REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Ewa Balcerowicz: Zostałam wezwana przed komisję bo jestem żoną prezesa NBP

2006-09-12 13:16
publikacja
2006-09-12 13:16
Dodaj Bankier.pl w Google
Ewa Balcerowicz jest zdania, że jedynym powodem, dla którego została wezwana przed bankową komisję śledczą jest fakt, iż jest żoną prezesa NPB. Szefowa fundacji CASE powiedziała dziennikarzom po przesłuchaniu, że jest "poruszona" jakością niektórych pytań, ich niskim poziomem i stopniem agresywności. Teraz przed komisją śledczą zeznaje wiceprezes fundacji CASE Artur Radziwiłł.

Ewa Balcerowicz powiedziała, że nie ma sobie nic do zarzucenia, jeśli chodzi o dotacje, jakie NPB przekazywał fundacji CASE. Dodała, że jej fundacja startowała w konkursach ogłaszanych przez NBP i dostawała pieniądze za realizację konkretnych projektów. Podkresliła, że fundacja działa transparentnie i lista darczyńców jest dostępna publicznie.

Szefowa fundacji CASE oceniła, że wezwanie przed komisję jej i jej współpracowników jest "próbą udowodnienia jakiejś tezy". Nie chciała powiedzieć, jakiej. Pytana, czy po swoich doświadczeniach będzie namawiać męża, by nie przychodził przez komisję, Ewa Balcerowicz odparła, że jej mąż jest osobą samodzielną, która trzyma się litery prawa i nigdy nie postępuje pochopnie.

Leszek Balcerowicz zapowiedział już, że nie stawi się na zaplanowane na piątek przesłuchanie.

Na poczatku dzisiejszego przesłuchiwania Ewa Balcerowicz zeznała, że nie pamięta, czy NBP był w przeszłości darczyńcą CASE. Przyznała jednak, że na przełomie lat 2002/2003 jej fundacja wykonywała projekty dla NBP, za które otrzymała wynagrodzenie. Jej mąż był w tym czasie prezesem banku centralnego.

Poseł PIS Adam Hofman przytaczał przykłady decyzji Komisji Nadzoru bankowego korzystnych dla poszczególnych banków i nieodległe od tych decyzji wpłaty tych banków na fundację CASE. Ewa Balcerowicz oświadczyła, że działalność fundacji jest transparentna. Zapytana o dokumenty sprzed 2002 roku nie potrafiła jednak odpowiedzieć, czy zostały one zachowane, czy też zniszczone.

Przed komisją mają także zeznawać Barbara Błaszczyk - wiceprzewodnicząca Rady Fundacji CASE - oraz wiceprezes fundacji Artur Radziwiłł.

Tymczasem Platforma Obywatelska złożyła wniosek do Trybunału Konstytucyjnego, by sprawdził czy uchwała o powołaniu komisji była zgodna z konstytucją.
Źródło:
Tematy

Komentarze (12)

dodaj komentarz
~janusz
Kogo mieli wezwać na to przesłuchanie?pasterzy bydła z mozambiku a może ufoludki?
-przesłuchanie to nie pogawędka przy kawie,tu pytania nie muszą być delikatne
-balcerek to normalny obywatel i to podejrzany,a nie święta krowa
-żona ,powiązana z case, może coś wiedzieć ciekawego (więcej niż np.jednorazowa
dziwka z
Kogo mieli wezwać na to przesłuchanie?pasterzy bydła z mozambiku a może ufoludki?
-przesłuchanie to nie pogawędka przy kawie,tu pytania nie muszą być delikatne
-balcerek to normalny obywatel i to podejrzany,a nie święta krowa
-żona ,powiązana z case, może coś wiedzieć ciekawego (więcej niż np.jednorazowa
dziwka z podróży służbowej)
czy nie?

