Atal zakłada, że marża brutto na sprzedaży w czwartym kwartale będzie lepsza niż w trzecim kwartale - poinformowali przedstawiciele spółki podczas wideokonferencji. Łącznie na zakupy gruntów w tym roku deweloper może przeznaczyć ok. 200 mln zł.


"W trzecim kwartale odnotowujemy najniższy poziom marży brutto ze sprzedaży w tym roku. Jest to spowodowane małą liczbą wydań w tym okresie. Wpływ odcisnęły dwie inwestycje o nieco niższej rentowności" - powiedział członek zarządu Andrzej Biedronka-Tetla.
W pierwszym kwartale 2023 r. marża brutto na sprzedaży wyniosła 39,1 proc., w drugim kwartale 33,3 proc., a w trzecim kwartale 23,8 proc. Po trzech kwartałach marża wyniosła 31 proc.
"Planujemy w czwartym kwartale poprawić rentowność, chociażby ze względu na to, że projektów będzie dużo” - dodał członek zarządu.
Wyjaśnił, że w trzecim kwartale wydawane były mieszkania o niższej rentowności, a projekty bardziej rentowne nie były w stanie zrównoważyć tej marży.

"Na czwarty kwartał mamy przeznaczone do wydania większość projektów o bardzo dobrej rentowności, więc rentowność powinna się zwiększyć" - dodał.
Prezes Zbigniew Juroszek pytany o plany zakupów gruntów poinformował, że na koniec trzeciego kwartału 2023 r. kwota przeznaczona na zakupy wyniosła 132 mln zł.
"Teraz ta liczba wzrosła o ok. 30 mln zł i do końca roku jeszcze wzrośnie, więc zakładamy, że może ok. 200 mln zł to będą nasze łączne wydatki na zakupy gruntów w bieżącym roku" - powiedział prezes.
"Co się tyczy 2024 r. - mamy sporo gruntów, więc priorytetem jest dewelopowanie tych, które mamy już kupione. Do uzupełnienia, aby liczba projektów była podobna lub większa to zakupy na poziomie 200-300 mln zł jest niezbędne i przez nas zakładane" - dodał. (PAP Biznes)
doa/ gor/



























































