REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Wchodzą w życie przepisy ustawy o ochronie sygnalistów. Sprawdź, czy cię to dotyczy

2024-09-25 06:00
publikacja
2024-09-25 06:00
Dodaj Bankier.pl w Google

Od środy, 25 września, osoby zgłaszające nieprawidłowości w kontekście związanym z pracą zyskają ochronę przed działaniami odwetowymi, np. zwolnieniem z pracy. Status sygnalisty jest przyznawany w momencie dokonania zgłoszenia. Tożsamość takiej osoby musi być zachowana w tajemnicy.

Wchodzą w życie przepisy ustawy o ochronie sygnalistów. Sprawdź, czy cię to dotyczy
Wchodzą w życie przepisy ustawy o ochronie sygnalistów. Sprawdź, czy cię to dotyczy
/ Shutterstock

Ustawa o ochronie sygnalistów będzie wchodziła w życie etapami. Państwowa Inspekcja Pracy zaznacza, że od 25 września 2024 r. osoby zgłaszające nieprawidłowości zyskają ochronę, natomiast przepisy określające zasady składania przez nich zgłoszeń o nieprawidłowościach będą wchodziły w życie w późniejszych terminach. Nowe procedury zaczną więc w pełni obowiązywać dopiero od 1 stycznia 2025 r.

Z przepisów ustawy wynika, że firmy zatrudniające co najmniej 50 osób (niezależnie od umowy) są zobowiązane do wdrożenia procedury zgłoszeń wewnętrznych i stworzenia kanałów do ich przyjmowania.

Wyjątkiem są m.in. podmioty działające w sektorze finansowym (np. banki), które mają obowiązek stworzenia kanałów zgłoszeń w każdym przypadku. Nie dotyczy to też działalności w zakresie przeciwdziałania praniu pieniędzy i finansowaniu terroryzmu, bezpieczeństwa transportu i ochrony środowiska oraz jednostek organizacyjnych gminy lub powiatu liczących mniej niż 10 tys. mieszkańców.

Kto może być sygnalistą?

Sygnalistą może być każda osoba narażona na działania odwetowe po dokonaniu zgłoszenia, niezależnie od podstawy i formy świadczenia pracy. Taka sama pomoc będzie przysługiwała również osobie pomagającej sygnaliście i osobie z nim powiązanej. Działania odwetowe mogą polegać np. na pozbawieniu awansu, podwyżki, nagrody lub w skrajnych przypadkach zwolnieniu z pracy.

Wakacje na giełdzie

Resort pracy podkreślił, że status sygnalisty jest przyznawany w momencie dokonania zgłoszenia. Tożsamość takiej osoby musi być zachowana w tajemnicy. Do firmy należy decyzja, czy przyjmowane będą anonimowe zgłoszenia.

W ciągu siedmiu dni od zgłoszenia sygnalista powinien otrzymać potwierdzenie, że jego zawiadomienie zostało przyjęte. Następnym krokiem jest podjęcie przez pracodawcę działań następczych, które najczęściej polegają na wszczęciu postępowania wyjaśniającego.

Co mówi ustawa

"Ustawa nie narzuca szczegółowych reguł dotyczących powołania komisji, czy zespołu do zbadania sprawy, ale w praktyce rozpoznanie zgłoszeń będzie wyglądało podobnie jak w przypadku procedury antymobbingowej" – wyjaśniła w rozmowie z PAP radca prawny dr Monika Wieczorek.

Zwróciła uwagę, że w ustawie nie ma też wymogu, ile ma trwać postępowanie wyjaśniające. W ciągu trzech miesięcy sygnalista powinien otrzymać informację zwrotną na temat planowanych lub podjętych działań następczych w związku ze zgłoszeniem i powodów takich działań. Nie musi to jednak oznaczać zakończenia rozpoznawania zgłoszenia, chociaż rekomenduje się tu szybkie i sprawne działanie.

W katalogu obszarów, w ramach których będzie można dokonać zgłoszenia, znalazły się m.in.:

  • korupcja,
  • przeciwdziałanie praniu pieniędzy i finansowaniu terroryzmu;
  • bezpieczeństwo produktów i ich zgodności z wymogami;
  • bezpieczeństwo transportu;
  • ochrona środowiska;
  • zdrowie i dobrostan zwierząt;
  • zdrowie publiczne; ochrona konsumentów;
  • ochrona prywatności i danych osobowych;
  • bezpieczeństwo sieci i systemów teleinformatycznych,
  • konstytucyjne wolności oraz prawa człowieka i obywatela.

