REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

USA: rząd znacjonalizuje Fannie Mae i Freddie Mac?

2008-07-14 11:46
publikacja
2008-07-14 11:46
Problemy finansowe Fannie Mae i Freddie Mac stały się na tyle poważne, że rząd amerykański rozważa nacjonalizację spółek i umieszczenie ich pod szczególnym nadzorem. Spadek akcji spółek zaczął się w środę od spekulacji, że założone przez rząd giganty hipoteczne Fannie Mae i Freddie Mac mogą potrzebować dodatkowego kapitału i nie jest pewne, czy go otrzymają.

Akcje kontynuowały zniżkę w czwartek po tym jak analitycy UBS obniżyli prognozy dla Freddie i zredukowali oczekiwaną cenę akcji z 28 do 10 dolarów. Piątek przyniósł już prawdziwą wyprzedaż akcji obu spółek. W ciągu jednego dnia akcje Fannie Mae spadły o 24 proc., a Freddie Mac o 34 proc.

Kwestia przetrwania tych dwóch instytucji jest bardzo istotna dla całego systemu finansowego m.in. ze względu na to, że wiele banków trzyma w portfelach emitowane przez Fannie Mae i Freddie Mac obligacje zabezpieczone hipotekami. Obie spółki w posiadają lub gwarantują połowę z 12 bilionów amerykańskich hipotek.

"Dzisiaj w centrum naszego zainteresowania jest takie wspieranie spółek Freddie Mac i Fannie Mae, by pozostały w swojej obecnej formie, jako że obie wykonują ważne zadania" - powiedział sekretarz skarbu USA, Henry Paulson. Zdaniem urzędników pracujących nad sprawą, do których dotarł Bloomberg, przejęcie spółek przez rząd, jeśli ich sytuacja ulegnie dalszemu pogorszeniu, jest jedną z kilku opcji rozważanych przez Biały Dom.

Kandydat na prezydenta John McCain już oświadczył, że spółki "nie mogą upaść" gdyż "odgrywają podstawową rolę w budowaniu zdolności Amerykanów do posiadania swoich domów." Zdaniem analityków rynkowych spółkom nie grozi bankructwo. James Lockhart z Ofheo uważa, że spółki posiadają adekwatne kapitały, znacznie powyżej wymogów.

Z kolei Howard Shapiro wylicza, że Fannie Mae musiałaby "natychmiast" stracić 40 miliardów dolarów a Freddie Mac 37 miliardów by być uznane za niewypłacalne. By tak się stało ceny mieszkań musiałaby się obniżyć o dalsze 40 proc. a stopa niespłacalnych pożyczek hipotecznych wzrosnąć dziesięciokrotnie do 12 proc. z hipotek zaciągniętych w 2006 i 2007 roku.

Szef Fed Ben Bernanke i sekretarz skarbu Henry Paulsen zaznaczyli centralna rolę obu instytucji w zakończeniu kryzysu hipotecznego, ale stronili od oświadczenia, że spółki mogą liczyć na wsparcie ze strony rządu. Zdaniem Bena Bernanke Fannie Mae i Freddie Mac posiadają wystarczający kapitał w sensie regulacji. Bernanke dodał, że spólki, tak jak wszystkie instytucje finansowe muszą rozszerzać swoją bazę kapitałową.

Zdaniem analityka Joshua Rosnera z Graham Fisher & Co. nawet jeśli miałby się ziścić najgorszy dla spółek scenariusz rząd USA może nie być w stanie ich kupić bowiem taka operacja więcej niż podwoiłaby deficyt budżetowy i miałaby katastrofalne konsekwencje dla kursu dolara. W zamian rząd mógłby przenieść połączony, wart 1,5 biliona dolarów, portfel spółek do osobnej spółki z ograniczoną odpowiedzialnością, która mogłaby stopniowo upłynniać aktywa.

Fannie Mae została założona w 1938 r. jako element planu "New Deal" prezydenta Roosvelta po to by zwiększyć płynność rynku mieszkaniowego. W 1968 r. Fannie Mae została przekształcona w prywatna spółkę i wprowadzona na giełdę. Pomimo, że jest spółka w pełni prywatną w ogólnym odczuciu amerykanów pełni zbyt ważną rolę publiczną by rząd dopuścił do jej upadłości, pomimo, że w praktyce żadne gwarancje rządowe dla spółki nie istnieją.

Freddie Mac został założony przez Kongres USA w 1970 r. w dużej mierze po to by wprowadzić konkurencję na rynku wtórnym hipotek i zakończyć monopol Fannie Mae. Według analiz Rezerwy Federalnej nawet ponad połowa rynkowej wartości Fannie Mae i Freddie Mac może być oparta na domniemanych gwarancjach rządowych.

Od początku roku Fannie Mae straciła 67 proc. wartości, a Freddie Mac prawie 80 proc. Kapitalizacja rynkowa Fannie i Freddie zmalała odpowiednio z 38,9 miliardów dolarów w grudniu do 10,1 miliardów dolarów w piątek i z 22 miliardów do 5 miliardów dolarów.

Na podstawie: bloomberg.com, ft.com, federalreserve.gov

Filip Topolewski

Portal Spraw Zagranicznych
Źródło:
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (2)

dodaj komentarz
~diabolo
Pomoc publiczna ? Skandal ! Tym powinna się zająć komisja europejska.
~qq
Te gospodarki są oparte na tak kruchych podstawach, że padną szybciej niż się wszystkim wydaje. Dążenie do coraz większej kasy i stale rosnących słupków to utopia, która nie ma prawa funkcjonować w nieskończoność. Ale większość ludzi już to nie interesuje, wszystko przez cały czas przeliczają na pieniądze, nie sypiają po nocach kombinując Te gospodarki są oparte na tak kruchych podstawach, że padną szybciej niż się wszystkim wydaje. Dążenie do coraz większej kasy i stale rosnących słupków to utopia, która nie ma prawa funkcjonować w nieskończoność. Ale większość ludzi już to nie interesuje, wszystko przez cały czas przeliczają na pieniądze, nie sypiają po nocach kombinując jak tu zarobić jeszcze więcej $$, a potem jak je wydać w najgłupszy z możliwych sposobów. Oby tak dalej :)

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki