Amerykański resort finansów ogłosił w czwartek sankcje przeciwko irackiemu wiceministrowi ropy naftowej oraz przywódcom szyickich bojówek w Iraku za korupcję i wspieranie Iranu. To kolejny ruch w ramach polityki „ekonomicznej furii” przeciwko Teheranowi.


Jak wynika z oświadczenia ministerstwa, sankcjami objęto Ali Maridża al-Bahadliego, irackiego wiceministra ds. ropy naftowej oraz przedstawicieli irackich bojówek wspierających Iran, Kataib Sajjid al-Szuhada i Asaib Ahl al-Hak (AAH).
Wpisany na listę minister miał przekierowywać produkty z ropy naftowej do powiązanego z Iranem handlarza ropą oraz AAH. Według władz USA polityk miał przez lata wspierać bojówki oraz Iran.„Niczym banda bandytów, irański reżim rabuje zasoby, które prawnie należą do narodu irackiego” – powiedział w oświadczeniu minister finansów Scott Bessent. „Ministerstwo nie będzie biernie przyglądać się, jak irańskie wojsko wykorzystuje iracką ropę do finansowania terroryzmu przeciwko Stanom Zjednoczonym i naszym partnerom” - dodał.
Nowe sankcje stanowią kolejny krok w ramach ogłoszonej przez Bessenta „ekonomicznej furii”, serii działań mających „udusić” gospodarkę Iranu i skłonić reżim do porozumienia w sprawie programu nuklearnego. Minister energii Chris Wright przekonywał w czwartek, że presja ta działa, a w rezultacie blokady irańskich portów, Iranowi kończy się miejsce w magazynach ropy. Według Wrighta, Iran już zaczął obniżać wydobycie ropy naftowej o 400 tys. baryłek dziennie.
Z Waszyngtonu Oskar Górzyński (PAP)

osk/ kj/





























































