Fala hossy, która wciąż zasila przez amerykańskie giełdy, unosi ze sobą zarówno miliony drobnych płotek, jak i najgrubsze ryby. Dzięki wzrostom cen akcji Warren Buffett przesunął się na drugie miejsce na liście najbogatszych ludzi świata.



Dzięki zwyżce na Wall Street Buffettowi udało się wreszcie wyprzedzić Meksykanina Carlosa Slima. Jak wyliczył Bloomberg, wartość majątku „wyroczni z Omaha” sięga obecnie 74,4 mld dolarów.
W sumie od początku roku 84-letni inwestor zarobił aż 13,6 mld dolarów (22,3%). Pod tym względem wyprzedza go jedynie Jack Ma (25 mld dolarów, +694%), który swój sukces zawdzięcza udanemu debiutowi giełdowemu Alibaby. Dla porównania Carlos Slim od początku roku zubożał o 800 mln dolarów i jego majątek wart jest obecnie 73 mld dolarów.
Zajmujący wciąż pierwsze miejsce na liście Bill Gates wyceniony został na 86,5 mld dolarów. Założyciel Microsoftu i w tym roku sporo zarobił - jego majątek urósł o 7,9 mld dolarów (10,1%).
Za wzrost wartości swojego majątku Warrena Buffetta odpowiadają przede wszystkim drożejące akcje Berkshire Hathaway. Papiery klasy A są obecnie notowane po 227 tys. dolarów. Oznacza to wzrost od początku roku o 25%. W tym samym czasie indeksy SP500 i Dow Jones Industrial Average dały zarobić odpowiednio 13,6% i 10,1%.
W ostatnich miesiącach spółka Buffetta była aktywna na rynku przejęć. W październiku ogłoszono plany przejęcia przez Berkshire Hathaway producenta Baterii Duracell (4,7 mld dolarów), miesiąc wcześniej doszło do przejęcia największego w USA prywatnego dealera samochodów Van Tuyl Group (kwota niejawna).
Michał Żuławiński




























