ps.
jakiś doradca balcerka wczoraj zeznał(niechętnie),że w 2002 zarobił ok 3 mln zł,a w 2003 ok 5 mln zł (oficjalnie-w pitach). to ciekawe ile zarobił sam nietykalny balcerek?
~mirek
To stwierdzenie Pani Ewy B.,że została wezwana bo jest żoną prezesa jest bardzo inteligentne, okropnie odkrywcze wręcz genialne. Również stwierdzenie, że fundacja Ewy B.startowała i wygrywała konkursy organizowane przez NBP, którego prezesem jest mąż Pani Ewy, Pan Leszek B. jest rewelacyjne i trudno uwierzyć, że mogło być inaczej.
~LLL
Byłem dziś widzem Wyborczej Komisji Śledczej ds. Wykreowania Kilku Jełopów na Mężów Stanu i musze powiedzieć, że było to zabawne doświadczenie, choć lekko niesmaczne. Pani Balcerowicz wypadła, moim zdaniem, doskonale. Nawet bez pomocy prawnika potrafiła całkiem sprawnie się bronić. Przez posłów pisiorowskich i faszystowskiego (LPR) Byłem dziś widzem Wyborczej Komisji Śledczej ds. Wykreowania Kilku Jełopów na Mężów Stanu i musze powiedzieć, że było to zabawne doświadczenie, choć lekko niesmaczne. Pani Balcerowicz wypadła, moim zdaniem, doskonale. Nawet bez pomocy prawnika potrafiła całkiem sprawnie się bronić. Przez posłów pisiorowskich i faszystowskiego (LPR) natomiast przemawiała gwałtowna zazdrość, że nigdy nie dorosną do pięt Pani Balcerowicz, ani jej mężowi. Dała się dostrzec niechęć do wykształciuchów (pozdrawiam widzów Szkła Kontakowego). Zwykła polska zawiść. Przykre było tylko to, że Pani Balcerwoicz musiała odpowiadać na pytania tych bezczelnych typów i wysłuchiwać ich insynuacji, wynikających z kompletnej nieznajomości tematu. Będzie zabawnie, gdy ktoś przyjdzie z adwokatem, Zawisza nie będzie miał szans ze sprytnym prawnikiem.

Najlepszy moment obrad: Jeszcze przed przesłuchaniem Zawisza się tak zamotał z głosowaniem tych dwóch wniosków formalnych, że jak zapytał "kto jest za", to nikt (łącznie z nim) nie wiedział już który wniosek głosują.

Gwiazda dzisiejszego dnia: Pani poseł Ostrowska. Nie jestem entuzjastą SLD, ale ta pani jest po prostu znakomita. Celnie punktuje niekompetencję Zawiszy i przepięknie wyprowadza go z równowagi. Mistrzostwo świata.

Największe rozczarowanie: Tzw. szef expertów komisji. Żałosna postać, niedouczony prawnik, który lawiruje między przpisami tak, jak to pasuje pisiorom. Przyparty do muru twierdzi, że można przepis interpretować dowolnie ("jak komisja zdecyduje"). Porażka.
vaclav
Ta pani z SLD wykazała się jedynie chamstwem i prostactwem. Ignorowanie przewodniczącego komisji i zagłuszanie widać znajduje duży poklask. SLD zawsze było zbieraniną prostaków i tupeciarzy zaczynając od Kwaśniewskiego i Millera, na dołach partyjnych kończąc,
almac odpowiada vaclav
Dnia 2006-09-12 o godz. 21:44 vaclav napisał(a):

> SLD zawsze było zbieraniną prostaków
> i tupeciarzy zaczynając od Kwaśniewskiego i Millera, na
> dołach partyjnych kończąc,
Masz rację , ale PiS nawet do prostaków nie dorasta....... (żeby było jasne - nie jestem zwolennikiem SLD)
~monkey99 odpowiada vaclav
Dnia 2006-09-12 o godz. 21:44 vaclav napisał(a):
> Ta pani z SLD wykazała się jedynie chamstwem i prostactwem.
> Ignorowanie przewodniczącego komisji i zagłuszanie widać
> znajduje duży poklask. SLD zawsze było zbieraniną prostaków
> i tupeciarzy zaczynając od Kwaśniewskiego i Millera, na
> dołach partyjnych
Dnia 2006-09-12 o godz. 21:44 vaclav napisał(a):
> Ta pani z SLD wykazała się jedynie chamstwem i prostactwem.
> Ignorowanie przewodniczącego komisji i zagłuszanie widać
> znajduje duży poklask. SLD zawsze było zbieraniną prostaków
> i tupeciarzy zaczynając od Kwaśniewskiego i Millera, na
> dołach partyjnych kończąc,

