REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Cypr potrzebuje więcej, niż przewidywano

2013-04-11 19:46
publikacja
2013-04-11 19:46
Potrzeby Cypru związane z planem ratowania finansów państwa, będącego na skraju bankructwa, zwiększyły się z 17,5 mld do 23 mld euro - poinformował w czwartek rzecznik cypryjskiego rządu Christos Stylianides.

"W listopadowym memorandum była mowa o 17,5 mld euro potrzeb finansowych (...) ta suma od teraz wynosi 23 mld euro" - wskazał rzecznik. "Kto jest za to odpowiedzialny? Jak się tu znaleźliśmy? To strach przed wzięciem na siebie odpowiedzialności i niezdecydowanie poprzedniego rządu" - ocenił Stylianides.


OPIS
Źródło: Thinkstock

Agencje prasowe piszą, powołując się na najnowszy projekt dokumentu trojki (Komisji Europejskiej, Europejskiego Banku Centralnego i Międzynarodowego Funduszu Walutowego), że aby uzyskać 10 mld euro pożyczki ratunkowej Cypr będzie musiał od teraz znaleźć u siebie 13 mld euro (ponad 75 proc. PKB), czyli dwa razy więcej niż dotąd zakładano. Większa część tej sumy będzie pochodziła z restrukturyzacji sektora bankowego.

Największy bank na Cyprze - Bank of Cyprus - jest w trakcie restrukturyzacji, a drugi - Laiki Popular Bank - w trakcie likwidacji. Restrukturyzacja sektora bankowego, zakładająca m.in. obciążenie finansowe posiadaczy dużych depozytów, ma przynieść 10,6 mld euro. Reszta środków będzie pozyskiwana z prywatyzacji i wzrostu podatków. Cypr ma też sprzedać znaczną część swych rezerw złota, co powinno przynieść ok. 400 milionów euro.

Analitycy zastanawiają się, czy rząd w Nikozji będzie w stanie wygenerować u siebie dwa razy większe pieniądze niż początkowo zakładano.

Cypryjskie last-minute w wielkim skrócie» Cypryjskie last-minute w wielkim skrócie
Cypr przyjął plan stabilizacji systemu bankowego i finansów rządowych, aby móc skorzystać z pakietu międzynarodowej pomocy finansowej wartości 10 mld euro (9 mld euro od strefy euro i Europejskiego Banku Centralnego, 1 mld euro od Międzynarodowego Funduszu Walutowego). Na spełnienie warunków uzyskania tej pożyczki Nikozja ma czas do 2018 r.

Według dokumentu trojki, na który powołuje się agencja AFP, Cypr będzie w stanie głębokiej recesji do 2014 r.

Na kilka najbliższych lat dla Cypru przewiduje się wzrost długu publicznego. W tym roku dług ten ma osiągnąć 109 proc. PKB w porównaniu z 86,5 proc. PKB w 2012 r.; następnie wzrośnie do 123 proc. w 2014 r. i 126,3 proc. w 2015 r., po czym lekko spadnie w roku kolejnym - wynika z prognoz zawartych w raporcie.

Bezrobocie na wyspie wynosi ok. 15 proc.

Ministrowie finansów strefy euro mają w piątek rozmawiać w Dublinie na temat kryzysu finansowego na Cyprze. (PAP)

cyk/ mc/

Źródło:PAP
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Przedterminowych wypłat z PPK jest za dużo? Współtwórca programu: nie można podważyć zaufania do całego systemu
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (8)

dodaj komentarz
~ytrl
W Polsce swietnie radzimy sobie z kryzysem, wiec zapytam kiedy Polska dogoni faktycznych bankrutow typu Cypr, Gracja czy choc Slowenia?

Fakt bezrobocie zaraz nam spadnie, szkoda tylko ze statystycznie. Demografia jest tragiczna, ale nawet dla tych ktorzy moga pracowac nie ma pracy, ajezeli jest to na umowy smieciowe.

No
W Polsce swietnie radzimy sobie z kryzysem, wiec zapytam kiedy Polska dogoni faktycznych bankrutow typu Cypr, Gracja czy choc Slowenia?

Fakt bezrobocie zaraz nam spadnie, szkoda tylko ze statystycznie. Demografia jest tragiczna, ale nawet dla tych ktorzy moga pracowac nie ma pracy, ajezeli jest to na umowy smieciowe.

