REKLAMA
APOGEUM IV FALI

2 mln Polaków żyje w skrajnym ubóstwie, a co piąty Europejczyk jest nim zagrożony

Alan Bartman2021-10-19 15:40Redaktor
publikacja
2021-10-19 15:40
2 mln Polaków żyje w skrajnym ubóstwie, a co piąty Europejczyk jest nim zagrożony
2 mln Polaków żyje w skrajnym ubóstwie, a co piąty Europejczyk jest nim zagrożony
fot. Halfpoint / / Shutterstock

2 mln. osób w 2020 r. w Polsce żyło w skrajnym ubóstwie – wynika z raportu EAPN Polska. To więcej niż w 2019 r. Najbardziej dotkniętymi grupami byli dzieci oraz seniorzy. Natomiast jak wynika z raportu Eurostatu, w analogicznym okresie blisko co piąty Europejczyk był zagrożony ubóstwem lub wykluczeniem społecznym.

W 2011 w ramach strategii UE „Europa 2020”, polski rząd przyjął, że do 2020 r. uwolni 1,5 mln Polaków z ubóstwa i wykluczenia społecznego. Plan zakładał, że w całej UE uratowanych miało być 20 mln osób. Do 2019 r. z ubóstwa w Polsce wyszło 4,8 mln osób, w tym 1,4 mln dzieci. Niestety, ale w skutek pandemii w 2020 r. zanotowano wzrost osób żyjących w skrajnym ubóstwie.

2 mln Polaków żyło w skrajnym ubóstwie

Jak wynika z raportu „Poverty Watch 2021” przygotowanego przez Polski Komitet Europejskiej Sieci Przeciwdziałania Ubóstwu (EAPN Polska), zasięg skrajnego ubóstwa w Polsce zwiększył się z 4,2 w 2019 r. do 5,2 proc w 2020 r.. Co na liczby przekłada się na wzrost o ok. 378 tys., natomiast ogółem osób żyjących poniżej minimum socjalnego jest ok. 2 mln.

W 2020 r. odnotowano spadek procentowy w przypadku ubóstwa relatywnego, które zmniejszyło się z 13 do 11,8 proc. Jednak jak wskazuje EAPN Polska w raporcie, to spadek ubóstwa relatywnego nie jest pozytywnym sygnałem, ponieważ pandemia spowodowała spadek średnich wydatków w społeczeństwie, z 858 zł z 2019 r., do 799 zł w 2020 r., co miało wpływ na wynik.

– Spadek zasięgu ubóstwa relatywnego nie wynika z faktycznej poprawy sytuacji materialnej Polaków. W pandemii średnie wydatki rodzin były mniejsze, więc i sama granica ubóstwa relatywnego, czyli 50 procent średnich wydatków, poszła w dół, stąd taki efekt – mówi dr hab. Ryszard Szarfenberg, przewodniczący EAPN Polska.

W Polsce ustalaniem mediany, na podstawie której wyliczana jest liczba osób żyjących w ubóstwie lub wykluczonych społecznie, zajmuje się Instytut Pracy i Spraw Socjalnych. W 2020 r., próg w przypadku skrajnego ubóstwa ustalono na poziomie wydatków niższych niż minimum socjalne, tj. 640 zł na osobę lub 1727 zł na czteroosobową rodzinę z dwójką dzieci poniżej 14 roku życia. W przypadku ubóstwa relatywnego, wydatki powinny być niższe niż połowa średnich wydatków w roku, tj. 799 zł na osobę, natomiast próg wykluczenia społecznego obliczono na poziomie minimum socjalnym, tj. 1251,51 zł na osobę.

Najbardziej dotknięci, to dzieci i seniorzy

Liczba dzieci w skrajnym ubóstwie zwiększyła się w ubiegłym roku o ok. 98 tys. – z 313 tys. w 2019 do 410 tys. w 2020 roku. Jest to grupa i tak niższa, niż w 2015 r., w którym to poniżej minimum socjalnego żyło ok. 900 tys. młodych osób. Wpływ na podwyższenie standardu dzieci miał program 500 plus. Autorzy raportu wskazują jednak, że celem rządu powinno być zmniejszenie liczby dzieci żyjących w skrajnym ubóstwie do 1 proc., czyli do ok. 62 tys. Żeby to się stało, należałoby zredukować zasięg skrajnego ubóstwa u dzieci o 85 proc.

