Kwietniowy kontrakt na dostawę baryłki ropy crude na giełdzie NYMEX potaniał dziś rano w obrocie elektronicznym o 7 centów do 63,51 USD. Wczorajsza sesja przyniosła mocny skok notowań kontraktu - na zamknięciu wyceniano go na 63,58 USD, czyli o 1,41 USD więcej niż dzień wcześniej.
Najwyższy w historii poziom notowania ropy osiągnęły 30 sierpnia 2005, gdy huragan Katrina zaatakował południowe wybrzeże USA - za baryłkę trzeba było wtedy zapłacić rekordowe 70,85 USD. Ogólnie rok 2005 przyniósł wzrost ceny baryłki o 40%.
Na rynki napływają od kilku tygodni mieszane sygnały, które wywołują mocne wahania kursów paliw. Z jednej strony są to pozytywne wieści o rosnących zapasach ropy w USA i prognozy spadku globalnego popytu na ropę.
Z drugiej strony natomiast w centrum uwagi inwestorów znajduje się ciągle nierozwiązany problem irańskiego programu atomowego. Niepokój dodatkowo pogłębia brak perspektyw uspokojenia sytuacji w Nigerii. Coraz gorzej wygląda też sytuacja w stojącym na krawędzi wojny domowej Iraku.
BaP


























































