W ofertach banków nie brakuje programów rabatowych. Kuszą klientów licznymi zniżkami partnerskimi w zamian
za aktywne korzystanie z wydawanych przez nie kart płatniczych. Sprawdziliśmy, czy taka lojalność wobec banku się opłaca.


W obliczu coraz chętniej likwidowanych przez banki usług moneyback, programy rabatowe dają klientom szansę na dodatkowe korzyści podczas robienia zakupów. Lojalny klient może zapłacić mniej w sklepach, z których zdarza mu się korzystać – napędzając przy tym sprzedaż u partnerów banku. Postanowiliśmy sprawdzić, czy do takiego programu może przystąpić każdy i co można w nim znaleźć.

Co różni programy rabatowe od moneyback?
Przede wszystkim dostępność. Moneyback wraz z malejącymi stopami procentowymi Narodowego Banku Polskiego sukcesywnie znika z bankowej mapy bonusów. Z kolei programy rabatowe na stałe wpisały się w ten krajobraz, pozwalając bankom wykorzystywać kontakty ze swoimi partnerami dla przyciągnięcia kolejnych klientów indywidualnych. Poza tym można wyróżnić jeszcze dwie zasadnicze różnice tych dwóch programów:
-
w programie rabatowym otrzymujemy zniżkę od razu, w moneyback dopiero po danym okresie rozliczeniowym,
-
w programie rabatowym klient sam musi się upomnieć w sklepie o przysługujących mu rabatach, w programie moneyback bank z reguły sam rozlicza odpowiednie transakcje.
Co to oznacza dla klienta? Jeśli nie poinformuje w sklepie objętym programem, że posiada w danym banku konto i przysługuje mu zniżka zanim sprzedawca wbije towary na rachunek, zniżka mu przepada. Zasada jest prosta, jednak nie do końca wygodna dla nabywcy, który musi pamiętać o tym, jaka promocja i w jakim sklepie jest w jego zasięgu. Z nieco łagodzącym utrudnienie rozwiązaniem wyszedł do swoich klientów Alior Bank (oraz T-Mobile Usługi Bankowe), wprowadzając Mapę Okazji, która wyświetla wszystkie miejsca w pobliżu, w których można liczyć na obniżkę. Nie jest to jednak opcja, która może pod tym względem konkurować z moneybackiem, gdzie to po stronie banku leży obowiązek uwzględnienia zwrotów za poszczególne transakcje na podstawie wyciągu bankowego. Pieniądze dostaje się później, ale za to nie ma możliwości przeoczenia rabatu.

Zniżki nie dla każdego
Nie wszystkie banki działające na polskim rynku postanowiły zaoferować swoim klientom programy, które mogą choć trochę zrekompensować coraz bardziej wyśrubowane warunki moneybacku bądź ich zupełny brak w ofercie. Tych, w których klient może liczyć na autorskie rabaty jest 12.
|
Autorskie programy rabatowe banków działających w Polsce |
|||
|---|---|---|---|
|
Bank |
Program |
Obejmuje |
Promocje |
|
Bank Pekao |
Galeria Rabatów |
Karta płatnicza, przelew, aplikacja mobilna |
Do 30 proc. |
|
BZ WBK |
Program rabatowy |
Przelew, karta kredytowa |
Do 55 proc. |
|
Plus Bank |
Program rabatowy |
Karty płatnicze |
Do 20 proc. |
|
Raiffeisen Polbank |
R-Rabaty |
Karty płatnicze |
Do 55 proc. |
|
*w ofercie mBanku działa także program mOkazje, działający na zasadach moneyback w wybranych sklepach – bliźniaczy program Strefa Okazji działa w ramach Orange Finanse |
|||
|
Źródło: Bankier.pl na podstawie ofert banków |
|||
Na jakie zniżki może liczyć klient? Sieci partnerskie banków sięgają daleko, stąd też bardzo zróżnicowana pula zniżek. Można przebierać zarówno w rabatach od marek restauracyjnych (m.in. Sfinx, Telepizza), odzieżowych (m.in. Top Secret, monnari), turystycznych (m.in. linie lotnicze Emirates, hotele Sofitel, Amin Travel) czy nawet prowadzących kursy językowe i dostarczających kwiaty na zamówienie. W przypadku usługi moneyback banki z góry zaznaczają kategorię usług, jakie są objęte programem, bez wyróżniania poszczególnych marek i sklepów - wyjątkiem od tej reguły jest program mOkazje mBanku, będący połączeniem programu rabatowego i moneyback.
Ich oferta może się różnić w przypadku wielu parametrów – od wartości rabatów, przez liczbę partnerów po dodatkowe funkcjonalności, które pominęła konkurencja. Na zniżki można liczyć także dzięki sieci partnerstw organizacji kartowych, które wydały posiadaną kartę debetową bądź kredytową. W tej kwestii należy wskazać program Buy & Smile MasterCard oraz Oferty Visa.
| Roczne koszty kart uprawniających do skorzystania z programów rabatowych w wybranych bankach* |
||
|---|---|---|
| Bank | Karta | Opłata roczna |
| Credit Agricole | Visa Electron wydawana do konta PROSTOoszczędzającego | 48 zł za kartę oraz 36 zł za prowadzenie konta |
| Citibank | Karta kredytowa SILVER | 96 zł |
| Deutsche Bank | Karta kredytowa IQ World MasterCard | 200 zł (po pierwszym roku) |
| *dla klienta powyżej 26. roku życia | ||
| Źródło: Bankier.pl na podstawie ofert banków | ||
Nie we wszystkich firmach dostęp do ofert jest tak łatwy, jak mogłoby się wydawać. W niektórych z nich, w programach brani są pod uwagę tylko ci klienci, którzy posiadają w banku droższy rachunek lub korzystają z droższej karty płatniczej – czasami pod uwagę brane są tylko karty kredytowe, których klienci nie chcą bądź nie mogą założyć ze względu na wymagania dochodowe. Taką praktykę można zauważyć w przypadku pojedynku między programem Visy i MasterCard – ta druga firma ogranicza dostęp do promocji tylko do klientów, którzy posiadają kartę MasterCard od standardu Business w górę (tylko drogie karty).
… a może jednak dla każdego?
Kiedy już klient banku wyposaży się w odpowiedni produkt, który zapewni mu udział w programie, może poszukiwać okazji dla siebie. Przeglądając bankowe programy rabatowe nie sposób nie zauważyć, że promocje często się powtarzają w każdym z nich. Gdzie więc ten prestiż, który można uzyskać w innym banku przy darmowym koncie? Idealnym przykładem jest zniżka 55 proc. na pizzę w sieci Telepizza. Oferta pojawia się w kilku bankowych programach już od kilku lat, podbijając tym samym stawkę promocji – 5 banków z zestawienia może pochwalić się zniżkami „aż do” 55 proc.
Z takich programów niewątpliwie warto korzystać, jeśli tylko ma się do nich dostęp. Jest to możliwość zaoszczędzenia od kilku do nawet kilkuset złotych w ramach pojedynczych ofert, które mogą klienta zainteresować. Oferta jest szeroka, a banki również starają się ją ciągle powiększać. W większości przypadków klient ma do dyspozycji do kilku tysięcy ofert. Zanim jednak zdecyduje się na nowy ROR ze względu na program rabatowy, warto sprawdzić, czy koszty utrzymania konta i karty nie są zbyt wysokie, ponieważ te opłaty ponosi się co miesiąc, a nie wtedy kiedy pojawi się „okazja”.
Najlepsze konta osobiste na Bankier.pl
































