Vaclav jesteś w błędzie. Chamstwo i prostactwo wyziera głównie z szeregów PiS, LPR i Samoobrony. Wczorajsze przesłuchanie i pytania zadawane przez posłów "koalicji" dowiodły tego ponad wszelką miarę. Ale czego się spodziewać po ludziach dowodzonych przez parę takich matołków jak bracia Kaczyńscy. Wszyscy ci ludzie są poważnie chorzy psychicznie (na nienawiść) i powinni być przymusowo leczeni.
Wniosek: każdy normarlny człowiek może a nawet powinien olać takiego przewodniczącego i taką komisję co i ja też niniejszym czynię.
~rt odpowiada ~monkey99
Wg mnie wzorową kulturę bycia i kulturę intelektualną wykazał świadek Radziwiłł. Komisja oraz pani Ewa Balcerowicz - średnia krajowa w tym względzie.
~LLL odpowiada ~rt
Jak Radziwiłł, to musiał się zachować wzorowo;-)
A tak poważnie, pamiętacie poprzednie komisje? Przed Komisją ds. Orlenu była przesłuchiwana Jolanta Kwaśniewska i wówczas Giertych, mimo oczywistej niechęci do tej pani, którą i ja podzielam, zachowywał się z największym szacunkiem dla kobiety i był bardzo grzeczny. Zawisza do pięt
Jak Radziwiłł, to musiał się zachować wzorowo;-)
A tak poważnie, pamiętacie poprzednie komisje? Przed Komisją ds. Orlenu była przesłuchiwana Jolanta Kwaśniewska i wówczas Giertych, mimo oczywistej niechęci do tej pani, którą i ja podzielam, zachowywał się z największym szacunkiem dla kobiety i był bardzo grzeczny. Zawisza do pięt nie dorasta nawet Giertychowi. Był po prostu chamski, nie respektując elementarnych zasad dobrego wychowania. I tacy ludzie chcą rządzić państwem.
I tak dobrze, że go do Ministerstwa Spraw Zagranicznych nie wepchnęli, bo mógłby opluć Putina albo Busha, a to byłby większy problem, niż jego kompromitacja w programie o niskiej oglądalności.
~kapo
na hak wykonal holokaust na umeczonym narodzie Polskim balcer na hak
ludzie umieraja czekajac na operacje dzieci jesc nie maja co na podreczniki nie stac itd itd
~słuchaczka
Słuchałam tego "przesłuchania" i zrozumiałam, że dokumenty finansowe Fundacji zostały, zgodnie z polskim prawem zniszczone po upływie 5 pełnych lat, czyli do końca 2000 roku. Pozostałe informacje znajdują się w sprawozdaniach rocznych Fundacji, które to sprawozdania są od początku jej działalności przesyłane do Ministerstwa Słuchałam tego "przesłuchania" i zrozumiałam, że dokumenty finansowe Fundacji zostały, zgodnie z polskim prawem zniszczone po upływie 5 pełnych lat, czyli do końca 2000 roku. Pozostałe informacje znajdują się w sprawozdaniach rocznych Fundacji, które to sprawozdania są od początku jej działalności przesyłane do Ministerstwa i znajdują się w rękach Komisji, bowiem otrzymałe je, Komisja, od Fundacji. Tam, zapewne, znajdują się informacje o tym co i dla kogo realizowane były badania i prace. Nawet im tego przeczytać się nie chciało, czy "rżną głupa" ? I tak (oczywiście bez komentarza) wyjaśniała pani Prezes, która sama tych dokumentów w momencie zadania pytania, nie posiadała ze sobą. Widocznie ktoś z nas dwojga słuchał nieuważnie. Jednakże mnie wolno, a sprawozdawcy - nie. A swoją drogą, to wielkie szxczęście dla człoków Komisji, że nie widzą swojej śmieszności, bo było by im trudno żyć wśród normalnych ludzi.

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki