress Digital. Absolwent ekonomii na Uniwersytecie Bocconi w Mediolanie i nauk politycznych na Uniwersytecie Warszawskim.

Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (3)

dodaj komentarz
zenonka
Część z nas wie już o tym od jakiegoś czasu. Ale dobrze, że informujecie i przygotowujecie do tego co nas czeka już niebawem.
and00
Wig 20 wskazuje spadek w procentach?
Jak by wskazywał zmiany PKB to właśnie byli byśmy po potężnej hossie...
pluto85md
Wig20 od 3 kwartalow wskazuje na spadek dynamiki PKB w okolice 2.5%. Dotychczas zawsze sie sprawdzalo. Powiem jednak ze bralbym te 2.5% w ciemno, bo mozliwe ze Wig20 juz znieksztalca spadek o przyszle naplywy z PPK.

Powiązane: Gospodarka i dane makroekonomiczne

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki