REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

CKE: maturę zdało 79,5 proc. tegorocznych absolwentów

2016-07-05 10:30
publikacja
2016-07-05 10:30

Świadectwo dojrzałości uzyskało 79,5 proc. tegorocznych absolwentów szkół ponadgimnazjalnych; 15 proc. z tych, którzy nie zdali matury, ma prawo do poprawki w sierpniu - to wstępne wyniki tegorocznego egzaminu maturalnego.

[Aktualizacja - godz. 12:40]

fot. Łukasz Zarzycki / / FORUM

5,5 proc. będzie mogło poprawiać egzamin dopiero za rok.

Wyniki majowych egzaminów przedstawił we wtorek na konferencji prasowej w Warszawie dyrektor Centralnej Komisji Egzaminacyjnej Marcin Smolik. Tego dnia abiturienci otrzymają świadectwa maturalne.

We wtorek swoje indywidualne wyniki poznają też sami abiturienci - tego dnia otrzymają świadectwa maturalne.

Wśród tegorocznych absolwentów z liceów maturę zdało 85,2 proc., a prawo do poprawki ma 10,8 proc. Wśród tegorocznych absolwentów z techników zdało 68,4 proc., prawo do poprawki ma 23,2 proc.

W opinii dyrektora CKE odsetek maturzystów, którzy nie zdali egzaminów z polskiego, matematyki i języka obcego nie odbiega od tego, jaki był w ubiegłych latach.

Wyniki matur w liceach i technikach

W liceach egzamin pisemny z języka polskiego zdało 98 proc. maturzystów (średni wynik na obowiązkowym poziomie podstawowym to 62 proc. punktów, na rozszerzonym wybieranym tylko przez chętnych też 62 proc.), z matematyki - 87 proc. (średni wynik na obowiązkowym poziomie podstawowym to 61 proc., na rozszerzonym wybieranym tylko przez chętnych 40 proc.), a z najczęściej wybieranego języka obcego, czyli angielskiego - 97 proc (średni wynik na obowiązkowym poziomie podstawowym to 77 proc., na rozszerzonym wybieranym tylko przez chętnych 61 proc.).

Jeśli chodzi o inne języki obce w liceach maturę w francuskiego zdało 99 proc. abiturientów, z hiszpańskiego - 98 proc., niemieckiego - 99 proc., rosyjskiego - 96 proc., włoskiego - 98 proc.

Średni wynik z francuskiego na poziomie podstawowym obowiązkowym to 80 proc., rozszerzonym, czyli dla chętnych - 66 proc., z hiszpańskiego: podstawowy 82 proc., rozszerzony - 59 proc., niemiecki: podstawowy - 77 proc., rozszerzony - 60 proc., rosyjski: podstawowy - 68 proc., rozszerzony - 63 proc., włoski: podstawowy - 81 proc., rozszerzony - 67 proc.

W technikach egzamin pisemny z języka polskiego zdało 97 proc. maturzystów (średni wynik na obowiązkowym poziomie podstawowym to 53 proc., na rozszerzonym wybieranym tylko przez chętnych 49 proc.), z matematyki - 75 proc. (średni wynik na obowiązkowym poziomie podstawowym to 46 proc., na rozszerzonym wybieranym tylko przez chętnych 13 proc.), a z najczęściej wybieranego języka obcego, czyli angielskiego - 91 proc. (średni wynik na obowiązkowym poziomie podstawowym to 61 proc., na rozszerzonym wybieranym tylko przez chętnych 39 proc.).

Jeśli chodzi o inne języki obce w technikach maturę w francuskiego zdało 83 proc., hiszpańskiego - 100 proc. niemieckiego - 98 proc., rosyjskiego - 93 proc., włoskiego - 100 proc.

Średni wynik z francuskiego na poziomie podstawowym obowiązkowym to 50 proc., rozszerzonym, czyli dla chętnych - 39 proc., z hiszpańskiego: podstawowy 73 proc., rozszerzony - 54 proc., niemiecki: podstawowy - 63 proc., rozszerzony - 38 proc., rosyjski: podstawowy - 54 proc., rozszerzony - 39 proc., włoski: podstawowy - 82 proc., rozszerzony - 67 proc.

W przypadku języków narodowych zdawanych przez maturzystów ze szkół dla mniejszości narodowych zdawalność z litewskiego i ukraińskiego wyniosła 100 proc., w przypadku języka białoruskiego - 99 proc.

Te egzaminy musieli zdawać maturzyści

Do egzaminu maturalnego przystąpiło w maju tego roku 258 tys. tegorocznych absolwentów (170 tys. absolwentów liceów, 88 tys. absolwentów techników).

Obowiązkowo zdawali pięć egzaminów: trzy pisemne - z języka polskiego, matematyki i języka obcego nowożytnego (obligatoryjne są na poziomie podstawowym) oraz dwa ustnie - z polskiego i języka obcego. Obowiązkowy był też jeden pisemny egzamin z przedmiotu do wyboru (zdawane są one tylko na jednym rozszerzonym poziomie); chętni mogli przystąpić jeszcze do pięciu takich egzaminów.

