REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Ukraina i Mołdawia bliżej Unii Europejskiej. Rusza kluczowy etap negocjacji

2026-06-14 19:55
publikacja
2026-06-14 19:55
Dodaj Bankier.pl w Google

W Luksemburgu odbędą się w poniedziałek konferencje międzyrządowe z Ukrainą i Mołdawią, podczas których otwarty zostanie pierwszy klaster negocjacyjny z UE – poinformowała w piątek cypryjska prezydencja w Radzie UE.

Ukraina i Mołdawia bliżej Unii Europejskiej. Rusza kluczowy etap negocjacji
Ukraina i Mołdawia bliżej Unii Europejskiej. Rusza kluczowy etap negocjacji
/ Kancelaria Prezydenta Ukrainy

Konferencje międzyrządowe z Ukrainą i Mołdawią odbędą się 15 czerwca w Luksemburgu pod przewodnictwem cypryjskiej prezydencji w Radzie UE.

Jak poinformowała w piątek Nikozja, w ich trakcie otwarty zostanie klaster pierwszy tzw. Fundamenty, uznawany za podstawę całego procesu rozszerzenia i obejmujący m.in. reformy wymiaru sprawiedliwości, walkę z korupcją oraz przestrzeganie zasad państwa prawa. Ten pierwszy z sześciu klastrów negocjacyjnych, obejmujący wspomniane już kwestie fundamentalne, takie jak praworządność, funkcjonowanie instytucji demokratycznych i reforma administracji, otwierany jest jako pierwszy i zamykany jako ostatni.

„Dziś Unia Europejska zrobiła ważny krok naprzód. Wszystkie państwa członkowskie zgodziły się na otwarcie pierwszego klastra negocjacyjnego z Ukrainą i Mołdawią” – poinformowali w bliźniaczych wpisach na platformie X szefowa Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen i przewodniczący Rady Europejskiej Antonio Costa.

Jak podkreślili, decyzja o rozpoczęciu negocjacji o członkostwie, jest wyrazem „uznania dla determinacji, odwagi i ciężkiej pracy obu państw na rzecz reform, mimo ogromnych wyzwań”. Politycy dodali, że rozszerzenie jest strategicznym wyborem, bo większa Unia Europejska leży we wspólnym interesie wszystkich państw. „Rozszerzenie pozostaje jednym z największych sukcesów UE i naszą najlepszą inwestycją we wspólną przyszłość” - ocenili.

Cypr, który przewodniczy obecnie pracom Rady UE, określił rozpoczęcie rozmów jako „historyczny moment” i „kamień milowy” na drodze obu państw do członkostwa.

Wakacje na giełdzie

„Podejmując wspólnie ten ważny krok, potwierdzamy, że Unia Europejska jest najsilniejsza wtedy, gdy pozostaje zjednoczona, kieruje się zasadami i jest otwarta na tych, którzy są zaangażowani w realizację jej wartości” - napisała prezydencja cypryjska na swoim profilu na platformie X.

Ukraina i Mołdawia uzyskały status krajów kandydujących do UE w 2022 r., kilka miesięcy po rozpoczęciu pełnoskalowej rosyjskiej inwazji na Ukrainę. Formalną zgodę na rozpoczęcie negocjacji przywódcy państw UE wydali w grudniu 2023 r., jednak otwarcie pierwszych rozdziałów wymagało dalszych uzgodnień między państwami członkowskimi. Rozmowy przyspieszyły po tym, jak Węgry, które dotąd blokowały otwarcie pierwszego klastra, wycofały weto po przejęciu władzy w kraju przez Petera Magyara.

Zełenski: otwarcie pierwszego klastra w negocjacjach z UE ważnym krokiem dla Europy

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski uznał w piątek, że otwarcie pierwszego klastra w negocjacjach jego kraju o członkostwo z UE jest ważnym krokiem dla Europy. Oświadczył, że „Ukraina broni siebie, a tym samym całej Europy”.

„Dziękuję wszystkim naszym ludziom, którzy walczą dla Ukrainy, pracują dla naszego państwa i pomagają bronić naszych interesów narodowych. Dziękuję również wszystkim naszym partnerom w UE i każdemu przywódcy osobiście za ten ważny krok dla Europy. Ukraina broni siebie, a tym samym całej Europy – idei, że narody europejskie mogą żyć zjednoczone, wolne i w pokoju” – napisał Zełenski na platformach społecznościowych.

Prezydent Ukrainy zapewnił, że władze w Kijowie realizują wymogi, konieczne dla uzyskania członkostwa w UE, a sama Unia również „dotrzymuje słowa”.

„Otwarcie pierwszego klastra stanowi znaczące wsparcie polityczne i moralne dla naszego państwa oraz jego obywateli” – zaznaczył Zełenski.

W piątek cypryjska prezydencja w Radzie UE poinformowała, że w poniedziałek w Luksemburgu odbędą się konferencje międzyrządowe z Ukrainą i Mołdawią, podczas których otwarty zostanie pierwszy klaster negocjacyjny z UE.

Jak przekazała w piątek Nikozja, w ich trakcie otwarty zostanie klaster pierwszy tzw. Fundamenty, uznawany za podstawę całego procesu rozszerzenia i obejmujący m.in. reformy wymiaru sprawiedliwości, walkę z korupcją oraz przestrzeganie zasad państwa prawa.

Ten pierwszy z sześciu klastrów negocjacyjnych, obejmujący wspomniane już kwestie fundamentalne, takie jak praworządność, funkcjonowanie instytucji demokratycznych i reforma administracji, otwierany jest jako pierwszy i zamykany jako ostatni.

Ukraina i Mołdawia uzyskały status krajów kandydujących do UE w 2022 r., kilka miesięcy po rozpoczęciu pełnoskalowej inwazji Rosji na Ukrainę. Formalną zgodę na rozpoczęcie negocjacji przywódcy państw UE wydali w grudniu 2023 r., jednak otwarcie pierwszych rozdziałów wymagało dalszych uzgodnień między państwami członkowskimi. Rozmowy przyspieszyły po tym, gdy Węgry, które dotąd blokowały otwarcie pierwszego klastra, wycofały weto po przejęciu władzy w kraju przez Petera Magyara. (PAP)

jjk/ mal/

Z Brukseli Jowita Kiwnik Pargana (PAP)

jowi/ ap/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (5)

dodaj komentarz
electronicbodymusic242
Ukraina i Mołdawia idą do przodu, krok po kroku, mimo czterech lat wojny, presji i rosyjskich ataków na infrastrukturę, kulturę i zabytki. To jest właśnie różnica między państwami, które chcą być częścią europejskiej wspólnoty, a rosyjskim mirem, który od dekad potrafi tylko niszczyć, zastraszać i cofać region w stronę chaosu. Kijów Ukraina i Mołdawia idą do przodu, krok po kroku, mimo czterech lat wojny, presji i rosyjskich ataków na infrastrukturę, kulturę i zabytki. To jest właśnie różnica między państwami, które chcą być częścią europejskiej wspólnoty, a rosyjskim mirem, który od dekad potrafi tylko niszczyć, zastraszać i cofać region w stronę chaosu. Kijów i Kiszyniów wybierają rozwój, integrację i stabilność, a rosyjski mir oferuje jedynie przemoc, korupcję i imperialne fantazje. Im szybciej Ukraina i Mołdawia wejdą do Unii, tym mniej miejsca zostanie na tę toksyczną rosyjską strefę wpływów, która od lat jest największym zagrożeniem dla bezpieczeństwa całej Europy.
darius19
oj sie farmerzy Putlera rozwsciecza. No i jest okazja do szczucia ... Car nienawidzi UE
lutobor
Jeśli niemieccy politycy chcą przyjąć do UE taką Ukrainę, jaka obecnie ona jest, to znaczy tylko tyle, że niemieccy politycy są takimi samymi na ziołami jak ich dziadkowie w roku 1939. No, chyba że wcale nie mają zamiaru przyjmować Ukrainy do UE.
darius19
byle poszczuc. UA utrzymuje bolszewika dalej od naszej granicy. I niech tak zostanie
electronicbodymusic242
Twój komentarz pokazuje, że o funkcjonowaniu Unii Europejskiej wiesz tyle, co nic. W UE nie decydują Niemcy, tylko 27 państw członkowskich, każde z prawem weta. Przyjęcie nowego kraju wymaga jednomyślności wszystkich od Portugalii po Estonię. Jeśli ktoś myśli, że Berlin może sobie „sam przyjąć Ukrainę”, to znaczy, że kompletnie Twój komentarz pokazuje, że o funkcjonowaniu Unii Europejskiej wiesz tyle, co nic. W UE nie decydują Niemcy, tylko 27 państw członkowskich, każde z prawem weta. Przyjęcie nowego kraju wymaga jednomyślności wszystkich od Portugalii po Estonię. Jeśli ktoś myśli, że Berlin może sobie „sam przyjąć Ukrainę”, to znaczy, że kompletnie nie rozumie, jak działa integracja europejska. A porównania do 1939 roku to już poziom tak żenujący, że nawet rosyjska propaganda by się zawstydziła. Ukraina jest bliżej UE, bo spełnia kolejne wymagania, a nie dlatego, że ktoś w Niemczech ma kaprys. Jeśli chcesz zabierać głos o UE, to najpierw wypadałoby wiedzieć, jak ona działa. Na razie brzmi to jak komentarz kogoś, kto myli politykę europejską z memami z rosyjskich grup na Telegramie.

Powiązane: Ukraina w Unii Europejskiej

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki