REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Włoska turystyka w tarapatach. Zagrożone miejsca pracy

2020-04-18 05:40
publikacja
2020-04-18 05:40
Dodaj Bankier.pl w Google

50 tysięcy miejsc pracy w turystyce we Włoszech będzie zagrożonych już w czerwcu, jeśli nie zostaną podjęte natychmiastowe działania w ich obronie – alarmuje ta branża w drugim miesiącu zamknięcia kraju. Wydano specjalny manifest w tej sprawie.

fot. / / Arco Images

Apel o pomoc dla tego sektora, który wyjątkowo ucierpiał w wyniku pandemii koronawirusa, podpisało dotąd 35 tysięcy firm turystycznych, biur podróży, przedstawicieli świata ekonomii, kultury i showbiznesu oraz sportu, obywateli.

Sygnatariusze apelu, wśród których są federacje i stowarzyszenia reprezentantów całej branży turystycznej, skrytykowali „ogłuszające milczenie rządu” i podkreślili, że konieczne jest przeznaczenie na ten sektor co najmniej 750 milionów euro jako rekompensaty za poniesione straty.

„Stawka jest bardzo wysoka” - zauważono, dodając, że istnieje ryzyko upadku sektora, w którym tylko turystyka zorganizowana obejmuje 13 tysięcy firm, 75 tysięcy pracowników, a jej obroty wynoszą ponad 20 miliardów euro rocznie.

„Może tam dojść do łańcucha bankructw i dlatego rząd musi interweniować natychmiast, podejmując konkretne działania, by uniknąć katastrofy” - napisali autorzy manifestu.

Wakacje na giełdzie

Ostrzegli, że istnieje też niebezpieczeństwo, że na rynek włoski wejdą zagraniczni operatorzy tej branży.

Łączne straty tego sektora we Włoszech prognozuje się na kilka miliardów euro.

Z Rzymu Sylwia Wysocka

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (9)

dodaj komentarz
peluquero
Trza było więcej hasać przy pikowaniu krzywej, co za mózgi tam żyją. Bida we Włoszech to szerszy uśmiech mafii, każdy powinien sobie poradzić, i zawiesić firmę z oszczędnościami na miesiąc, no ale jeśli przez 30 lat miało się stałe przepływy bez względu na to czy klient był zadowolony czy nie, to sie wydawało pieniążki na bieżąco,Trza było więcej hasać przy pikowaniu krzywej, co za mózgi tam żyją. Bida we Włoszech to szerszy uśmiech mafii, każdy powinien sobie poradzić, i zawiesić firmę z oszczędnościami na miesiąc, no ale jeśli przez 30 lat miało się stałe przepływy bez względu na to czy klient był zadowolony czy nie, to sie wydawało pieniążki na bieżąco, a nawet jeśli maja kasę to i tak socjal trzeba sie zwrócić do państwa czyli kasy na którą składają się wszyscy
and00
Łączne straty KILKA mld ojro???
Raczej kilka, a bardziej z 10% PKB na samej turystyce.
Ciekawy jestem na co te cwaniaki liczą?
Czy naprawdę wierzą że turyści przyjadą do zapowietrzonego kraju?
Bo nawet jak im epidemia zacznie wygasać to i tak do lata nie wygaśnie, a nawet jak 2 fala nie przyjdzie jesienią( a pewnie przyjdzie),
Łączne straty KILKA mld ojro???
Raczej kilka, a bardziej z 10% PKB na samej turystyce.
Ciekawy jestem na co te cwaniaki liczą?
Czy naprawdę wierzą że turyści przyjadą do zapowietrzonego kraju?
Bo nawet jak im epidemia zacznie wygasać to i tak do lata nie wygaśnie, a nawet jak 2 fala nie przyjdzie jesienią( a pewnie przyjdzie), to i tak raczej strach pozostanie, szczególnie wśród starszych bogatych turystach co jesienią zwiedzają.
Chcieli mniej turystów, samych bogatych? No to macie mniej. Wręcz 0. Wszystkich
leoto
Żal mi tych Wloch i Włochów. Juz po UE
koronnyargument
Przejdą ciężkie chwile, ale potem może uformują tradycyjną oś Berlin-Rzym.
detektorjusia
Niemal całą Europę zjeździłem i najbardziej rąbią turystów we Włoszech więc akurat nie żal mi tych cwaniaczków z genami mafijnymi.
panguzik
cały świat, non stop , taszczył im kasę , a Włoch od 9 rano siedział w kawiarnianym ogródku a o godz 14 już miał butle wina w sobie...
koronnyargument
Coś czuję, że w te wakacje Janusze nadbałtyckie solidnie odkują się.
najmadrzejszy
Italia przede wszystkim żyla z turystyki...tak ze az narzekali na nadmiar
koronnyargument
Ale jak ich będą ratować, turystów im siłą przywiozą?
Bo chyba płacić za nic nie robienie nie wypada, poza wyprawką żywnościową.

Powiązane: Epidemia koronawirusa z Chin

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki