DM mBanku, w raporcie z 19 grudnia, podtrzymał rekomendację "kupuj" dla Comarch i podniósł cenę docelową z 200 do 205 zł.
"Rok 2017 r. będzie okresem dobrych wyników w Comarchu. Zakładamy, że spółka wygeneruje wynik EBITDA rzędu 181,3 mln PLN (tj. +7,9 proc. vs. konsensus Bloomberg), co implikuje 14,1 proc. wzrostu rdr." - napisano w raporcie.
Ich zdaniem wysoki wynik to pochodna m.in. startu sprzedaży rozwiązań, na które spółka ponosiła znaczne nakłady na rozwój produktów takich jak Smart City, Smart Airport oraz rozwiązania e-Health, wzrostu przychodów eksportowych i korzystnej zmiany struktury sprzedaży w kierunku rozwiązań własnych.
"Z kolei wartość kontaktów dla administracji publicznej podpisana w 2016 r. jest wyższa niż w 2015 r., co oznacza powrót do wzrostów w segmencie publicznym, pomimo przedłużającego się rozdania projektów z dofinansowaniem z nowej perspektywy UE 2014-20" - dodano.

Analitycy wskazali, że Comarch jest notowany na poziomie EV/EBITDA'17 = 7,2x, tj. z blisko 19 proc. dyskontem do grupy porównywalnej, co nie jest uzasadnione patrząc na tempo wzrostu wyniku EBITDA (14,1 proc. vs. 7,0 proc. średnio w spółkach porównywalnych). Analitycy spodziewają się, że Comarch w 2017 r. powróci do wypłacania dywidendy.
W piątek o godzinie 15.10 kurs spółki rośnie o 0,6 proc. do 171 zł. (PAP)
mbl/ ana/






























