Średni wynik abiturientów z liceów z egzaminu z biologii to 40 proc. możliwych do uzyskania punktów, z chemii - 41 proc., filozofii - 55 proc., fizyki - 47 proc., geografii - 44 proc., historii - 45 proc., historii muzyki - 55 proc., historii sztuki - 48 proc., informatyki - 51 proc., języka kaszubskiego - 57 proc., języka łacińskiego i kultury antycznej - 51 proc., języka łemkowskiego - 95 proc. (zdawała go jedna osoba w całym kraju), z wiedzy o społeczeństwie - 30 proc.

Średni wynik abiturientów z techników z egzaminu z biologii to 15 proc. możliwych do uzyskania punktów, z chemii - 13 proc., filozofii - 27 proc., fizyki - 24 proc., geografii - 32 proc., historii - 26 proc., historii muzyki - 21 proc., historii sztuki 30 proc., informatyki - 28 proc., języka kaszubskiego - 52 proc., języka łacińskiego i kultury antycznej - 16 proc., z wiedzy o społeczeństwie - 16 proc.

"Widzimy w wynikach, zwłaszcza zdających w technikach, że egzamin z przedmiotów dodatkowych poszedł średnio" ocenił Smolik. Wyjaśniał, że w grupie osób, które uzyskały niski wynik są ci absolwenci, którzy musieli do niego przystąpić, ale nie planują podjęcia studiów.

Aby zdać maturę trzeba uzyskać co najmniej 30 proc. punktów z przedmiotów obowiązkowych; w przypadku przedmiotów do wyboru nie ma progu zaliczeniowego.

Maturzysta, który nie zdał jednego obowiązkowego egzaminu ma prawo do poprawki w sierpniu. Wyniki uzyskane na maturze są podstawą przy rekrutacji na studia.

Tegoroczni absolwenci z liceów są drugim rocznikiem, który zdawał maturę w obecnie obowiązującej formule, absolwenci z techników pierwszym. W ubiegłym roku, w czerwcu CKE podała, ze maturę zdało 74 proc. maturzystów. Prawo do egzaminu poprawkowego w sierpniu miało wówczas 19 proc. Ostatecznie świadectwa maturalne otrzymało w ubiegłym roku 82 proc. abiturientów.

(PAP)

dsr/ bos/

Źródło:PAP
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (28)

dodaj komentarz
~systemdozmiany
a wystarczyłoby znieść obowiązek nauki do 18. roku życia i pozwolić szkołom wywalać niektórych na zbity ..., tzn. przepraszam: wydalać nieuków i leniów ze szkół, żeby szli sobie pracować po 15. roku życia. A tak jak jest to "jak już zaszedł do tego osiemnastki przepuszczany byle go przepuścić (bo wyrzucić ze szkoły się nie da) a wystarczyłoby znieść obowiązek nauki do 18. roku życia i pozwolić szkołom wywalać niektórych na zbity ..., tzn. przepraszam: wydalać nieuków i leniów ze szkół, żeby szli sobie pracować po 15. roku życia. A tak jak jest to "jak już zaszedł do tego osiemnastki przepuszczany byle go przepuścić (bo wyrzucić ze szkoły się nie da) to i maturę mu pozwólmy zdać". Ten próg 30% to żenada, może od razu zróbmy od 10% albo od 1%. Obstawiam, że nadal byłaby 1/5 oblanych, bo większość "uczy się" (a raczej modli się) "oby tylko 30%, oby tylko mieć te 30%", więc tylko zmieniliby formułkę.
~Wodniczek
Nie zdała w większości prawicowa młodzież bo nie było pisologii i religii na maturze. Jak mieli odróżnić opinię od faktów to dostali wycinków artykułów "wSieci" i "Do Rzeczy" i zaznaczyli na polskim, że wszystko to fakty i stąd tyle oblało.

W przyszłym roku na maturze trzeba będzie napisać rozprawkę a temat
Nie zdała w większości prawicowa młodzież bo nie było pisologii i religii na maturze. Jak mieli odróżnić opinię od faktów to dostali wycinków artykułów "wSieci" i "Do Rzeczy" i zaznaczyli na polskim, że wszystko to fakty i stąd tyle oblało.

W przyszłym roku na maturze trzeba będzie napisać rozprawkę a temat "Jarosław Kaczyński - Król czy Święty?" - uzasadnij wybór. Zoabaczycie, pomnicie słowa me za rok.
~PP
Rozumiem, że za rok po raz wtóry zamierzasz podchodzić do matury.
Powodzenia!
~Wodniczek odpowiada ~PP
Jaki rym częstochowski walnąłeś! ;) Niestety matura już dawno zaliczona gdyż nie jest trudno ją zdać na obecnych zasadach.

