Cena ropy naftowej w trzecim kwartale 2024 roku może wzrosnąć do 98 USD za baryłkę, jeśli Rosja zdecyduje się obniżyć wydobycie o dodatkowe 500 tys. baryłek dziennie - oceniają analitycy Goldman Sachs w raporcie z 3 sierpnia. Wcześniej szacowali oni cenę ropy w tym okresie na 93 USD/baryłkę.


Po ostatnim posiedzeniu OPEC+ Rosja oświadczyła, że będzie nadal utrzymywała ograniczenia w eksporcie ropy naftowej, obecnie o 300 tys. baryłek dziennie we wrześniu. Wcześniej zapowiadała dwukrotnie cięcie produkcji o 500 tys. baryłek dziennie.
"Nasza interpretacja tych zapowiedzi jest taka, że to może oznaczać łączne ograniczenie produkcji o 800 tys. baryłek dziennie wobec poziomów z lutego" - napisano w raporcie Goldman Sachs.
Dodatkowo Arabia Saudyjska zapowiedziała przedłużenie cięcia wydobycia o 1 mln baryłek dziennie na wrzesień. Nie wyklucza też, że to cięcie będzie większe lub zostanie utrzymane na dłużej.
W opinii Goldman Sachs, kluczowe dla zachowania się cen ropy naftowej w najbliższych miesiącach będzie skala produkcji surowca w Rosji. Analitycy szacują, że łączne wydobycie rosyjskiej ropy spadło do 10,7 mln baryłek dziennie, o 600 tys. baryłek na dzień mniej niż w lutym. To efekt dużego spadku eksportu do Indii.

"Zakładamy, że Rosja będzie utrzymywać w drugim półroczu dzienną produkcję średnio na poziomie 10,7 mln baryłek" - napisano w raporcie.
W ocenie analityków Goldman Sachs zapowiedzi dalszego ograniczania wydobycia ropy naftowej powodować mogą umiarkowaną zwyżkę cen tego surowca.
"Jeśli Rosja obetnie wydobycie o dodatkowe 500 tys. baryłek na dzień, to cena ropy Brent prawdopodobnie sięgnie 98 USD za baryłkę w trzecim kwartale 2024 roku, o 5 USD więcej niż zakładał nasz scenariusz bazowy na poziomie 93 USD za baryłkę" - napisano w raporcie. (PAP Biznes)
pr/ gor/





























































