Dziennikarze z iHelp BR trafili na pewną wskazówkę, która pozwala sądzić, że premiera nowych iPhone'ów odbędzie się już niebawem. Rok temu udało im się trafić.


W najnowszej becie systemu iOS 13 dziennikarze brazylijskiego serwisu technologicznego opisującego produkty i usługi Apple trafili na obrazek "HoldForRelease". Jest na nim widoczny ekran iPhone'a z ikonami aplikacji, m.in. kalendarzem. Ten wskazuje datę 10 września.
Arquivos internos do iOS 13 corroboram lançamento de novo iPhone no dia 10 de setembro. https://t.co/42OJHZPzgn pic.twitter.com/kpioY8a7tc
— iHelp BR (@iHelpBR) August 15, 2019
Rok temu miała miejsce bardzo podobna sytuacja. Wówczas ikonka kalendarza była ustawiona na datę 12 września i tego dnia rzeczywiście odbyła się konferencja Apple.
Co ciekawe, już od kilku lat firma z jabłkiem w logo prezentuje najnowsze modele swoich urządzeń w drugi wtorek bądź środę września.
Na najbliższej konferencji, choć jej data nie jest jeszcze oficjalnie potwierdzona przez Apple, mamy zobaczyć najnowsze modele urządzeń tej firmy, m.in. model iPhone'a oznaczony prawdopodobnie numerem 11.
Zgodnie z przeciekami nowe urządzenia nie przyniosą rewolucyjnych rozwiązań, jak to bywało poprzednio. Ekrany mają mieć przekątne od 5,8 do 6,5 cala, ma pojawić się nowy kolor obudowy - ciemnozielony, tył obudowy smartfonów zostanie pokryty warstwą matowego szkła i zniknie z niej napis "iPhone".
Nieoficjalne informacje mówią też o tym, że spodziewane jesienią br. iPhone’y zostaną wyposażone w nową technologię związaną z dotykową obsługą tych urządzeń.
Przeczytaj także
Pod koniec lipca firma pokazała wyniki za trzeci kwartał 2019 roku. Jednoznacznie rozczarowała sprzedaż flagowego produktu. Nabywców znalazło 41,3 mln iPhone'ów. To o pół miliona mniej od oczekiwań analityków. Słabo zaprezentowały się także statystyki zbytu na iPady i komputery Mac. Po raz pierwszy od 2012 roku smartfony odpowiadały za mniej niż połowę całkowitego przychodu Apple w jednym kwartale.
KWS



























