Uważam, że część osób z was za bardzo wybiela maturę i szkołę średnią i stawia zbyt wysoko na piedestale. To tylko szkoła średnia i nic więcej. Mało się w życiu liczy. W pracy zawodowej liczy się wiedza
Jaki rym częstochowski walnąłeś! ;) Niestety matura już dawno zaliczona gdyż nie jest trudno ją zdać na obecnych zasadach.

Uważam, że część osób z was za bardzo wybiela maturę i szkołę średnią i stawia zbyt wysoko na piedestale. To tylko szkoła średnia i nic więcej. Mało się w życiu liczy. W pracy zawodowej liczy się wiedza praktyczna i doświadczenie. Zdobywają je ludzie, którzy pracują nad sobą a nie osiadają na laurach. Szkoła średnia jest moim zdaniem gloryfikowana przez ludzi, którzy nic więcej w życiu nie osiągnęli i to był ich szczyt możliwości.
~Konkret
PiS to lewica tak samo jak PO, a nie prawica.
Programy socjalistyczne 500+, mieszkania+, podatki bankowy, handlowy, itp. to lewicowe idee.
Programy socjalistyczne karta dużej rodziny, mdm, podwyższony podatek VAT, ZUS na umowę zlecenie, itp. to lewicowe idee.
Obydwie partie ponadto utrzymują w państwowych rękach służbę zdrowia,
PiS to lewica tak samo jak PO, a nie prawica.
Programy socjalistyczne 500+, mieszkania+, podatki bankowy, handlowy, itp. to lewicowe idee.
Programy socjalistyczne karta dużej rodziny, mdm, podwyższony podatek VAT, ZUS na umowę zlecenie, itp. to lewicowe idee.
Obydwie partie ponadto utrzymują w państwowych rękach służbę zdrowia, szkolnictwo, emerytury, zasiłki dla bezrobotnych, podatki VAT, PIT lub im podobne, a są to także lewicowe idee.

PS: maturę rozszerzoną z informatyki zdałem na 70%, a uczyłem się na nią dwa tygodnie (plus moja prywatnie zdobyta wcześniej wiedza), na co w państwowych szkołach przeznacza się przynajmniej trzy lata, a wyniki są jakie są.
~Wodniczek odpowiada ~Konkret
Tak, realizują takie postulaty aby zyskać przyklask i poparcie gorzej sytuowanych warstw społecznych.

Jednakże mentalność PiSu, ślepe trzymanie się tradycji i epatowanie nią wszędzie, podkreślanie religijności i oportunizm (obskurantyzm) w stosunku do nowoczesnego podejścia i patrzenia na świat plasuje ich jako narodowo-konserwatywno-
Tak, realizują takie postulaty aby zyskać przyklask i poparcie gorzej sytuowanych warstw społecznych.

Jednakże mentalność PiSu, ślepe trzymanie się tradycji i epatowanie nią wszędzie, podkreślanie religijności i oportunizm (obskurantyzm) w stosunku do nowoczesnego podejścia i patrzenia na świat plasuje ich jako narodowo-konserwatywno-religijno-populistyczną partię czyli PRAWICA :) A to, że nawet tego nie potrafią porządnie robić to już inna sprawa.
~Polak
Progi na maturze to żenada. Próg obowiązujący by zdać przedmiot na kierunkach medycznych to 70%.... Tak masz wiedzę na poziomie poniżej 70% jesteś miernotą, w szkole podstawowej próg na klasówkach 51%. Jak dalej nazywać to zaliczenie egzaminem dojrzałości? Nie jedna osoba zdając go nie wie dużo więcej niż wie z zakresu materiału Progi na maturze to żenada. Próg obowiązujący by zdać przedmiot na kierunkach medycznych to 70%.... Tak masz wiedzę na poziomie poniżej 70% jesteś miernotą, w szkole podstawowej próg na klasówkach 51%. Jak dalej nazywać to zaliczenie egzaminem dojrzałości? Nie jedna osoba zdając go nie wie dużo więcej niż wie z zakresu materiału który miał zostać przyswojony. Jak nie nazwać tego kompromitacją dydaktyczną... Z czego ta duma. Jak można się cieszyć takim wynikiem. Wstyd powinno być nauczycielom to ich porażka, rodzicom no i zainteresowanym. Nie chodzi by mieć papier ale by skończyć szkołę w dobrym stylu, dumą w piersi. Styl taki jak drużyny angielskiej w meczu z Islandią. Nie dość że wynik marny to jeszcze brak stylu i przy jakim przeciwniku....!!!!
~śmiech
U mnie w technikum na dwóje trzeba było mieć 50% ze sprawdzianu co to jest 30%. śmiech na sali
~Wodniczek
I trzeba było umieć mówić po rosyjsku a kanał w TV był jeden. Niestety świat się zmienia...
~mad odpowiada ~Wodniczek
Liczba kanalow w tv nie ma wplywu, obecni maturzysci sa po prostu glupsi. Co za miernoty nie zdobyly 30%?

Powiązane: Edukacja

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki