REKLAMA
CHCESZ ZACZĄĆ INWESTOWAĆ?

Wysoka cena za obniżenie wieku emerytalnego

2017-01-10 02:09
publikacja
2017-01-10 02:09

Pod koniec kadencji rządu, w 2019 r., trzeba będzie dołożyć 61 mld zł do systemu ubezpieczeń społecznych - wynika z symulacji finansowania budżetu, jaką na potrzeby rządu przygotował ZUS. W 2021 r. dotacja sięgnie 70 mld zł.

fot. STANISLAW KOWALCZUK /

"To czarny scenariusz zakładający, że z prawa do przejścia na emeryturę skorzystają wszyscy, którzy osiągną niższy ustawowy wiek" pisze "Dziennik Gazeta Prawna".

Wyliczenia pochodzą z kilku różnych analiz sporządzonych przez ZUS. Zgodnie z nimi dodatkowy ubytek w Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (FUS) spowodowany niższym wiekiem emerytalnym wyniesie w październiku 2017 r. 2 mld zł, w 2018 r. 10 mln zł, ale już w 2019 r. 13 mld zł.

"FUS trzeba dotować, by wpływy ze składek emerytalnych nie wystarczają na bieżące wypłaty (...) "W 2017 r. ubezpieczeni wpłacą do funduszu ok. 161 mld zł, podczas gdy wypłaci on 211,5 mld zł emerytur, rent i innych świadczeń. Obniżenie wieku do 60 i 65 lat spowoduje, że te nożyce otworzą się jeszcze bardziej" zauważa dziennik.

"Pogarszająca się sytuacja finansowa FUS nie jest niczym nowym, ale poprzednie rządy stosowały trik, który pozwalał częściowo to ukryć: funduszowi wypłacano pożyczki z budżetu, zamiast go dotować. Rząd PiS zerwał z tą praktyką, po tym jak prezes ZUS ogłosił, że nie będzie w stanie spłacić wcześniej zaciągniętego długu" wyjaśnia "Dziennik Gazeta Prawna".

Rząd wystawia rachunek za wcześniejsze emerytury

Rząd wystawia rachunek za wcześniejsze emerytury

Na skutki decyzji o powrocie do starego wieku emerytalnego (65 lat dla mężczyzn i 60 dla kobiet) nie musieliśmy długo czekać. Rząd przedstawił Sejmowi propozycje zmian, które sprowadzają się do podwyższania obciążeń podatkowych, co ma na celu sfinansowanie wcześniejszych emerytur.

„Informacja Rady Ministrów dla Sejmu RP o skutkach obowiązywania ustawy z dnia 11 maja 2012 r. o zmianie ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych” – tak brzmi pełna nazwa dokumentu, w którym rząd formułuje wnioski z przeglądy systemu emerytalnego.

(PAP)

mars

Źródło:PAP
Tematy
Wyprodukuj wodę pod własną marką

Wyprodukuj wodę pod własną marką

Advertisement

Komentarze (55)

dodaj komentarz
~senecca
wiek emerytalny nie jest obnizony tylko wraca do normalnego poprzedniego poziomu.ci ktorych nowe przepisy dotycza dawno temu swoja ciezka prca za grosze wypracowali sobie emerytury
~Stan
Obiecali 500+ więc teraz muszą komuś zabrać, żeby mieć mógł ktoś. Przecież Sami się nie podzielą skoro zarabiają kilkanaście tysięcy miesięcznie.
~Zyg
Ja zarabiając około 2,5-3 tysięcy obiecują mi rentę 1-1,4 tysiąca zł czyli 50% zarobku,
Najwyższa składka ZUS jest pobierana od około 10 tysięcy,czyli emerytura 5 tysięcy.
Wobec powyższego skąd się biorą emerytury 10-25 tysięcy prokuratorów sędziów policjantów
urzędników ze świecznika,ano durny lud musi oddać swoje składki
Ja zarabiając około 2,5-3 tysięcy obiecują mi rentę 1-1,4 tysiąca zł czyli 50% zarobku,
Najwyższa składka ZUS jest pobierana od około 10 tysięcy,czyli emerytura 5 tysięcy.
Wobec powyższego skąd się biorą emerytury 10-25 tysięcy prokuratorów sędziów policjantów
urzędników ze świecznika,ano durny lud musi oddać swoje składki tym swiętym krowom.
~gen1
Polacy muszą pracować do 67 roku życia, by móc pobierać emeryturę. Donald Tusk otrzyma świadczenia emerytalne już od 62 roku życia i to w niebotycznej wysokości.Polacy muszą pracować do 67 roku życia, by móc pobierać emeryturę. Donald Tusk otrzyma świadczenia emerytalne już od 62 roku życia i to w niebotycznej wysokości.
~Echhhh
Tak samo jak Pan Długopis.
~realista
system repartycyjny to piramida finansowa. trzyma się dopóki wpłacających jest dużo wiecej niż biorących. przy wsk. dzietności 1,2, nawet jeśli troche wzrośnie, wiadomo że to długo nie potrwa. "wiek emerytalny", ZUS etc. powinny być jak najszybciej zlikwidowane, ale nie pozwala na to rzesza darmozjadów, którzy jak nadłużej system repartycyjny to piramida finansowa. trzyma się dopóki wpłacających jest dużo wiecej niż biorących. przy wsk. dzietności 1,2, nawet jeśli troche wzrośnie, wiadomo że to długo nie potrwa. "wiek emerytalny", ZUS etc. powinny być jak najszybciej zlikwidowane, ale nie pozwala na to rzesza darmozjadów, którzy jak nadłużej chcą żyć na koszt podatnika/składkowicza. dzisiejsze pokolenie 30-latków NIE BĘDZIE MIAŁO ŻADNEJ EMERYTURY. trzeba dużo pracować, żyć oszczędnie i starać się to pogodzić z dużą rodziną. tak było przez tysiące lat, tak będzie po zawaleniu się wymysłów bismarckowskich.
wiczewski
System ten opiera się nie na dwóch filarach, na liczbie płatników i ich jakosci, czyli tego ile ci płatnicy zarabiają. Od czasów Bismarcka, kiedy ten system wymyslono, pierwszy filar (liczba płatników) ulega ciągłemu osłabieniu, za to drugi (jakosć płatników) ciągłemu wzmacnianiu. Nie wiem skąd przekonanie, że trend ten nie może System ten opiera się nie na dwóch filarach, na liczbie płatników i ich jakosci, czyli tego ile ci płatnicy zarabiają. Od czasów Bismarcka, kiedy ten system wymyslono, pierwszy filar (liczba płatników) ulega ciągłemu osłabieniu, za to drugi (jakosć płatników) ciągłemu wzmacnianiu. Nie wiem skąd przekonanie, że trend ten nie może trwac dalej i że system koniecznie musi upasć.
~wikes
Przecież za 30 lat Polska będzie dużo bogatszym krajem niż dziś (powinniśmy już wtedy mieć wreszcie taki poziom życia jak na Zachodzie), więc nie tylko że dzisiejsi 30-latkowie będą mieli emerytury, ale będą one znacznie wyższe niż dziś.
~LOLKOL odpowiada wiczewski
Taaak. Tylko dzisiaj państwo zabiera 45% pensji na emerytury, z wskaźnikiem dzietności 1,2 państwo będzie zabierać 60-80% pensji na emerytury.

Powiązane: Rząd majstruje przy emeryturach

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki