Agencja postanowiła uwalniać ok. 2 mln baryłek na dzień, co odpowiada wielkości utraty produkcji ropy ze strony Libii. 30 mln baryłek będzie pochodzić ze strategicznych rezerw Stanów Zjednoczonych, które wynoszą obecnie ponad 720 mln baryłek (159 dni poziomu importu ropy w USA). Kraje zrzeszone w MAE dysponują łącznie strategicznymirezerwami wielkości ponad4,1 mld baryłek co odpowiada 179 dniom poziomu importu surowca (Polska, członek MAE,według danych z marca br. dysponuje zapasami ropy wielkości 121 dni importu).
Decyzji MAE sprzyjały kolejne sygnały na temat pogorszenia koniunktury w największych gospodarkach na świecie (zmiany prognoz poziomu wzrostu gospodarczego w USA i Chinach). Jednakże, uwolnienie relatywnie niewielkich ilości zapasów (60 mln baryłek to ok. 67% dziennego popytu na ropę na świecie) nie będzie miał kluczowego znaczenia dla sytuacji rynkowej. Dużo większe znaczenie będą miały dane na temat prognoz popytu na surowiec, kolejne dane z gospodarki USA oraz wyniki walki Ludowego Banku Chin z inflacją, która według ostatnich wypowiedzi premiera Chin będzie spadać (na konkretne dane musimy poczekać do lipca).
Scenariuszem bazowym w średnim okresie jest kontynuacja korekty na rynku ropy.Inwestorzycały czas nie docenianej wpływu wysokich cenczarnego surowcana słabnącą koniunkturę na świecie, o czym pisaliśmy w naszym raporcie (http://www.xtb.pl/strona.php?info=2568).
Paweł Kordala
Młodszy Analityk Rynków Finansowych
pawel.kordala@xtb.pl




























































