REKLAMA
Początek gorący, a to dopiero rozgrzewka! Ruszyły Wakacje na giełdzie

    Bankowy program rabatowy czy moneyback? Czym kuszą banki

    2015-02-20 06:00
    publikacja
    2015-02-20 06:00

    W ofertach banków nie brakuje programów rabatowych. Kuszą klientów licznymi zniżkami partnerskimi w zamian za aktywne korzystanie z wydawanych przez nie kart płatniczych. Sprawdziliśmy, czy taka lojalność wobec banku się opłaca.

    Bankowy program rabatowy czy moneyback? Czym kuszą banki
    Bankowy program rabatowy czy moneyback? Czym kuszą banki

    W obliczu coraz chętniej likwidowanych przez banki usług moneyback, programy rabatowe dają klientom szansę na dodatkowe korzyści podczas robienia zakupów. Lojalny klient może zapłacić mniej w sklepach, z których zdarza mu się korzystać – napędzając przy tym sprzedaż u partnerów banku. Postanowiliśmy sprawdzić, czy do takiego programu może przystąpić każdy i co można w nim znaleźć.

    Program rabatowy Citibank (Citibank)

    Co różni programy rabatowe od moneyback?

    Przede wszystkim dostępność. Moneyback wraz z malejącymi stopami procentowymi Narodowego Banku Polskiego sukcesywnie znika z bankowej mapy bonusów. Z kolei programy rabatowe na stałe wpisały się w ten krajobraz, pozwalając bankom wykorzystywać kontakty ze swoimi partnerami dla przyciągnięcia kolejnych klientów indywidualnych. Poza tym można wyróżnić jeszcze dwie zasadnicze różnice tych dwóch programów:

    • w programie rabatowym otrzymujemy zniżkę od razu, w moneyback dopiero po danym okresie rozliczeniowym,

    • w programie rabatowym klient sam musi się upomnieć w sklepie o przysługujących mu rabatach, w programie moneyback bank z reguły sam rozlicza odpowiednie transakcje.

    Co to oznacza dla klienta? Jeśli nie poinformuje w sklepie objętym programem, że posiada w danym banku konto i przysługuje mu zniżka zanim sprzedawca wbije towary na rachunek, zniżka mu przepada. Zasada jest prosta, jednak nie do końca wygodna dla nabywcy, który musi pamiętać o tym, jaka promocja i w jakim sklepie jest w jego zasięgu. Z nieco łagodzącym utrudnienie rozwiązaniem wyszedł do swoich klientów Alior Bank (oraz T-Mobile Usługi Bankowe), wprowadzając Mapę Okazji, która wyświetla wszystkie miejsca w pobliżu, w których można liczyć na obniżkę. Nie jest to jednak opcja, która może pod tym względem konkurować z moneybackiem, gdzie to po stronie banku leży obowiązek uwzględnienia zwrotów za poszczególne transakcje na podstawie wyciągu bankowego. Pieniądze dostaje się później, ale za to nie ma możliwości przeoczenia rabatu.

    Program rabatowy mBank (mBank)

    Zniżki nie dla każdego

    Nie wszystkie banki działające na polskim rynku postanowiły zaoferować swoim klientom programy, które mogą choć trochę zrekompensować coraz bardziej wyśrubowane warunki moneybacku bądź ich zupełny brak w ofercie. Tych, w których klient może liczyć na autorskie rabaty jest 12.

    Autorskie programy rabatowe banków działających w Polsce

    Bank

    Program

    Obejmuje

    Promocje

    Alior Bank

    Mapa Okazji

    Karty płatnicze i gotówka

    Do 55 proc.

    Bank Pekao

    Galeria Rabatów

    Karta płatnicza, przelew, aplikacja mobilna

    Do 30 proc.

    BZ WBK

    Program rabatowy

    Przelew, karta kredytowa

    Do 55 proc.

    Citi Handlowy

    CitiRabaty

    Karty płatnicze

    Do 55 proc.

    Credit Agricole

    Klub rabatowy

    Karty płatnicze

    Do 50 proc.

    Deutsche Bank

    Strefa rabatów

    Karty kredytowe

    Do 50 proc.

    GetinBank

    Program rabatowy

    Karty płatnicze

    Do 20 proc.

    mBank*

    Program rabatowy

    Karty płatnicze

    Do 55 proc.

    Plus Bank

    Program rabatowy

    Karty płatnicze

    Do 20 proc.

    Raiffeisen Polbank

    R-Rabaty

    Karty płatnicze

    Do 55 proc.

    T-Mobile Usługi Bankowe

    Mapa Okazji

    Karty płatnicze i gotówka

    Do 50 proc.

    *w ofercie mBanku działa także program mOkazje, działający na zasadach moneyback w wybranych sklepach – bliźniaczy program Strefa Okazji działa w ramach Orange Finanse

    Źródło: Bankier.pl na podstawie ofert banków

    Na jakie zniżki może liczyć klient? Sieci partnerskie banków sięgają daleko, stąd też bardzo zróżnicowana pula zniżek. Można przebierać zarówno w rabatach od marek restauracyjnych (m.in. Sfinx, Telepizza), odzieżowych (m.in. Top Secret, monnari), turystycznych (m.in. linie lotnicze Emirates, hotele Sofitel, Amin Travel) czy nawet prowadzących kursy językowe i dostarczających kwiaty na zamówienie. W przypadku usługi moneyback banki z góry zaznaczają kategorię usług, jakie są objęte programem, bez wyróżniania poszczególnych marek i sklepów - wyjątkiem od tej reguły jest program mOkazje mBanku, będący połączeniem programu rabatowego i moneyback.

    Ich oferta może się różnić w przypadku wielu parametrów – od wartości rabatów, przez liczbę partnerów po dodatkowe funkcjonalności, które pominęła konkurencja. Na zniżki można liczyć także dzięki sieci partnerstw organizacji kartowych, które wydały posiadaną kartę debetową bądź kredytową. W tej kwestii należy wskazać program Buy & Smile MasterCard oraz Oferty Visa.

    Roczne koszty kart uprawniających do skorzystania z programów rabatowych w wybranych bankach*
    Bank Karta Opłata roczna
    Credit Agricole Visa Electron wydawana do konta PROSTOoszczędzającego 48 zł za kartę oraz 36 zł za prowadzenie konta
    Citibank Karta kredytowa SILVER 96 zł
    Deutsche Bank Karta kredytowa IQ World MasterCard 200 zł (po pierwszym roku)
    *dla klienta powyżej 26. roku życia
    Źródło: Bankier.pl na podstawie ofert banków

    Nie we wszystkich firmach dostęp do ofert jest tak łatwy, jak mogłoby się wydawać. W niektórych z nich, w programach brani są pod uwagę tylko ci klienci, którzy posiadają w banku droższy rachunek lub korzystają z droższej karty płatniczej – czasami pod uwagę brane są tylko karty kredytowe, których klienci nie chcą bądź nie mogą założyć ze względu na wymagania dochodowe. Taką praktykę można zauważyć w przypadku pojedynku między programem Visy i MasterCard – ta druga firma ogranicza dostęp do promocji tylko do klientów, którzy posiadają kartę MasterCard od standardu Business w górę (tylko drogie karty).

    … a może jednak dla każdego?

    Kiedy już klient banku wyposaży się w odpowiedni produkt, który zapewni mu udział w programie, może poszukiwać okazji dla siebie. Przeglądając bankowe programy rabatowe nie sposób nie zauważyć, że promocje często się powtarzają w każdym z nich. Gdzie więc ten prestiż, który można uzyskać w innym banku przy darmowym koncie? Idealnym przykładem jest zniżka 55 proc. na pizzę w sieci Telepizza. Oferta pojawia się w kilku bankowych programach już od kilku lat, podbijając tym samym stawkę promocji – 5 banków z zestawienia może pochwalić się zniżkami „aż do” 55 proc.

    Z takich programów niewątpliwie warto korzystać, jeśli tylko ma się do nich dostęp. Jest to możliwość zaoszczędzenia od kilku do nawet kilkuset złotych w ramach pojedynczych ofert, które mogą klienta zainteresować. Oferta jest szeroka, a banki również starają się ją ciągle powiększać. W większości przypadków klient ma do dyspozycji do kilku tysięcy ofert. Zanim jednak zdecyduje się na nowy ROR ze względu na program rabatowy, warto sprawdzić, czy koszty utrzymania konta i karty nie są zbyt wysokie, ponieważ te opłaty ponosi się co miesiąc, a nie wtedy kiedy pojawi się „okazja”.

    Najlepsze konta osobiste na Bankier.pl

    Źródło:
    Przeczytaj w Pulsie Biznesu
    Amerykański startup Pocket pozyskał 11 mln USD. Jego współzałożycielem jest Polak
    Tematy
    Ranking najtańszych kont firmowych dla JDG z premią dla aktywnych – czerwiec 2026 r.
    Ranking najtańszych kont firmowych dla JDG z premią dla aktywnych – czerwiec 2026 r.

    Komentarze (26)

    dodaj komentarz
    ~bookbis
    bank powinien zajmowac sie pomnazaniem moich pieniedzy, a nie bzdurnymi akcjami rabatowymi
    i tak doprowadzili do tego,ze wspolczesny człowiek bez konta nie istnieje. Najlepsze konta beda nie te ktore maja jakies rabaty ,tego typu promocje oznaczaja ni mniej ni wiecej ,że dany bank pobiera bardzo wysokie prowizje ,a udaje
    bank powinien zajmowac sie pomnazaniem moich pieniedzy, a nie bzdurnymi akcjami rabatowymi
    i tak doprowadzili do tego,ze wspolczesny człowiek bez konta nie istnieje. Najlepsze konta beda nie te ktore maja jakies rabaty ,tego typu promocje oznaczaja ni mniej ni wiecej ,że dany bank pobiera bardzo wysokie prowizje ,a udaje dobroczynce
    ~sprzeciw-zgłaszam
    bank to bank a nie książeczka rabatowa. moje pieniadze są bezpieczne w pko bp. Dobry bank, ktory nie robi cyrków.
    ~mhm
    Ciągłe podnoszenie opłat i prowizji to nie cyrki? Nawet opłata za konto oszczędnościowe?
    ~fuj
    Stały rabat 55% Znaczy, że sprzedawca jest zlodziejem , który zawyżył ceny, a w PRL byłby zabity. Teraz tępa mlodzież, celebryci od siedmiu boleści, idzie do takich sprzedawców i płaci i cieszy sie z rabatu. Cieszy sie z własnej głupoty.
    ~anty-komuna
    W PRL to by go po tyłku całowali, że coś sprzedał spod lady. Nie bredź, gościu, bo Cię pewnie jeszcze na świecie wtedy nie było, a tatuś-frustrat Ci głupot naopowiadał. No chyba, że był partyjnym aparatczykiem, to wtedy miał ok. Ile jeszcze lat ludzie będą chrzanić takie dyrdymały o tym, jak to w PRL było dobrze?
    ~50ciolatek odpowiada ~anty-komuna
    PRL kto przeżył ten wie. Fakty : edukacja na dobrym poziomie - za darmo, lekarze - za darmo, leki - prawie darmowe, tani prąd,gaz,opłaty wszelkie - w stosunku do zarobków. Praca dla wielu i stabilizacja, dużo dzieci. Wiele rzeczy do bani to prawda,ale to jest niebiańska pieszczota wobec tego,co się teraz dzieje.
    ~bookbis odpowiada ~anty-komuna
    no tak było lepiej, ludzie byli uprzejmiejsi i było wiecej czasu dla siebie, nikt nie siedzial w robocie po 10 godzin a na wszystko starczyło, dzisiaj albo bank cie sciga albo ogladasz jedzenie przez szybe
    ~jordan
    Ja wlasnie w promocji zamykam konta.
    ~fido
    Kilka lat temu przyszła moda na karty płatnicze Visa itp. bo tak mieli na zachodzie i my też tak chcieliśmy. Zachłanność banków i banksterów była wtedy inna i inna jest teraz. Naprawdę nie musimy korzystać z ich usług !!! Jeśli policzycie co wam daje posiadanie konta w banku wraz z kartami to się okaże że musicie do tego dopłacać Kilka lat temu przyszła moda na karty płatnicze Visa itp. bo tak mieli na zachodzie i my też tak chcieliśmy. Zachłanność banków i banksterów była wtedy inna i inna jest teraz. Naprawdę nie musimy korzystać z ich usług !!! Jeśli policzycie co wam daje posiadanie konta w banku wraz z kartami to się okaże że musicie do tego dopłacać ! Wydanie karty, miesięczna opłata, ubezpieczenie, opłata roczna, opłata za rachunek, i najważniejsze dla wielu iluzoryczne poczucie panowania na wielkością wydatków miesięcznych. To wszystko jest oszustwem pod płaszczykiem wygodnego i dostatniego życia.
    ~dekot
    No to policzmy. Mam 2 rachunki w Getinie (do każdego karta), 1 w Aliorze (+ karta) i jeden też w sumie w Aliorze (T-Mobile U.B.)

    Nie wiem, czy my żyjemy w tym samym świecie, więc tak dla przykładu opis posiadanych przeze mnie kont/kart (przyznaję że za dużo tego:) :

    T-Mobile Usługi Bankowe (de facto Alior) - żadnych
    No to policzmy. Mam 2 rachunki w Getinie (do każdego karta), 1 w Aliorze (+ karta) i jeden też w sumie w Aliorze (T-Mobile U.B.)

    Nie wiem, czy my żyjemy w tym samym świecie, więc tak dla przykładu opis posiadanych przeze mnie kont/kart (przyznaję że za dużo tego:) :

    T-Mobile Usługi Bankowe (de facto Alior) - żadnych opłat za nic
    Alior - 5 zł. za kartę ale ok 15-20 zł. zwrotu za wydatki kartą
    Getin Up - 4 zł za kartę, ok 10 zł. zwrotu za wydatki + gratis rozszerzone ubezpieczenie assistance do samochodu
    Getin Konto Zakupowe - 4 czy 5 zł. za kartę i średnio 25-30 zwrotu za zakupy.
    A i jeszcze karta kredytowa w ING, którą mam od lat i jeszcze grosza za nią zapłaciłem

    Pozdrawiam

    Powiązane: Sektor bankowy

    Polecane

    Najnowsze

    Popularne

    Ważne linki