Tydzień temu wspominałem, iż ważyć się
będą losy średnioterminowego trendu na
rynku Euro-Dolara. Gdyby poziom 1,30 został
złamany, mielibyśmy niemal pewny dalszy
wzrost do 1,36 – czyli do poprzednich
maksimów ustanowionych w końcówce 2004
roku. Utrzymanie poziomu 1,30 i późniejszy
spadek poniżej 1,27 spowodował, że groźbą
ataku na 1,36 oddaliła się bardzo znacznie.
Teraz straszyć zaczęło najpierw powstanie
podwójnego szczytu (1,30 – linia szyi 1,27), z
którego wynika potencjalny zasięg spadku do
1,24.
Świetnie Waldemar. Jak Pan Jacek odszedł z Efixu to przestał pisać na onecie. W sumie to nieważne gdzie będą go publikować. Ważne aby codziennie . Jestem za tym a skoro obecnie publikuje na bankierze to niech tam pisz codziennie. Popieram
Witam Panie Jacku!!!.Czytam Pana od zawsze i nieraz nieźle zarobiłem. Uważam jednak, że jednym ruchem rynek EUR/USD nie dojdzie do 1, 24. Dziś i jutro w Usa dane o inflacji przy zbliżani się kursu do 1, 25 trzeba zamykać krótkie pozycje i na wybiciu otworzyć ponownie. Jeżeli rynek zbliży sie do 1, 24 otwieramy długą pozycje na Witam Panie Jacku!!!.Czytam Pana od zawsze i nieraz nieźle zarobiłem. Uważam jednak, że jednym ruchem rynek EUR/USD nie dojdzie do 1, 24. Dziś i jutro w Usa dane o inflacji przy zbliżani się kursu do 1, 25 trzeba zamykać krótkie pozycje i na wybiciu otworzyć ponownie. Jeżeli rynek zbliży sie do 1, 24 otwieramy długą pozycje na tej parze i na mocniejszym wybiciu ( ok. 100-150 pips ) zamykamy i czekamy na dalszy rozwój sytuacji. Pozdrowienia . Szkoda, że nie mozna Pana na bankierze czytać codziennie. Traderzy piszcie na forum wniosek do władz bankiera aby publikowały komentarze codzienne. Kto jest za niech sie wpisuje. Do "czytania" za tydzień a może wczesniej?