Dziś do godziny 10:40 niemiecki indeks DAX 30 zwyżkował o 0,95% do 5727,27 pkt, francuski CAC 40 wzrósł o 0,47% do 4992,98 pkt, a londyński FTSE 100 był na poziomie 5850,40 pkt (o 0,65% wyższym niż wczoraj na zamknięciu).
Środa przyniosła na giełdach za oceanem lekką poprawę - dwa z trzech najważniejszych indeksów znalazły się na zamknięciu na plusie. W związku z zamieszaniem wokół internetowego giganta Google pod kreską skończył dzień technologiczny Nasdaq.
Notowania ropy naftowej, po wczorajszym gwałtownym spadku, znalazły się dziś rano poniżej psychologicznej granicy 60 USD za baryłkę. Inwestorów ucieszyły dwie informacje - o podtrzymaniu poziomu wydobycia surowca przez kartel OPEC i gwałtownym wzroście amerykańskich zapasów ropy.
O ponad 23% podskoczył kurs akcji kompanii farmaceutycznej Elan po tym, jak amerykańska administracja zaakceptowała jej kluczowy lek Tysabri.
Po publikacjach dobrych sprawozdań finansowych notowania spółek Royal & Sun Alliance i Carrefour wzrosły o odpowiednio 3,59% i 2,36%.
Jeśli chodzi o makroekonomię, to pewien wpływ na rynki mogą dziś mieć dwa wydarzenia - wynik posiedzenia Banku Anglii i publikacja danych o styczniowym bilansie handlu zagranicznego USA. Spodziewane jest utrzymanie stóp procentowych w Anglii na niezmienionym poziomie (ważny będzie jednak komentarz decydentów) i lekki wzrost amerykańskiego deficytu handlowego.
BaP



























































