Klienci instytucji dają upust swoim emocjom na stronie portalu społecznościowego Facebook. To kolejna taka sytuacja w ostatnim czasie - 30 stycznia bank miał parogodzinną przerwę w dostępie do bankowości elektronicznej, o czym informował na swoim facebookowym profilu.
Nie wiadomo, ile potrwa awaria
Pracownicy infolinii BZ WBK nie potrafią odpowiedzieć na pytanie, kiedy problemy zostaną rozwiązane. „Może być to pół godziny, może nieco więcej” - słyszymy w słuchawce i póki co tylko taką zdawkową informacją muszą zadowolić się klienci.
Przez prace modernizacyjne przedsiębiorcy mogą zapłacić karę
Osoby prowadzące firmę do 20. dnia każdego miesiąca odprowadzają podatek do Urzędu Skarbowego. Klienci instytucji, którzy na ostatnią chwilę zostawili zlecenie przelewu za pośrednictwem bankowości elektronicznej muszą liczyć się z konsekwencjami, jeśli data wykonania przelewu ze strony klienta będzie późniejsza niż 20 lutego.
Pozostaje zlecenie przelewu do US na poczcie lub bezpośrednio w oddziale banku, za co klienci będą musieli zapłacić kilka złotych z własnej kieszeni.

Prace modernizacyjne to w ostatnim czasie nie rzadkość na stronie internetowej Banku Zachodniego. Walka o klientów i wyróżnienie się spośród konkurencji jest chyba sprzeczne z oczekiwaniami wobec instytucji. Jeśli awarie będą się powtarzać tak często, jak ma to miejsce w ostatnim czasie, to nawet sam Chuck Norris zdoła obronić wizerunku lubianego banku w oczach klientów.
Hanna Hylińska,
Redaktor Bankier.pl






























































