W czwartym kwartale 2019 r. kwartalna dynamika brytyjskiego PKB wyniosła okrągłe zero. To ostatnie dane obejmujące pełny kwartał członkostwa w UE.


Ostatni kwartał 2019 r. przyniósł stagnację brytyjskiej gospodarki. Jak poinformował urząd statystyczny ONS, kwartalna dynamika PKB w tym okresie wyniosła 0,0 proc. wobec 0,5 proc. trzecim kwartale. Analitycy spodziewali się takiego odczytu.
Na zerową dynamikę złożył się dodatni wpływ sektora usług (+0,06 punktu procentowego) i budownictwa (0,03 p.p.) przy jednoczesnej ujemnej kontrybucji przemysłu (-0,1 p.p., dane zaokrąglone). Wśród składowych PKB na uwagę zasługuje także najwolniejszy od 4 lat wzrost wydatków gospodarstw domowych (0,1 proc. k/k) połączony z największym wzrostem wydatków rządu od 2012 r. (2,1 proc. k/k).
Lepiej od oczekiwań (0,8 proc.) wypadła dynamika roczna (1,1 proc.), gdzie również odnotowano wyhamowanie względem trzeciego kwartału (1,2 proc., po rewizji z 1 proc.). Mimo to jest to najgorszy wynik od 2010 r.
Jak podkreślają brytyjscy komentatorzy, gospodarce Zjednoczonego Królestwa mocno ciążyła polityczna niepewność związana z brexitem. Warto przypomnieć, że dopiero pod koniec czwartego kwartału na Wyspach odbyły się wybory parlamentarne, których wynik ostatecznie otworzył drogę do wyjścia z Unii Europejskiej.

Wstępny odczyt dynamiki PKB za czwarty kwartał pozwala szacować tempo wzrostu brytyjskiej gospodarki w całym 2019 r. na 1,4 proc wobec 1,3 proc. rok wcześniej. Zdominowane przez brexit dwa lata są okresem najwolniejszego wzrostu brytyjskiej gospodarki od 2009 r.
Finalne dane dotyczące dynamiki PKB Wielkiej Brytanii w czwartym kwartale poznamy 31 marca. Zjednoczone Królestwo należy do wąskiego grona państw, w których publikowana jest również miesięczna dynamika PKB. W styczniu tempo wzrostu wyniosło 0,3 proc. wobec oczekiwanych 0,2 proc. Dane za luty poznamy za równo miesiąc.
Michał Żuławiński




























































