Koszty zaproponowanych przez rząd rozwiązań dotyczących cen paliw są do udźwignięcia dla budżetu; z punktu widzenia resortu finansów ważne są też nastroje konsumentów - ocenił minister finansów i gospodarki, Andrzej Domański, podczas konferencji Warsaw European Conversation 2026. Minister finansów zaznaczył, że istotne jest utrzymanie dobrego "momentum" w gospodarce.


Zapytany, jak długo polski budżet będzie w stanie utrzymać zaproponowane przez rząd rozwiązania dotyczące cen paliw, jeśli konflikt na Bliskim Wschodzie będzie trwał miesiącami, Domański powiedział: "Polski budżet jest gotowy. Szacujemy, że miesięczny koszt tych działań wynosi około 1,6 mld złotych".
"Jest to oczywiście znaczna kwota, ale z punktu widzenia budżetu jest to kwota do udźwignięcia, biorąc również pod uwagę wpływ wysokich cen ropy i benzyny na nastroje konsumentów. To kwestia, o którą również musimy zadbać" - dodał.
ReklamaZobacz także
Minister finansów ocenił, że istotne jest też utrzymanie dobrego "momentum" w gospodarce.
"Bezrobocie w Polsce jest niskie, płace i sprzedaż detaliczna rosną. Z mojej perspektywy bardzo ważne jest więc, aby utrzymać tę dynamikę i nie pozwolić konsumentom zbyt długo zastanawiać się, czy stać ich na dodatkowe wydatki, czy nie" - powiedział Domański.

W związku z rosnącymi cenami paliw rząd podjął decyzję ws. wprowadzenia jeszcze przed świętami maksymalnych cen paliw w detalu, w tym przez obniżenie stawki VAT do 8 proc. i stawek akcyzy do minimalnych możliwych poziomów.
Według szacunków resortu finansów, koszt dla budżetu obniżki VAT na paliwa to 900 mln zł w ujęciu miesięcznym; a obniżka akcyzy to 700 mln zł. Rząd zakłada, że rozwiązania te są czasowe.
pat/ asa/



























































