REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Credit Suisse chce stworzyć 1000 nowych miejsc pracy w Polsce

2014-04-22 00:03
publikacja
2014-04-22 00:03

Credit Suisse ściga się w Polsce z IBM i HP - stara się o grant na rozbudowę centrum kompetencyjnego we Wrocławiu. Szwajcarzy mają w tym mieście już 2,5 tys. pracowników, a chcą stworzyć tysiąc nowych etatów.

Będzie to więc kolejne wielkie centrum usług we Wrocławiu, w którym działają już m.in. IBM (prawie 3,5 tys. pracowników), HP (2,5 tys.) czy Nokia Solutions and Networks (1,8 tys.).

Jeśli międzyresortowy zespół ds. inwestycji przyzna Credit Suisse grant, będzie to kolejne wsparcie dla wrocławskiego ośrodka - informuje "Puls Biznesu". Firma otrzymała bowiem w 2012 r. 39 mln zł dotacji na projekt wart 184 mln zł w ramach unijnego działania wspierającego inwestycje o dużym znaczeniu dla gospodarki.

- Obecnie w Polsce firmy rozwijają się w tempie średnio 20 proc. rocznie. Nie brakuje nowych światowych marek, które wchodzą do naszego kraju. To świetny czas dla sektora nowoczesnych usług biznesowych w Polsce, w którym pracuje już 126 tys. osób, mówi Paweł Panczyj ze Związku Liderów Sektora Usług Biznesowych ABSL.

Wakacje na giełdzie

ABSL walczy o zmiany w prawie, które zachęcą do otwierania centrów usług przez fundusze inwestycyjne. Dziś takie operacje prowadzone są głównie w Luksemburgu i Irlandii. Może to dać dodatkowe 100 tys. etatów do 2017 r., twierdzi "Puls Biznesu". (PAP)

mp/

Źródło:PAP
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (14)

dodaj komentarz
~Chiveezz
Dokładnie tak jak piszą poprzednicy, stajemy się niewolnikami zachodnich korporacji. Pracujemy za ochłapki, propaganda unijna wycieka wszystkimi szczelinami z telewizorów i radiów. Do doopy sobie wsadźcie swoje wspaniałe nowe goowniane miejsca pracy, kiedy za pensję nie da się wyżyć w tym durnym kraju.
Dobrze że nowe banknoty
Dokładnie tak jak piszą poprzednicy, stajemy się niewolnikami zachodnich korporacji. Pracujemy za ochłapki, propaganda unijna wycieka wszystkimi szczelinami z telewizorów i radiów. Do doopy sobie wsadźcie swoje wspaniałe nowe goowniane miejsca pracy, kiedy za pensję nie da się wyżyć w tym durnym kraju.
Dobrze że nowe banknoty będą miały frędzelki po obu stronach, żeby łatwiej było związać koniec z końcem.
~dfdsds odpowiada ~bbdsd
Albo za miskę ryżu
~kartofle z frytkami odpowiada ~dfdsds
nic nie stoi na przeszkodzie żebyście to wy otworzyli firmę w Szwajcarii i zatrudniali szwajcarów za miskę kartofli, życiowe nieudaczniki.
~rt odpowiada ~kartofle z frytkami
Nawet w Szwajcarii kartoflami z frytkami się nie nażresz.
~kartofle z frytkami odpowiada ~rt
nikt ci nie broni założyć firmy i płacić miską ze schabowym, rozumiesz istotę rzeczy czy udajesz idiootę?
obserwator15
Zróbcie wycenę płacy/mc każdego człowieka z tej nowej fabryki ! Ale tak od samego dołu czyli od sprzątaczki i po kolei coraz wyżej aż do Głównego Dyrektora ;-)
~endi
z łezką w oku obejrzałem spot wyborczy Tuska z 10 lat " sukcesów " Polski z bycia w UE , na początku jest taka piękna scena z bazaru na stadionie dziesięciolecia , właśnie wtedy była wolność , niemal zero podatków , zero korporacji , zero wyścigu szczurów , tania żywność bo zerowa stawka VAT , niskie czynsze , bezpłatne z łezką w oku obejrzałem spot wyborczy Tuska z 10 lat " sukcesów " Polski z bycia w UE , na początku jest taka piękna scena z bazaru na stadionie dziesięciolecia , właśnie wtedy była wolność , niemal zero podatków , zero korporacji , zero wyścigu szczurów , tania żywność bo zerowa stawka VAT , niskie czynsze , bezpłatne szkoły i szpitale , to były naprawdę piękne lata
~kartofle z frytkami
endi, nie pie** głupot. Owszem podatki były niższe ale to jedyne co było piękniejsze.
Pamiętam że żeby zadzwonić do dostawcy i zamówić towar musiałem kilka godzin jeździć po mieście i szukać czynnej budki telefonicznej, bo telefonów nie było. Jeździło się rozklekotanymi małymi fiatami po takich dziurach że zostawiało się całe
endi, nie pie** głupot. Owszem podatki były niższe ale to jedyne co było piękniejsze.
Pamiętam że żeby zadzwonić do dostawcy i zamówić towar musiałem kilka godzin jeździć po mieście i szukać czynnej budki telefonicznej, bo telefonów nie było. Jeździło się rozklekotanymi małymi fiatami po takich dziurach że zostawiało się całe podwozia.
Pamiętam ten płacz emerytów i nieudaczników jakie wszystko jest drogie i że na chleb nie mają. Pamiętam jak emeryci grzebali po śmietnikach w poszukiwaniu jedzenia.
Prowadzenie działalności obecnie to bajka, Jest trudniej cokolwiek sprzedać bo jest konkurencja i towarów jest nadmiar ale tak właśnie powinno być.
~rt odpowiada ~kartofle z frytkami
re: kartofle

Nie myl postępu technicznego i rozwoju technologii z jakością życia w kraju który stał się wrogi własnemu społeczeństwo po przez zubożenie go przez wysokie podatki, skorumpowane władze, oszczędności na służbie zdrowia i doprowadzanie do patologii typu że na koncert madonny wydaje się 5 mln złotych a na spot wyborczy
re: kartofle

Nie myl postępu technicznego i rozwoju technologii z jakością życia w kraju który stał się wrogi własnemu społeczeństwo po przez zubożenie go przez wysokie podatki, skorumpowane władze, oszczędności na służbie zdrowia i doprowadzanie do patologii typu że na koncert madonny wydaje się 5 mln złotych a na spot wyborczy PO za publiczną kasę płaci się 7 mln złotych, ale dorośli niepełnosprawni mają 525 zł miesięcznie i muszą jakoś za to przeżyć a matki walczące o kilkaset złotych podwyżki do opieki nad własnymi niepełnosprawnymi dziećmi muszą tygodniami okupywać sejm bo premier naszego rządu mówi im: "nie mamy, nie da się, kołdra jest za krótka, to zabierzemy komuś innemu by wam dać" i tak kłoci się z nimi tygodniami by dać im jak najmniej i jak najpóźniej nawet jak jest już publicznie zmuszony by to zrobić bo zrobiły z niego pośmiewisko w oczach całego społeczeństwa.

Powiązane: Wrocław

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki