To kolejna tura zaplanowanych przez prokuratorów konfrontacji uczestników narady u ówczesnego premiera Jarosława Kaczyńskiego, która odbyła się przed planowanym zatrzymaniem Blidy. Dotyczyła m.in. śledztwa w sprawie mafii węglowej.
Wczoraj po złożeniu dodatkowych zeznań były szef ABW Bogdan Święczkowski powiedział, że zarówno on jak i Konrad Kornatowski podtrzymali swoje stanowiska. Były szef policji jako jedyny z pięciu uczestników słynnej narady potwierdził zeznania Janusza Kaczmarka, który miał być przeciwny zatrzymaniu Barbary Blidy. Były naczelny prokurator wojskowy Tomasz Szałek z dziennikarzami rozmawiać nie chciał. Nie wiadomo także w ilu aspektach jego zeznania różnią się od zeznań byłego szefa policji. Kto w tej sprawie mówi prawdę, a kto kłamie, ma wyjaśnić śledztwo. Jutro prokuratorzy skonfrontują jeszcze zeznania Konrada Kornatowskiego z zeznaniami byłego ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry oraz szefa CBA Mariusza Kamińskiego, jednak jak zapewniają pełnomocnicy rodziny Blidów nie będą to ostatnie konfrontacje.
Źródło:IAR



























































