Po trzech latach spędzonych za kratkami chiński obrońca praw człowieka i prawnik Yu Wensheng został zwolniony z więzienia i wrócił do Pekinu – poinformowała we wtorek agencja dpa. Mężczyzna odsiadywał wyrok za rzekome „podżeganie do obalenia władzy państwowej”.


O uwolnieniu męża poinformowała w poniedziałek na platformie X jego żona, Xu Yan. „Prawnik Yu Wensheng wrócił już do Pekinu, dziękuję wszystkim za uwagę i pomoc” – napisała.
Unia Europejska przyjęła informację o zwolnieniu do wiadomości, wyrażając jednocześnie zaniepokojenie. „Obawiamy się, że po uwolnieniu Yu Wensheng nadal będzie narażony na inwigilację i ograniczenia” – przekazał rzecznik UE, wzywając Chiny do pełnego poszanowania praw oraz wolności Yu i jego małżonki. „UE ponownie wzywa do natychmiastowego i bezwarunkowego uwolnienia obrońców praw człowieka w Chinach, którzy zostali zatrzymani i skazani wyłącznie za pokojowe korzystanie ze swoich praw człowieka, oraz do zapewnienia poszanowania praw i gwarancji związanych z rzetelnym procesem sądowym” – czytamy w oświadczeniu.
Yu Wensheng i Xu Yan zostali zatrzymani w kwietniu 2023 r. w drodze do delegatury UE w Pekinie, gdzie planowali wziąć udział w spotkaniu z europejskimi urzędnikami. Postawiono im wówczas ogólny zarzut „wszczynania kłótni i prowokowania zwad”, które chiński wymiar sprawiedliwości wykorzystuje jako zarzut o charakterze instrumentalnym, stawiany do uciszania krytyków partii. W październiku 2024 r. sąd w Suzhou na wschodzie kraju skazał prawnika na trzy lata, a jego żonę na rok i dziewięć miesięcy pozbawienia wolności za rzekome „podżeganie do obalenia władzy państwowej”.
Yu wielokrotnie występował przeciwko rządzącej Komunistycznej Partii Chin (KPCh) z powodu represji wobec prawników i aktywistów, jakie władze stosują od dojścia przywódcy Xi Jinpinga do władzy w marcu 2013 r. Do wielkiej fali represji wobec adwokatów zajmujących się prawami człowieka doszło w 2015 r., gdy zatrzymano setki z nich. Niektórzy twierdzą, że byli torturowani. Sprawa Yu zyskała międzynarodowy rozgłos w 2018 r., gdy oskarżono go o działalność wywrotową po publikacji listu z apelem o demokratyczne reformy. W tym samym roku uhonorowano go Francusko-Niemiecką Nagrodą Praw Człowieka i Państwa Prawa.

Z Pekinu Krzysztof Pawliszak (PAP)
krp/ sp/





























































