REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

E-sąd: maszynka do zarabiania pieniędzy dla firm windykacyjnych

2014-04-28 07:17
publikacja
2014-04-28 07:17
Dodaj Bankier.pl w Google

Działający od 2010 r. elektroniczny sąd miał przyśpieszyć postępowania w sprawach nie budzących wątpliwości, np. wobec osób nie płacących rachunków za telefon czy prąd, przypomina "Dziennik Polski".

W praktyce ten sąd stał się jednak maszynką do zarabiania pieniędzy dla firm windykacyjnych, które wykorzystując jego błędy, zaczęły ściągać nawet nieistniejące długi, pisze Dziennik Polski.

Okazuje się, że aby złożyć przeciwko komuś pozew w e-sądzie, wystarczy w kilku zdaniach napisać, że dana osoba winna jest nam pieniądze. Nie trzeba, a nawet nie można, załączyć żadnych dowodów, bo system informatyczny e-sądu tego nie przewiduje.

E-sąd nie bada dowodów. Dlatego firmy windykacyjne od początku jego działania skupowały długi i za jego pomocą masowo dochodziły wierzytelności. Nierzadko w ten sposób upominały się o zadłużenia przedawnione, a nawet takie, których nigdy nie było, mówi Maciej Strączyński, prezes Stowarzyszenia Sędziów Polskich Iustitia. Zdarzało się również, że windykator nawet kilkakrotnie żądał spłaty tego samego długu od jednego dłużnika.

Wakacje na giełdzie

Do tej pory do e-sądów wpłynęło ponad 7 mln wniosków, a w ponad 6,5 mln spraw wydano nakaz zapłaty. Według prawników nawet setek tysięcy nakazów w ogóle nie powinno być. (PAP)

mp/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (5)

dodaj komentarz
~Gosha
Witam...
Komornik zajął mi konto na podstawie wyroku e-sądu w sprawie z 2002 r...jak i gdzie się mogę odwołać ?
~stef
Mądre anglosaskie powiedzenie mówi - byłoby bardzo dobrze gdyby człowiek nigdy w życiu nie dowiedział się o dwóch rzeczach: jaki się robi politykę i jak się robi...parówki. Recepta na biznes była prosta - kupić za czapkę śliwek długi niemożliwe do wyegzekwowania w normalnym trybie (chętnych do pozbycia się aż nadto), puścić ten Mądre anglosaskie powiedzenie mówi - byłoby bardzo dobrze gdyby człowiek nigdy w życiu nie dowiedział się o dwóch rzeczach: jaki się robi politykę i jak się robi...parówki. Recepta na biznes była prosta - kupić za czapkę śliwek długi niemożliwe do wyegzekwowania w normalnym trybie (chętnych do pozbycia się aż nadto), puścić ten szmelc na e-sąd, po otrzymanym nakazie zapłaty do komornika (oczywiście korespondencja na "adresy z odległej przeszłości" lub na nieistniejące) a ten wyszarpie co może. Większość mając do czynienia z komornikiem nie będzie się boksować (bo nawet nie wie, że może). I tak lobby firm windykacyjnych (do spółki z parlamentarzystami ) wykorzystało niedoskonałe prawo. Zyski idą w grube miliony.
~rothinger
E-sąd to jest podstawowe narzędzie rynku długu w Polsce. Dzięki temu firmy windykacyjne mogą na nim funkcjonować jak normalne firmy sprzedające towary, produkty, usługi. A rynek długu - no cóż stał się gałęzią gospodarki napędzaną przez Banki, towarzystwa ubezpieczeniowe, pożyczkodawców itp.

E-sąd tworzy produkt - tytuł wykonawczy.
E-sąd to jest podstawowe narzędzie rynku długu w Polsce. Dzięki temu firmy windykacyjne mogą na nim funkcjonować jak normalne firmy sprzedające towary, produkty, usługi. A rynek długu - no cóż stał się gałęzią gospodarki napędzaną przez Banki, towarzystwa ubezpieczeniowe, pożyczkodawców itp.

E-sąd tworzy produkt - tytuł wykonawczy.

Przedawniony dług to nie jest dług którego nie można dochodzić. On zawzse będzie istniał, po prostu nie mozna go dochodzić na drodze egzekucji komorniczej. Ale można poprzez nękanie wezwaniami do zapłaty, telefonami itp. A to uprzykrza życie codziennie takiemu szaremu Kowalskiemu który za prąd nie zapłacił fakturki.
~lex
Drogi panie,
Jak pan sam stwierdził przedawnionego długu nie mozna dochodzić na drodze egzekucji komorniczej. Jakakolwiek forma nękania, lub uprzykrzania życia ex-dłużnikowi jest czynem prawnie zabronionym (o czym pan doskonale wie). Natomiast e-sąd w obecnym wydaniu, jest narzędziem dokonywania wyłudzeń przez oszustów windykacyjnych
Drogi panie,
Jak pan sam stwierdził przedawnionego długu nie mozna dochodzić na drodze egzekucji komorniczej. Jakakolwiek forma nękania, lub uprzykrzania życia ex-dłużnikowi jest czynem prawnie zabronionym (o czym pan doskonale wie). Natomiast e-sąd w obecnym wydaniu, jest narzędziem dokonywania wyłudzeń przez oszustów windykacyjnych (wcale nie twierdzę,że pan.się do nich zalicza). Możliwość orzekania wyroków bez żadnych dowodów (jedynie na podstawie pomówień czy fałszywych donosów) nie można nazwać sądem, ale jego karykaturą. Groźną karykaturą, gdyż wspiera ona patologię procesu windykacyjnego.
Ten mechanizm wymaga pilnej nowelizacji po stronie legislacyjnej oraz inwestycji po stronie wykonawczej aby wyeliminować opisane w artykule luki.
(usunięty)
(wiadomość usunięta przez moderatora)

Powiązane: Długi

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki