REKLAMA

Coraz mniej chętnych na leśne pieniądze

2008-10-02 07:30
publikacja
2008-10-02 07:30
Dodaj Bankier.pl w Google
Coraz mniej rolników w woj. łódzkim decyduje się na zalesianie swoich gruntów. Tylko 159 wniosków o unijne dopłaty na zalesienie łącznie 307 ha wpłynęło od rolników z Łódzkiego do powiatowych Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa (termin upłynął 30 września). W ubiegłym roku rolnicy złożyli 211 wniosków na zalesienie 336 ha.

Najwięcej, bo 36 wniosków, dotarło do Agencji z powiatu piotrkowskiego, 17 z łęczyckiego, po 15 z powiatów opoczyńskiego i radomszczańskiego.

Zdaniem Wioletty Dudek-Mozgi z łódzkiej ARiMR, większość rolników, którzy chcieli zalesić słabe grunty V i VI klasy zrobiła to już wcześniej. - Na żyznej ziemi opłaca się uprawa zbóż, więc rolnicy niechętnie przeznaczają je pod las - zauważa kierownik Wioletta Dudek-Mozga.

Ale i za posadzenie lasu można dostać niemałe pieniądze. Rolnik, który zalesi hektar, przez 15 lat będzie dostawał 1580 zł rocznie. Ale to nie wszystko. Na początek dostanie pieniądze na sadzonki i robociznę. W zależności od gatunku sadzonek i terenu może liczyć na kwotę od 4620 do 6260 zł. Jeśli gospodarz dodatkowo ogrodzi swój zalesiony hektar dostanie na to 2590 zł.

Ponadto właściciel prywatnego lasku przez 5 lat po posadzeniu drzew będzie dostawał premię pielęgnacyjną od 970 do 1360 zł. Jeśli dodatkowo zabezpieczy sadzonki przed zwierzętami : 190 - 700 zł.

Pan Bogdan, rolnik z pow. bełchatowskiego, to jedna z garstki osób z tego terenu, która zdecydowała się na zalesienie. - Przeznaczę na to niecałe dwa hektary - mówi. - Ziemia jest bardzo słaba. Nie chcę też sprzedawać ziemi, bo za kilka lat sytuacja może się przecież zmienić - wzdycha.

Wielu gospodarzy liczy jednak, że bardziej będzie im się opłacało podzielenie pola na działki i ich sprzedaż na cele budowlane.

-Znamienne, że najmniej wniosków spłynęło z województw, gdzie ziemia jest droga - podkreśla Paweł Wojcieszak, zastępca dyrektora biura prasowego ARiMR. - W Małopolsce w tym roku rolnicy zgłosili chęć zalesienia tylko 61 ha, a na Opolszczyźnie - 98 ha.

Na dopłaty nie może jednak liczyć każdy właściciel ziemi. Od tego roku pieniądze dostanie tylko osoba, która z rolnictwa czerpie co najmniej 25 proc. dochodów. Wcześniej obowiązywał próg 20 proc.

Zmiana ta ma sprawić, by premie trafiały do prawdziwych, często ubogich, rolników, a nie tzw. rolników z Marszałkowskiej, którzy kupują ziemię tylko po to, by pobierać dopłaty.

* * * * *


Za mało lasów W całym kraju w tym roku wpłynęło 1968 wniosków na zalesienie. W latach 2004 - 2006 w woj. łódzkim rolnicy złożyli 761 wniosków o zalesienie łącznie 1616 ha, w 2007 do ARRiMR wpłynęło 211 wniosków - dotyczących 336 ha. W całej Polsce od 2004 r. zalesiono 44 tys. ha. Obecnie obszary leśne zajmują ok. 28,7 proc. powierzchni kraju. Zgodnie z zaleceniami Unii Europejskiej, do 2020 r. lasy powinny szumieć co najmniej na 30 procent powierzchni. Oznacza to konieczność zalesienia jeszcze 700 tys. ha.

POLSKA Dziennik Łódzki
Magdalena Hodak, wsp. Ewa Drzazga
Źródło:
Tematy

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: Dotacje unijne

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki