Wiceszef MSZ Bartosz Cichocki ma zostać ambasadorem na Ukrainie w miejsce odwołanego do Polski od 31 stycznia Jana Piekło - napisała w piątek "Gazeta Wyborcza". Według dziennika, o tej kandydaturze poinformowano już stronę ukraińską.
"GW" przypomina, że szef gabinetu prezydenta Krzysztof Szczerski komentował odwołanie Piekły tym, że w planach jest podwyższenie rangi reprezentacji polski w Kijowie, a zmiana nie ma nic wspólnego z oceną stosunków polsko-ukraińskich.
Prezydent Andrzej Duda odwołał z dniem 31 stycznia Jana Piekłę ze stanowiska ambasadora Polski na Ukrainie - wynika z postanowienia opublikowanego w środę w Monitorze Polskim. Piekło kierował polską placówką w Kijowie od 2016 r.

Jak zaznaczył w rozmowie z PAP szef gabinetu prezydenta Krzysztof Szczerski, jego odwołanie, które nastąpiło na wniosek ministra spraw zagranicznych, "nie ma nic wspólnego z oceną stosunków polsko-ukraińskich". "Planowane jest podwyższenie rangi reprezentacji Polski w Kijowie; mam nadzieję, że następca będzie szybko zaakceptowany przez stronę ukraińską i wtedy ta zmiana będzie mogła być płynna" - dodał. (PAP)
autor: Aleksander Główczewski
ago/ mrr/



























