Jednocześnie wzrosła też liczba osób starszych, którzy żyją w skrajnym ubóstwie. Dodatkowe świadczenia pieniężne nie pomogły i liczba seniorów żyjących poniżej minimum socjalnego wzrosła z 264 tys. z 2019 r., do 312 tys. w 2020 r.

Jak przeciwdziałać biedzie?

Autorzy raportu „Poverty Watch 2021” wskazują, że system świadczeń socjalnych wymaga dalszych reform. Chodzi między innymi o waloryzację zasiłków rodzinnych czy programu 500 plus. Dodatkowo podstawowy zasiłek dla bezrobotnych powinien był powiązany z płacą minimalną.

– Polityka przeciwdziałania ubóstwu i wykluczeniu powinna uwzględniać świadczenia pieniężne, które są odpowiednio wysokie, regularnie waloryzowane i skoordynowane. Obecnie dostępne świadczenia niestety takie nie są. Z drugiej strony wsparcie finansowe powinno być połączone z dostępnymi, dobrej jakości usługami dla osób w wieku produkcyjnym. Także na tym polu przed polskim rządem jest jeszcze wiele pracy – mówi dr hab. Ryszard Szarfenberg

Płaca minimalna i świadczenia pieniężne to nie wszystko. Ważne też jest patrzenie długoterminowe i zapewnienie osobom zagrożonym ubóstwem lub wykluczeniem społecznym:

  • Wsparcia w nabywaniu i podnoszeniu kwalifikacji zawodowych – zapewnienie edukacji na wysokim poziomie zwiększy szansę dzieci z rodzin o niskich dochodach na uzyskanie wykształcenia i poprawę swojej sytuacji materialnej.
  • Pomoc w szukaniu i utrzymaniu zatrudnienia - z badań EAPN Polska wynika, że nasz kraj na tle reszty UE ma problem z niskim poziomem aktywności zawodowej osób z niepełnosprawnościami. Dodatkowo zatrudnienie socjalne obejmuje jedynie niewielki odsetek osób, które pozostają długotrwale bezrobotne.
  • Zapewnienia opieki nad dziećmi i zależnymi osobami dorosłymi - szerzej dostępne żłobki i przedszkola, szczególnie dla rodzin uboższych, pozwolą chociażby na aktywizację zawodową kobiet, które nie mogą zostawić dzieci samych.
  • Dostępu do mieszkalnictwa społecznego i transportu publicznego – propozycją specjalistów z EAPN Polska jest pomoc osobom w kryzysie bezdomności łącząc programy zapewniające wsparcie mieszkaniowe i zatrudnienie socjalne.

Co piąty Europejczyk zagrożony ubóstwem

Z raportu Eurostatu wynika, że w 2020 r. w krajach Unii Europejskiej zagrożonych ubóstwem lub wykluczeniem społecznym było 96,5 mln osób, co stanowi 21,9 proc. ludności krajów wspólnoty. W tym 27,6 mln osób żyło w bardzo trudnych warunkach materialnych i społecznych, a 27,1 mln osób żyło w gospodarstwach domowych o niskiej intensywności pracy (autorzy raportu Eurostat użyli innych kryteriów od EAPN Polska – red.).

Najwyższy współczynnik obywateli zagrożonych ubóstwem lub wykluczeniem społecznym odnotowano w Rumunii (35,8 proc), Bułgarii (33,6 proc.), Grecji (27,5 proc.) oraz w Hiszpanii (27 proc.). Najniższy natomiast odnotowano w Czechach (11,5 proc.), na Słowacji (13,8 proc.), w Słowenii (14,3 proc.), w Niderlandach (15,8 proc.) oraz w Finlandii (15,9 proc.).

Źródło:

Redaktor Bankier.pl. Absolwent dziennikarstwa i komunikacji społecznej na Uniwersytecie Wrocławskim. Zajmuje się domowymi finansami i rynkiem pracy.

Tematy
Szukasz kelnerki? Kup ogłoszenie za 59,32 zł!

Szukasz kelnerki? Kup ogłoszenie za 59,32 zł!

Advertisement

Komentarze (25)

dodaj komentarz
milion_milionow
podnieśli cenę wódki i ludziom na chleb nie starcza.
ajwaj_
A bedzie nie lepiej
Bracia PISy z Kijowa, de facto 1:1 ida razem w przepasc "niezaleznosci energetycznej"
Energia wiadomo to wszystko
_____________________
""Sytuacja na ukraińskich rynkach energetycznych jest katastrofalna. Krajowa Federacja Pracodawców wydała oświadczenie w tej sprawie.

"Katastrofalna
A bedzie nie lepiej
Bracia PISy z Kijowa, de facto 1:1 ida razem w przepasc "niezaleznosci energetycznej"
Energia wiadomo to wszystko
_____________________
""Sytuacja na ukraińskich rynkach energetycznych jest katastrofalna. Krajowa Federacja Pracodawców wydała oświadczenie w tej sprawie.

"Katastrofalna sytuacja na rynkach surowców energetycznych Ukrainy wymaga pilnych działań ze strony władz w celu ochrony przemysłu i gospodarki Ukrainy w ogóle" - czytamy w dokumencie opublikowanym na stronie organizacji.

W tym roku nastąpił ogromny wzrost kosztów surowców energetycznych i powstała sytuacja, w której cena gazu dla ukraińskich firm jest cztery do pięciu razy wyższa niż dla ich konkurentów, powiedziała federacja.

Eksperci ostrzegają, że sytuacja ta będzie miała bardzo negatywne konsekwencje dla gospodarki narodowej.

Należą do nich zwolnienia w przedsiębiorstwach, zamykanie firm, zwiększona migracja zarobkowa oraz zmniejszone budżety państw i gmin.

Oświadczenie zostało wydane po tym, jak była premier Ukrainy Julia Tymoszenko zażądała wprowadzenia stanu wyjątkowego w sektorze energetycznym ze względu na krytyczną sytuację z rezerwami gazu w kraju i zawyżone taryfy za usługi komunalne.""
jezelipapa
A jak tam skrajne ubóstwo u ciebie w Rosji drogi ajwajku?
zenonn odpowiada jezelipapa
Jest lepiej niż w UE. Tylko 1/7

https://www.tvp.info/35389839/dramat-w-rosji-20-mln-ludzi-zyje-w-skrajnym-ubostwie

https://www.rp.pl/gospodarka/art589781-co-czwarte-rosyjskie-dziecko-zyje-w-skrajnej-biedzie
maruder
tak, tak potwierdzam, patologii i tym co klepią, że bardzo im źle Pis zafundował wycieczki do Zanzibaru co było widać w relacjach na insta
jarekzbyszek
Członkowie PIS zlikwidowali ubóstwo u swoich rodzin nawet awansowali do najlepiej zarabiający.
mknowak
W skrajnym ubóstwie to żyją chyba ci co emigrowali bo po 6 latach rządów PiS ubóstwo zostało zlikwidowane i o tym to nawet dzieci wiedzą.
carlos9999
Może i trochę zlikwidowali ubóstwo ale ubóstwo umysłowe tak jak u Ciebie dalej pozostało
mknowak odpowiada carlos9999
To jest właśnie "lewacka" mentalność tylko obrażać a faktów brak. Gdybyś kończył KUL jak wszyscy wybitni fachowcy to może miałbyś więcej do powiedzenia ale jak kończyłeś coś kończyłeś to jest jak jest.
carlos9999 odpowiada mknowak
Do lewactwa mi bardzo daleko więc nie wiem skąd taki wniosek , jestem człowiekiem wierzącym i praktykującym ale nie lubię jak ktoś powtarza brednie zasłyszane w jedynej słusznej telewizji.Pochodź po miescie,pojedź na podkarpacką wieś,porozmawiaj z ludźmi a potem podyskutujemy a to że skonczyłeś KUL nie czyni Cię Do lewactwa mi bardzo daleko więc nie wiem skąd taki wniosek , jestem człowiekiem wierzącym i praktykującym ale nie lubię jak ktoś powtarza brednie zasłyszane w jedynej słusznej telewizji.Pochodź po miescie,pojedź na podkarpacką wieś,porozmawiaj z ludźmi a potem podyskutujemy a to że skonczyłeś KUL nie czyni Cię mądrzejszym od innych.

Powiązane: Bieda w Polsce

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki