Piątkowa sesja na Wall Street zakończyła się przewagą wzrostów i nowymi rekordami S&P 500 i Nasdaq, gdyż inwestorzy ponownie uwierzyli, że rozmowy pokojowe między USA a Iranem wkrótce odbędą się w Pakistanie. W centrum uwagi był Intel, którego akcje mocno drożały po publikacji wyników finansowych.


Dow Jones Industrial na zamknięciu spadł o 0,16 proc. i wyniósł 49.230,71 pkt.
S&P 500 na koniec dnia wzrósł o 0,80 proc. i wyniósł 7.165,08 pkt. To nowy historyczny rekord tego indeksu.
Nasdaq Composite zwyżkował o 1,63 proc. do 24.836,6 pkt. Indeks znalazł się na najwyższym poziomie wszech czasów.
Indeks spółek o średniej kapitalizacji Russell 2000 rośnie o 0,27 proc. i wynosi 2.782,28 pkt.

Indeks VIX traci 3,57 proc. do 18,64 pkt.
Irański minister spraw zagranicznych Abbas Araghchi ma przybyć do Islamabadu w piątkowy wieczór, aby przeprowadzić rozmowę z pakistańskimi mediatorami na temat możliwej drugiej rundy negocjacji ze Stanami Zjednoczonymi.
Rzeczniczka Białego Domu Karoline Leavitt poinformowała w piątek, że w sobotę rano specjalny wysłannik prezydenta USA Donalda Trumpa Steve Witkoff i zięć głowy państwa Jared Kushner wyruszą do Pakistanu na rozmowy z delegacją władz Iranu.
"Irańczycy się odezwali, tak jak apelował do nich prezydent, i poprosili o tę osobistą rozmowę" - powiedziała Leavitt w telewizji Fox News.
"Więc Steve i Jared zobaczą, co mają do powiedzenia. Mamy nadzieję, że to będzie produktywna rozmowa i że uda się posunąć tę kwestię naprzód, w kierunku porozumienia" - dodała.
Prezydent Donald Trump poinformował w czwartek, że Izrael i Liban zgodziły się przedłużyć zawieszenie broni o trzy tygodnie. Ogłoszenie to nastąpiło po spotkaniu w Białym Domu z najwyższymi amerykańskimi urzędnikami. "Spotkanie przebiegło bardzo dobrze!" – napisał prezydent w poście dla Truth Social.
"Stany Zjednoczone będą współpracować z Libanem, aby pomóc mu chronić się przed Hezbollahem" – dodał, odnosząc się do wspieranej przez Iran grupy milicji.
Konflikt na Bliskim Wschodzie przerodził się w morski impas nad Cieśniną Ormuz, gdy USA i Iran przejęły statki handlowe. Trump w czwartek w poście na Truth Social napisał, że rozkazał Marynarce Wojennej USA "strzelać i zabijać każdą łódź", która kładzie miny w cieśninie.
Robert Conzo, dyrektor generalny The Wealth Alliance, uważa, że niezależnie od tego, co wydarzy się w Islamabadzie, rynek "niemal odkłada [konflikt] na bok i patrzy na niego z góry", choć nagłówki pochodzące z Bliskiego Wschodu wciąż mogą wpłynąć na rynek, biorąc pod uwagę czwartkowe odwrócenie od historycznych maksimów S&P 500 i Nasdaq.
"W zasadzie mówi się: 'OK, to są bardziej krótkoterminowe sprawy albo może to dużo więcej rozmów niż to, co się naprawdę dzieje, i jeśli chodzi o to, wracamy do fundamentów'" – powiedział.
"Inwestorzy czują się dobrze z tymi fundamentami, szczególnie w Stanach Zjednoczonych, i to właśnie sprawia, że rynek rośnie" - dodał.
To dodatkowo podnosi wzrost, jaki akcje półprzewodników odnotowały w tym tygodniu. W czwartek iShares Semiconductor ETF (SOXX) odnotował siedemnastą pozytywną sesję z rzędu i kończy tydzień z 10 proc. wzrostem.
Dla trzech głównych indeksów tydzień zakończył się jednak w mieszanych nastrojach. S&P 500 wzrósł w skali tygodnia o około 0,2 proc., podczas gdy Dow zanotował spadek o 0,6 proc. Nasdaq wzrósł w tym tygodniu o 1 proc.
Indeks sentymentu wśród konsumentów amerykańskich, opracowywany przez Uniwersytet Michigan, w kwietniu wyniósł 49,8 pkt. wobec 55,3 pkt. w poprzednim miesiącu - podano w końcowym wyliczeniu. Wstępnie szacowano 47,6 pkt.
Oczekiwana przez badanych w kwietniu inflacja w horyzoncie roku wyniosła 4,7 proc. wobec 3,8 proc. poprzednio i wobec szacowanych 4,8 proc., a w długim terminie wyniosła 3,5 proc. wobec 3,2 proc. poprzednio i wobec szacowanych wstępnie 3,4 proc.
Na rynku ropy kontrakty na WTI na maj zniżkują o 1,21 proc. do 94,69 USD za baryłkę, a na czerwiec futures na Brent spadają o 1,17 proc. do 89,79 USD/b. (PAP)
pr/ jm/






























































