Działania władz Białorusi, które doprowadziły do zablokowania na terytorium tego państwa litewskich i innych unijnych pojazdów, są niedopuszczalne i nieuzasadnione; ta kwestia jest rozpatrywana na najwyższym szczeblu w UE - poinformowała Komisja Europejska litewskie Krajowe Stowarzyszenie Przewoźników Drogowych „Linava”.


„Komisja Europejska podkreśliła, iż zatrzymywanie pojazdów nie ma podstaw prawnych, a władze w Mińsku powinny niezwłocznie umożliwić ich zwrot prawowitym właścicielom” - przekazała w środę „Linava” w komunikacie, którego treść przytoczyła agencja BNS.
Według KE sprawa jest rozpatrywana na najwyższym szczeblu unijnym i została wpisana do międzynarodowej agendy UE.
Prezes „Linavy” Erlandas Mikenas podkreślił, że w tym przypadku „nie chodzi o pojedyncze incydenty, lecz o zamrożenie majątku litewskich firm”. Jak zaznaczył, „straty sięgają milionów euro i tworzą niebezpieczny precedens dla całego sektora transportowego w Europie”.
„Linava” zwróciła się na początku marca do KE w sprawie pojazdów blokowanych na terytorium Białorusi, należących do litewskich oraz innych unijnych firm transportowych. Według organizacji, od końca ubiegłego roku Białoruś blokuje powrót do kraju 1,47 tys. pojazdów, a straty z tego tytułu mogą sięgnąć 22 mln euro.

Stowarzyszenie zaapelowało w piśmie do KE o oficjalną ocenę zaistniałej sytuacji, w tym ewentualnego naruszenia interesów gospodarczych UE. Wezwano do podjęcia skoordynowanych działań dyplomatycznych i prawnych na poziomie europejskim w celu zapewnienia zwrotu bezprawnie zatrzymanych samochodów.
„Linava” zwróciła się również o przeanalizowanie na poziomie UE możliwych mechanizmów prawnych i finansowych, które umożliwiłyby dochodzenie odszkodowań, a także o poinformowanie państw członkowskich i przewoźników o podwyższonym ryzyku prowadzenia działalności transportowej na terytorium Białorusi.
30 października 2025 r. władze Litwy zamknęły na miesiąc granicę z Białorusią w reakcji na nasilające się incydenty z wykorzystaniem balonów przemytniczych, wlatujących w litewską przestrzeń powietrzną znad Białorusi. W odpowiedzi na decyzję rządu Litwy władze w Mińsku zakazały 31 października ruchu na terytorium Białorusi litewskich ciężarówek i ciągników. Trzy tygodnie później, 20 listopada, rząd w Wilnie otworzył dwa litewsko-białoruskie przejścia graniczne, ale Białoruś mimo to zablokowała powrót litewskich ciężarówek do kraju.
Z Wilna Aleksandra Akińczo (PAP)
aki/ rtt/



























































