REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Cięcia na uczelni. Uniwersytet Śląski szuka oszczędności, uderzą w doktorantów i emerytów

2026-05-10 14:00
publikacja
2026-05-10 14:00
Dodaj Bankier.pl w Google

Kryzysy się zdarzają, ale nie można pozwolić, żeby rozwój uniwersytetu na tym ucierpiał – tak rektor Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach prof. Ryszard Koziołek skomentował dla PAP wynik finansowy uczelni za poprzedni rok ze stratą netto, która wyniosła 33 mln zł, wobec prognozowanych 10 mln zł.

Cięcia na uczelni. Uniwersytet Śląski szuka oszczędności, uderzą w doktorantów i emerytów
Cięcia na uczelni. Uniwersytet Śląski szuka oszczędności, uderzą w doktorantów i emerytów
fot. Anna Gawlik / / Shutterstock

Wynik finansowy Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach wywołał w ostatnim czasie ożywione dyskusje, zwłaszcza w środowisku uczelnianym.

W ocenie prof. Ryszarda Koziołka nie jest to jednak sytuacja o charakterze nadzwyczajnym. – Kryzysy się zdarzają, ale nie można pozwolić, żeby rozwój uniwersytetu na tym ucierpiał – skomentował w rozmowie z PAP.

Jednocześnie zapewnił, że uczelnia funkcjonuje stabilnie, zachowuje płynność finansową i na bieżąco realizuje wszystkie swoje zobowiązania, z terminową wypłatą wynagrodzeń dla swoich pracowników.

Jak wyjaśniał rektor w liście otwartym do społeczności akademickiej, na niekorzystny wynik finansowy „złożyły się nie tylko wydatki, ale przede wszystkim niższe niż planowane przychody oraz szczególnie wysokie rezerwy, które musieliśmy powiększyć z końcem roku”.

Wakacje na giełdzie

„Świadczy to przede wszystkim o tym, że rosnące koszty coraz trudniej równoważyć przychodami z subwencji ministerialnej. W poprzednich latach ryzyko straty było skutecznie powstrzymywane dodatkowymi dochodami oraz doraźnymi zwyżkami subwencji. Algorytm subwencji nie uwzględnia jednak faktycznych zmian kosztów, co rodzi konieczność podjęcia działań zmierzających do zrównoważenia budżetu” – czytamy.

W rozmowie rektor przekazał również, że został przygotowany plan oszczędnościowy, zaakceptowany przez radę uczelni, który jest opublikowany na stronach uczelni. - Będziemy postępować bardzo ostrożnie - stabilność, zatrudnienie, osoby studiujące, kształcące się w szkołach doktorskich i bezpieczeństwo są dla nas priorytetem. Ale gdzieś oszczędności trzeba szukać – zapowiedział.

Na poziomie ogólnouczelnianym uwzględniono „ograniczenie planów rzeczowo-finansowych na rok 2026 wszystkich jednostek uczelni o indywidualnie ustalane z każdą z nich koszty – średnio o około 10 proc., a także urealnienie przychodów planowanych w jednostkach”.

Kolejne punkty planowanych redukcji kosztów obejmują m.in.:

  • egzekwowanie obowiązku realizowania przez doktorantów praktyk zawodowych,
  • obniżenie przelicznika wynagrodzeń za realizację zajęć prowadzonych w językach obcych,
  • optymalizację zadań w Wydawnictwie Uniwersytetu Śląskiego,
  • ograniczenie przedłużeń umów lub zmniejszenie wymiaru zatrudnienia po osiągnięciu wieku emerytalnego i przejściu na emeryturę,
  • zmniejszenie zakresu zlecanego sprzątania w obiektach
  • pełne wdrożenie polityki „jeden pracownik – jeden komputer”.

Z kolei w części dotyczącej zwiększenia przychodu znalazły się m.in. takie kwestie jak: zwiększenie przychodów z zewnętrznego najmu w domach asystenta oraz domach studenckich, w oparciu o aktualizację stawek oraz ich dalszą waloryzację w latach kolejnych; zbycie zbędnych nieruchomości czy zwiększenie efektywności działalności komercyjnej skierowanej do otoczenia społeczno-gospodarczego.

Jednocześnie rektor zapewnił, że planowane albo już realizowane duże inwestycje, jak Śląskie Interdyscyplinarne Centrum Chemii oraz Centrum Biotechnologii i Bioróżnorodności, są finansowane z innych źródeł, m.in. unijnych i wojewódzkich.

Uniwersytet Śląski w Katowicach zatrudnia obecnie ok. 3 tys. osób. Kształci się tam w sumie ponad 19 tys. osób (uwzględniając studentów, słuchaczy, doktorantów i obcokrajowców). Jak przekazano PAP, całościowy budżet uczelni za rok 2025 wyniósł ponad 717,2 mln zł. Z kolei planowany budżet uczelni na 2026 rok to ponad 772,3 mln zł. (PAP)

akp/ bar/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (5)

dodaj komentarz
bha
Czyli co Sielanka Finansowa na Większości Rynku się już skończyła?. Bo jakoś coraz to szerzej słychać o jakiś zamykania h firm przenoszenia h ich zawieszeniach działalności czy też o zwolnieniach grupowych cięciach etatów i wprowadzanych optymalizacjach kosztów i wszelakich oszczędności gdzie się tylko da. Więc o czym to w zasadzie Czyli co Sielanka Finansowa na Większości Rynku się już skończyła?. Bo jakoś coraz to szerzej słychać o jakiś zamykania h firm przenoszenia h ich zawieszeniach działalności czy też o zwolnieniach grupowych cięciach etatów i wprowadzanych optymalizacjach kosztów i wszelakich oszczędności gdzie się tylko da. Więc o czym to w zasadzie Świadczy???. Bo chyba raczej o niczym Optymistycznym i dobrym dla wielu pracowników na obecnym Rynku!?.
prof-es-jonalista
Jako podatnik, czyli mecenas owej uczelni, domagam się średnio szczegółowej statystyki - jakież to kierunki studiów "zatapiają" uniwersytet: humanistyczne czy przyrodnicze/techniczne?
monuz
rektor robi analizę kosztów: czemu ci fizycy ciągle chcą tyle kasy?, matematycy potrzebują tylko kartek papieru i koszy na śmieci, humaniści nawet koszy nie potrzebują
monuz
dlatego wyśmiewana najniższa krajowa dla naukowca z doktoratem to stanowcze rozpasanie, jak dziecko może wyżyć za 800+, to tyle też powinien zarabiać doktor

Powiązane: Studia

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki