"Był człowiekiem wyjątkowym. Kiedy pisano o nim filozof katolicki, wzruszał ramionami i mówił: . Mówiono: jest Żydem. Wspomniał o tym, dodając, że nic na to nie poradzi, ale Żydem nie jest. Był tak niezwykły, że niektórzy usiłowali go siłą zamknąć w jakiejś znanej kategorii. Daremnie. Był Leszkiem Kołakowskim, sobą i nie próbował udawać kogoś innego. Sobą in continuum" - tak pisze o zmarłym profesorze redaktor naczelny "Tygodnika Powszechnego" ksiądz Adam Boniecki.
Tygodnik drukuje też niepublikowany w Polsce tekst amerykańsko-brytyjskiego historyka Tony'ego Judta "Żegnaj, marksizmie?" poświęcony tekstom Leszka Kołakowskiego.
Na stronach poświęconych profesorowi pisze o nim także ojciec Jan Andrzej Kłoczowski.
"Tygodnik Powszechny"/kry/ab
Źródło:IAR





























