Wieczorek zaznaczyła, że choć na etapie prac parlamentarnych ostatecznie wykreślono prawo pracy z katalogu obszarów zgłoszeń, to pracodawca może je uwzględnić w procedurze zgłoszeń wewnętrznych.

"Ustawa zezwala na to, żeby pracodawca umożliwił zgłaszanie naruszeń regulacji wewnętrznych lub standardów etycznych. Należą do nich m.in. polityki antymobbingowe i antydyskryminacyjne. Jeżeli taka już w firmie działa, to można do zgłaszania tego rodzaju naruszeń stosować procedurę zgłoszeń wewnętrznych na podstawie ustawy o ochronie sygnalistów" – wskazała Wieczorek.

Oprócz zawiadomienia wewnętrznego zgłaszający może skorzystać z dwóch innych opcji sygnalizowania. Pierwsza to zgłoszenie zewnętrzne do Rzecznika Praw Obywatelskich lub organu publicznego. Zgodnie z ustawą ta możliwość wejdzie w życie od 25 grudnia. Druga to ujawnienie publiczne, np. poprzez media albo serwisy społecznościowe.

Ministerstwo pracy wskazało jednak, że dokonanie ujawnienia publicznego nie powinno być pierwszym krokiem. Resort zaznaczył, że w razie braku zaufania do pracodawcy powinno zostać dokonane zgłoszenie zewnętrzne do organu publicznego lub dokładana weryfikacja zasadności skorzystania z kanałów wewnętrznych.(PAP)

kkr/ jann/

Źródło:PAP
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Budżet na 2027 rok: kula śnieżna długu toczy się coraz szybciej. "Rząd wypiera prawdę o stanie finansów publicznych"
Tematy
Pora na MG HS Hybrid+! Zyskaj rabat aż do 15 000 zł.
Pora na MG HS Hybrid+! Zyskaj rabat aż do 15 000 zł.

Komentarze (8)

dodaj komentarz
merdowski
Kluczowe jest to, że ustawa nakłada na firmy obowiązek nie tylko stworzenia procedury, ale przede wszystkim zapewnienia realnej poufności. Wiele podmiotów próbuje załatwić temat najniższą linią oporu – tworząc zwykły adres e-mail czy formularz MS Forms na firmowym serwerze. To pułapka prawna.

Pracownicy doskonale wiedzą, że
Kluczowe jest to, że ustawa nakłada na firmy obowiązek nie tylko stworzenia procedury, ale przede wszystkim zapewnienia realnej poufności. Wiele podmiotów próbuje załatwić temat najniższą linią oporu – tworząc zwykły adres e-mail czy formularz MS Forms na firmowym serwerze. To pułapka prawna.

Pracownicy doskonale wiedzą, że wewnętrzne IT może bez problemu sprawdzić ich logi czy IP, przez co kanał pozostanie martwy ze strachu przed odwetem. Aby wdrożenie miało sens i przeszło ewentualną kontrolę PIP, system musi być całkowicie niezależny.

Zamiast przepalać budżet na drogie, dedykowane systemy IT, znacznie prościej wykorzystać gotowe platformy chmurowe. Przykładem jest polski system SygnaApp – gwarantuje pełne szyfrowanie poza infrastrukturą firmy, odcina dane zgłaszającego i pozwala bezpiecznie zamknąć wymogi ustawy w jeden dzień, bez obaw o kary.
p543
Dla wszystkich tak krytykujących, rozumiem że jesteście za przyzwoleniem na to co robił choćby Boeing? W końcu zwrócenie uwagi na nie spełnienie wymogów bezpieczeństwa to bycie kapusiem?
pies-budowniczy
A procedury kontroli jakości, ktoś je zatwierdzał a później realizował.
p543 odpowiada pies-budowniczy
No były choćby specjalna procedura w sterownikach silników Volkswagen na potrzeby testów.
tomitomi
obrzydliwość ! czym się zajmują !
pies-budowniczy
Syn "doniesie " na ojca o nieprawidłowościach w prowadzeniu rodzinnego biznesu. Syn zostanie idolem europejskiej demokracji.
klimaciarz
Przyzwyczajanie Polaków do donoszenia. Na razie dotyczy pracodawców, ale z czasem, rozszerzy się zakres. Wdrażają rozwiązania, znajome z czasów słusznie minionych. Wszystko oczywiście dla bezpieczeństwa...aparatu państwa.
j4oen
Sygnaliści to na kolejach. Chodzi o donosicieli. Kapusiów.

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki