Od początku listopada walory PGNiG podrożały o przeszło 44% i zbliżyły się do rekordu wszech czasów z 2007 roku. Przyczyną jest oczywiście głośna ugoda z Gazpromem, w ramach której rosyjski koncern obniżył cenę gazu dostarczanego do Polski. Dla inwestorów najważniejsze jest, że znacząca część tej obniżki zasili wyniki PGNiG.
Zarząd PGNiG spodziewa się, że z tego powodu w 2012 roku zaksięguje dodatkowe 2,5-3 mld złotych EBITDA, czyli zysku operacyjnego bez uwzględnienia podatków i amortyzacji. Analitycy szacują, że gazowa spółka może pochwalić się niemal 2,9 mld zł zysku netto za ubiegły rok. Byłby to wynik o 80% wyższy niż rok wcześniej.
| »PGNiG będzie sprzedawać także prąd |
Oznaczałoby, że na każdą akcję przypadnie niemal 50 groszy zysku. Przy obecnym kursie PGNiG byłoby więc wyceniane na 11,5-krotność ubiegłorocznego zysku netto. Jednakże wyceny analityków raczej nie wskazują, aby spółka miała utrzymać taką rentowność. Rekomendacje zebrane przez Bankier.pl i upublicznione już po ogłoszeniu ugody z Gazpromem wyceniają akcje PGNiG w przedziale 4,15-5,42 zł przy średniej rzędu 4,66 zł.
Krzysztof Kolany
Bankier.pl
































































