REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

3,4 biliona euro na walkę z koronawirusem w całej Unii

2020-04-20 14:46
publikacja
2020-04-20 14:46
Dodaj Bankier.pl w Google

Odpowiedź UE i wszystkich państw członkowskich na kryzys wywołany pandemią koronawirusa przekracza kwotę 3 bilionów euro, z czego największa część to środki krajowe mające zapewnić płynność przedsiębiorstwom - wynika z szacunków Komisji Europejskiej.

fot. kovop58 / / Shutterstock

"UE wykorzystuje nowe i istniejące narzędzia, aby udostępnić środki potrzebne na szybką, mocną i skoordynowaną odpowiedź na pandemię koronawirusa. Całkowita suma, jaka dotychczas została zmobilizowana, wynosi 3,4 biliona euro" - powiedziała na poniedziałkowej konferencji prasowej w Brukseli rzeczniczka KE Marta Wieczorek.

2,4 bln (2450 miliardów) euro to krajowe środki mające zapewnić płynność przedsiębiorstwom. Nie są to jednak pieniądze z budżetów, ale programy zatwierdzone na podstawie uelastycznionych na czas kryzysu ram prawnych dotyczących pomocy państwa.

Wśród nich jest np. polskie działanie, którego celem jest udzielanie gwarancji publicznych na pożyczki inwestycyjne i obrotowe przez Bank Gospodarstwa Krajowego. Będą mogły z tego korzystać duże i średnie polskie przedsiębiorstwa ze wszystkich sektorów gospodarki. Celem jest ograniczanie ryzyka, jakie wiąże się z udzielaniem kredytów firmom, które są najbardziej dotknięte skutkami gospodarczymi obecnego kryzysu. Wartość tego programu to 22 mld euro.

Wakacje na giełdzie

Z informacji zebranych przez Komisję wynika, że z budżetów krajów członkowskich na walkę z kryzysem wyasygnowano 330 mld euro. Było to możliwe dzięki zastosowaniu klauzuli odstępstwa w ramach paktu stabilności i wzrostu, co umożliwia rządom większe zadłużanie się bez oglądania się na reguły dyscypliny finansowej UE.

Kolejne 100 miliardów euro to inicjatywa SURE na finansowanie programów, które mają chronić miejsca pracy. W jej ramach dzięki gwarancjom z państw członkowskich KE ma pożyczyć pieniądze na rynkach finansowych i przekazać je stolicom. Program stosowany był m.in. przez Niemcy w czasie poprzedniego kryzysu. Dzięki niemu przedsiębiorcy dostają środki na pokrycie wynagrodzeń pracowników, których normalnie musieliby zwolnić lub którym musieliby obniżyć liczbę godzin pracy.

Z danych Komisji wynika, że bezpośrednie wsparcie z budżetu UE ma wynieść 70 mld euro. Te pieniądze pójdą na wsparcie systemów opieki zdrowotnej, pomoc małym i średnim przedsiębiorstwom, a także na badania oraz pomoc krajom spoza UE.

Ponad 200 miliardów euro ma zostać zmobilizowane przez Europejski Bank Inwestycyjny na wsparcie przedsiębiorstw, zwłaszcza małych i średnich firm. Decyzje w tej sprawie podjęli na niedawnym spotkaniu unijni ministrowie finansów.

Dodatkowo 240 miliardów euro ma być dostępne na wsparcie kryzysowe w związku z pandemią w ramach Europejskiego Mechanizmu Stabilności (EMS). Środki te mają iść na pokrycie bezpośrednich i pośrednich kosztów opieki zdrowotnej. Fundusze z EMS będą dostępne tyko dla krajów strefy euro.

"Liczby pokazują, że UE jest w pełni zaangażowana, żeby zrobić wszystko, co będzie trzeba, aby chronić obywateli i złagodzić negatywne społeczno-ekonomiczne konsekwencje koronawirusa. Oczywiście spodziewamy się, że te liczby będą się zmieniać w nadchodzących tygodniach i miesiącach" - zaznaczyła rzeczniczka.

Z Brukseli Krzysztof Strzępka (PAP)

stk/ akl/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (4)

dodaj komentarz
prs
Prawa ludzi, demokracja, wolnosc zostaly ludziom zabrane w jednym momencie falszywym, nieistniejacym wirusem..
Co dalej, na co jeszcze im sie pozwoli..
wizytator
Czyli jakieś 126 mld euro na kraj. Pomnóżmy razy 4 zł za ojro to mamy 504mld zł średno na kraj.
A dla samych przedsiębiorstw 22mld zł, no niech dosypią do 40mld. To coś bieda z tym ratowaniem. A gdzie reszta?
zenonn
Bandyci GTW okradną społeczeństwa bredząc o jakiejś zarazie.
Wprowadzono ograniczenia swobód, lud nie zatłukł bankierów i polityków.
Aspirujący do klasy średniej stracą co mają, masy mają obiecane zapomogi i się cieszą.
obiecanki cacanki

https://www.bitchute.com/video/pT0DH7j7KMb3/
zaciekawionykrzak odpowiada zenonn
Obejrzałem kawałek materiału z powyższego linku, zatrzymałem się na momencie w którym David Icke opowiada o testach na COVID19. David mówi o tym, że sam wynalazca Kary Mullis krytykuje używanie wynalezionych przez niego testów, ale Kary Mullis nie żyje od około roku, zmarł 7 sierpnia 2019 r. Gościu coś ostro kręci.

Powiązane: Epidemia koronawirusa z Chin

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki