REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

WGPW zlekceważyła bardzo złe dane makroekonomiczne

Piotr Kuczyński2002-05-21 16:41główny analityk Domu Inwestycyjnego Xelion
publikacja
2002-05-21 16:41
Dodaj Bankier.pl w Google

WGPW zlekceważyła bardzo złe dane makroekonomiczne

    Dzisiaj sesja podobała mi się. To było zachowanie, którego oczekiwałem wczoraj, ale opóźniło się o jeden dzień. Otwarcie było bardzo słabe i wydawało się, że powstanie dzisiaj okno bessy. Sytuacje ratował nieco Elektrim po odtajnieniu rekomendacji Pekao. Podaż dociskała PKN – kurs wracał pod 19,00. Stąd można było wyciągnąć wniosek, że poprzednie wybicie było pułapką i podobnie może być na całym rynku. Nic bardziej błędnego, co szybko potem zobaczyliśmy. Nasz rynek zachowywał się dosyć słabo, ale pośrodku: między dobrze wyglądającymi rynkami Eurolandu a dużym spadkiem na węgierskim BUX.

    Do 11.30 trwała stabilizacja koło 1363 pkt., ale właśnie o tej porze popyt uderzył w TPSA i PKN. Widać, że jakieś utajone kapitały są na rynku. Na ten znak pojawił się dotąd ukryty popyt na innych spółkach i bardzo szybko powróciliśmy nad 1368 pkt. Najlepiej zachowywała się KGHM mimo słabnących cen miedzi i rekomendacji CDM Pekao S.A. (6 zł.). Bardziej ważna była rekomendacja DB (17 zł.). Takie zachowanie spółek z problemami (ale płynnych) jest charakterystyczne dla kapitału spekulacyjnego. Niewątpliwie pomagało zachowanie rynków Eurolandu, które też przeszły na plusy – przede wszystkim za sprawą lepszych od prognoz wyników KPN.

    Szybko doszliśmy prawie do poziomu piątkowego zamknięcia i rynek się zawahał, stanął i od 12.30 do 13.45 stał w okolicach 1380 pkt. W tym okresie znakomicie zachowywały się Softbank, TPSA, KGHM i Elektrim (ciekawe, ze każda z tych spółek ma poważne problemy). Cały czas słabo wyglądał sektor bankowy.

    Około 14.00 rynek znowu ruszył do góry, a prowadziły te same spółki, co ostatnio. Krótki, 20. minutowy ruch do góry przeniósł grę na poziom bliski 1390 pkt. Podobnie zachowywały się rynki w Europie (za wyjątkiem BUX) – pomagały lepsze od prognoz wyniki Home Depot.

    Wnioski? Złe dane makro (bardzo złe) zostały zlekceważone, nastąpił wzrost po przetestowaniu wsparcia. Nie ma co kruszyć kopii o to, czy to jest kapitał polski czy zagraniczny, chociaż moje źródła twierdzą, ze to był kapitał krajowy. Ważne jest (w bardzo krótkim okresie), że chce wzrostu. Jeśli zagraniczny to wyraźnie przechodzi z Węgier do nas. Tyle, ze wyłącznie w celach spekulacyjnych, bo fundamentów wzrostu nie ma.

    Na WIG-20 wsparcie w oknie hossy na 1368 pkt. co prawda obroniło się w cenach zamknięcia, ale okno hossy zostało zamknięte, więc wsparcie przesuwa się na połowę białej świecy (1336 pkt.) Piątkowe zamknięcie nie zostało przebite i teraz jest najbliższym oporem (1386). Mamy teraz zagadkę: podwójny szczycik i powrót do spadków czy dalszy wzrost? Jeśli to tylko kapitał polski to ten podwójny szczyt wcale nie jest wykluczony.
Źródło:
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: pknorlen

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki