Francuskie ministerstwo finansów zapowiada zaciętą walkę z wielkimi międzynarodowymi korporacjami, które unikają płacenia podatków. Francuzi wzięli się już za Google’a i McDonalda. Ten pierwszy jest winien tamtejszemu fiskusowi 1,6 miliarda euro. Rząd zapowiada, że w walce o należności nie będzie kompromisów.
Minister finansów Michel Sapin w wywiadzie dla agencji Reuters zapewnił, że jego resort zrobi wszystko, co w jego mocy, by wyegzekwować od międzynarodowych firm należne podatki. Dodał, że kwestia ta nie podlega negocjacjom. – Nie zawieramy takich umów jak Brytyjczycy. My przestrzegamy prawa – powiedział Sapin, nawiązując do styczniowego porozumienia Google’a z Wielką Brytanią, w ramach którego internetowy gigant zgodził się zapłacić 130 mln funtów na pokrycie niezapłaconych tam podatków. Umowa spotkała się z krytyką – pojawiły się głosy, że Google zbyt łatwo wybrnęło z uregulowania należności za 10 lat.
Wcześniej w maju francuscy policjanci i urzędnicy skarbowi przeszukali biura Google’a i McDonalda w ramach dochodzenia prowadzonego w sprawie oszustw podatkowych. Fastfoodowy koncern jest podejrzany o ukrywanie dochodów uzyskanych nad Sekwaną dochodów w Szwajcarii i Luksemburgu. Jak donosi magazyn „L’Expansion”, McDonald’s ma zapłacić francuskiemu fiskusowi 300 milionów euro.
Sapin nie ujawnił, ile właściciel wyszukiwarki jest winny francuskiemu rządowi. Z nieoficjalnych informacji wynika, że kwota nieopłaconych przez Google należności może sięgać 1,6 miliarda euro. W 2014 r. internetowy potentat zapłacił we Francji 5 milionów euro daniny. Europejska siedziba Google’a znajduje się w Irlandii, gdzie korporacje płacą jedne z najniższych podatków.
Według szacunków Parlamentu Europejskiego, przez unikanie płacenia danin Stary Kontynent traci rocznie nawet do 70 miliardów dolarów. Globalnie kwota ta może sięgać do 240 miliardów dolarów w ciągu roku. Europejscy urzędnicy przyjrzeli się już działalności m.in. Starbucksa, Fiata, Apple’a czy Amazona. Niedawno ministrowie finansów państw Unii Europejskiej przyjęli przepisy o raportowaniu przez międzynarodowe korporacje informacji dotyczących podatków płaconych w każdym państwie Wspólnoty. Ma to uniemożliwić firmom wykorzystywanie luk prawnych w systemach podatkowych obowiązujących w poszczególnych krajach, a tym samym – uniknąć płacenia należności.


























