No nie wiem, ale cos mi sie wydaje ze nie idzie to ku swietlanej przyszlosci.
~anonim
Niech jeszcze parę konferencji w egzotycznych krajach zorganizują. Politykierzy pożal się boże!
~sockrates
jaki cypr ...przeciez to grecy do koo-rvy nedzy, niech pozycza od swoich rodakow kozoyebkow
~fdas
pewnie, potrzebuje. korupcja taka że i to nie starczy :/ nic nie dać !!! dostali
~Kolo_
albo lamerstwo zajmuje sie finansami, albo sciemnia sie a pozniej przychodzi korekta.. albo jedno i drugie
~Jurek
Nie znam szczegółów ale wiem jak może upaść każda instytucja i Państwo a w rezultacie można przejąć za pół darmo majątek Państwa, Klientów itp.
Przypuszczam, że tak wygląda scenariusz w każdym z upadających krajów. Bank posiada środki na rachunkach (w tym przypadku Rosjan i innych firm z wielu krajów). Na tej podstawie udziela
Nie znam szczegółów ale wiem jak może upaść każda instytucja i Państwo a w rezultacie można przejąć za pół darmo majątek Państwa, Klientów itp.
Przypuszczam, że tak wygląda scenariusz w każdym z upadających krajów. Bank posiada środki na rachunkach (w tym przypadku Rosjan i innych firm z wielu krajów). Na tej podstawie udziela kredytów na kwoty 10 krotnie większe niż kapitał - ma mieć zabezpieczenie na 10% - ale nie są to stabilne środki obywateli a kapitał spekulacyjny krążący po świecie. Finalnie lewar jest jeszcze większy bo środki z kredytów są w innym banku lokatami i to pompuje system.
W większość przypadków klienci są w stanie obsługiwać swoje zobowiązania. Nagle właściciele kapitału - spekulanci chcą wycofać kapitał i tu rodzi się problem - z czego bo bank jak odda kasę to będzie miał za mało aby mieć zabezpieczenie zgodne z regułami. Więc powstaje tzw. ryzyko niewypłacalności - banki żądają kasy od tych co zaciągnęli kredyty albo chcą zwiększyć dochody i podnoszą koszty. Nie znam nikogo, kto zaciągnął kredyt na mieszkanie np. 200 tys. i jest w stanie natychmiast go spłacić, albo płacił ratę 1200 zł i nagle będzie mógł płacić 2000 zł bez wpływu na domowy budżet. To powoduje powstanie zagrożonego kredytu - toksyczne długi, często sytuacje były jeszcze dodatkowo pompowane bo banki wciskały kredyty osobom, które nie powinny nigdy ich dostać a wszystko bazowało na wartości zabezpieczenia (mieszkania), która ze względu na gigantyczny popyt była napompowana.
Na ratowanie banku/państwa udzielany jest kredyt - nie od kogoś kto tą kasę ma a od kogoś kto teoretycznie na świecie jest bardziej wiarygodny niż dane państewko, czy bank. Kredyt ten nie ma pokrycia w niczym albo na zasadzie, że ma pokrycie 5% (może wygenerować 20 razy więcej niż ma).
Bank/Państwo nie są w stanie go spłacać i przejmuje się jego majątek niby tracąc 50 czy 70% kapitału - bo takie są finalnie umorzenia długu, w międzyczasie dług narasta o gigantyczne odsetki - bo klient niewiarygodny.
Ostatecznie instytucje zamieszane w proceder przejmują gigantyczne aktywa za 4-6% wartości.
Skąd wziąłem 4-6% wartości - redukcja długu o 50-70% do tego hipotetyczne odsetki a wkład na generowanie kredytu 5%. Redukcja 50% pozbawia 2,5% realnego kapitału w wartość przejmowanego majątku jest ok. dwukrotnie wyższa niż niby utracony/zredukowany kapitał. Aby to lepiej wyjaśnić najlepiej byłoby się posłużyć liczbami.
~mi
Sama idea poprawnosci politycznej i lewackie ideologie nie utrzymaja w całości sztucznego . tworu .Z idei wspólnej Europy opartej na historycznych wartosciach i poszanowaniu mniejszych narodów nic nie zostało .Teraz można już tylko przymusem ekonomicznym próbować trzymac to w kupie .A potem wzorem dawnych nawiedzonych przywódców Sama idea poprawnosci politycznej i lewackie ideologie nie utrzymaja w całości sztucznego . tworu .Z idei wspólnej Europy opartej na historycznych wartosciach i poszanowaniu mniejszych narodów nic nie zostało .Teraz można już tylko przymusem ekonomicznym próbować trzymac to w kupie .A potem wzorem dawnych nawiedzonych przywódców siegnac po aparat ucisku.
~pawel
Mają jeszcze trochę lokat z Rosji. Niech skasują całość.

Powiązane: Sektor bankowy

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki