REKLAMA
Początek gorący, a to dopiero rozgrzewka! Ruszyły Wakacje na Giełdzie

    Fitch: Ceny ropy w 2020 r. mogą być niższe

    2019-12-03 11:00
    publikacja
    2019-12-03 11:00

    Ceny ropy, z powodu nadpodaży na rynku, mogą w 2020 roku spaść do 62,5 USD za baryłkę - ocenił w rozmowie z PAP Biznes Jakub Zasada z Fitch Ratings. Jego zdaniem kraje OPEC+ na grudniowym spotkaniu utrzymają zmniejszenie produkcji.

    fot. gerasimov_foto_174 / / Shutterstock
    "W pierwszej połowie przyszłego roku oczekujemy nadpodaży na rynku ropy ze względu na rosnącą produkcję w Stanach Zjednoczonych, a także w Norwegii czy Brazylii. W USA produkcja z łupków może wzrosnąć w przyszłym roku od 1,5 do 1,8 mln baryłek dziennie, kontynuując istotne wzrosty produkcji z ostatnich lat. W Norwegii w 2019 roku rozpoczęto produkcję ze złoża Johan Sverdrup, które w połowie 2020 roku ma osiągnąć maksymalne zdolności produkcyjne ok. 400 tys. baryłek ropy dziennie" - powiedział PAP Biznes Jakub Zasada, dyrektor Fitch Ratings.

    "Jednocześnie oczekujemy, zgodnie z przewidywaniami Międzynarodowej Agencji Energetycznej, że popyt na ropę wzrośnie o ok. 1,2 mln baryłek dziennie. Najbardziej prawdopodobny scenariusz zakłada, że w pierwszej połowie 2020 roku nastąpi nadpodaż ropy naftowej na światowych rynkach i w konsekwencji, presja na ceny ropy" - dodał.

    Fitch prognozuje, że cena ropy może spaść w 2020 roku do 62,5 USD za baryłkę z 65 USD prognozowanych w tym roku i może kontynuować trend spadkowy w kolejnych latach.

    "Oczekujemy, że cena ropy spadnie w przyszłym roku do 62,5 USD za baryłkę. Z uwagi na fakt, że wzrosty produkcji będą utrzymywały się w kolejnych latach, niepewność odnośnie potencjalnego wzrostu popytu, oraz fakt, że działania OPEC mogą z biegiem czasu stać się mniej efektywne, spodziewamy się dodatkowej presji na ceny ropy i zgodnie z naszymi oczekiwaniami cena ropy Brent w 2022 roku będzie się kształtować na poziomie 57,5 USD za baryłkę" - powiedział Zasada.

    Jak poinformował, niepewność dotycząca popytu na ropę w 2020 roku wynika z prognozowanego niższego wzrostu gospodarczego. Agencja Fitch zakłada, że światowe PKB wzrośnie o 2,5 proc. w porównaniu do 2,6 proc. wzrostu w 2019 roku i 3,2 proc. w 2018 roku.

    W tym tygodniu, 5 i 6 grudnia, odbędzie się w Wiedniu spotkanie Organizacji Krajów Eksportujących Ropę Naftową.

    "Oczekujemy, że ogłoszone wcześniej zmniejszenie produkcji zostanie utrzymane w 2020 roku. Alternatywny scenariusz, zakładający wyższe wydobycie przez OPEC, skutkowałby spadkiem cen ropy" - powiedział dyrektor Fitch.

    "Jednocześnie wielu komentatorów zastanawia się, na ile OPEC oraz kraje z nim współpracujące, tzw. OPEC+, mogą pogłębić ogłoszone w 2018 roku cięcia wydobycia, aby zbilansować rynek w przyszłym roku. Myślę, że na obecną chwilę jest to mało prawdopodobne. Moim zdaniem najbardziej prawdopodobne jest utrzymanie produkcji na dotychczasowym poziomie" - dodał.

    Ceny gazu mogą stopniowo rosnąć

    Jakub Zasada zauważył, że z uwagi na dużą nadpodaż gazu na światowych rynkach ceny tego paliwa kształtują się w tym roku na niskich poziomach.

    "Średnia cena w Europie jest o 60 proc. niższa niż w 2018 roku. Oczekujemy powolnych wzrostów w kolejnych latach i zbilansowania rynku. W 2020 roku prognozowany jest istotny wzrost zdolności produkcyjnych LNG, ale w kolejnych latach, do 2023 r., wzrosty będą mniejsze. Oczekujemy dynamicznego wzrostu popytu na gaz, szczególnie w Azji" - powiedział dyrektor.

    "Prognozujemy, że cena gazu wyniesie w 2020 r. 5,5 USD/Mcf i wzrośnie do 6,5 USD/Mcf w 2022 r." - dodał Zasada.

    Anna Pełka

    Źródło:PAP Biznes
    Tematy
    Ranking najtańszych kont firmowych dla JDG z premią dla aktywnych – czerwiec 2026 r.
    Ranking najtańszych kont firmowych dla JDG z premią dla aktywnych – czerwiec 2026 r.

    Komentarze (3)

    dodaj komentarz
    jendreka
    Czy to jakiś cynk, ze do końca roku ropa zdrożeją, jak widać po kursie, znacząco!?
    jendreka
    Sami widzicie jakie brednie wypisują zatrudnieni moderatorzy w portalach.
    1as
    Ceny mają spaść do 62,50 USD, jak są po 61 USD (i to Brent, a nie WTI, która jest tańsza).
    To ja już wolę, żeby nie "spadały".

    Powiązane:

    Polecane

    Najnowsze

    Popularne

    Ważne linki