REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Wojna w niemieckim rządzie o ceny benzyny. CDU chce ulg dla kierowców, SPD podatku na koncerny

2026-04-10 15:31
publikacja
2026-04-10 15:31
Dodaj Bankier.pl w Google

W obliczu podwyższonych cen paliw reprezentująca CDU niemiecka minister gospodarki Katherina Reiche zaproponowała w piątek zwiększenie ulg podatkowych dla osób dojeżdżających do pracy. Wypowiedziała się przeciw postulatowi koalicyjnej SPD, by nałożyć na sektor energetyczny podatek od nadzwyczajnych zysków.

Wojna w niemieckim rządzie o ceny benzyny. CDU chce ulg dla kierowców, SPD podatku na koncerny
Wojna w niemieckim rządzie o ceny benzyny. CDU chce ulg dla kierowców, SPD podatku na koncerny
fot. AlexFilim / / Shutterstock

- Nasza odpowiedź musi być ukierunkowana. Środki muszą trafiać tam, gdzie obciążenie jest największe. Czyli do osób dojeżdżających samochodem do pracy do sektora logistycznego – powiedziała w Berlinie Reiche.

Jednocześnie szefowa resortu wypowiedziała się przeciwko propozycji koalicyjnych socjaldemokratów, którzy wyszli z pomysłem podatku od nadzwyczajnych zysków w sektorze energetycznym. Zdaniem Reiche taki podatek prawdopodobnie stałby w sprzeczności z niemiecką konstytucję. Pomysł SPD nazwała „drogim i nieskutecznym”.

Na słowa Reiche szybko zareagowali socjaldemokraci. Wiceszefowa frakcji parlamentarnej SPD Esra Limbacher oceniła, że Reiche nie nadaje się na swoje stanowisko. - Szkoda, że minister gospodarki postrzega siebie jako przedstawicielkę koncernów naftowych, zamiast współpracować z partnerem koalicyjnym, aby przynieść ulgę wielu małym firmom – powiedziała gazecie „Rheinische Post”.

W czwartek kanclerz Friedrich Merz mówił o toczących się w koalicji rozmowach dotyczących środków, jakie można by podjąć w celu ograniczenia negatywnych skutków wzrostu cen paliw.

Do tej pory rząd zdecydował się na jedną poważną zmianę. Od kwietnia stacje benzynowe w Niemczech mogą podwyższać ceny tylko raz w ciągu dnia, w południe. Za niestosowanie się do nowych zasad grożą kary do 100 tys. euro.

Wakacje na giełdzie

Po ogłoszeniu przez USA i Iran zawieszenia broni w Niemczech utrzymuje się lekka tendencja spadkowa cen paliw. W czwartek po południu litr benzyny E10 kosztował średnio 2,17 euro, a litr diesla - 2,40 euro. Rzecznik ministerstwa gospodarki zapewniał w piątek, że Niemcy nie stoją w obliczu niedoborów dostaw ropy naftowej.

Z Berlina Mateusz Obremski (PAP)

mobr/ kar/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: Niemcy

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki