Najpierw Barclays, a teraz UBS – banki działające w Wielkiej Brytanii przenoszą swoje aktywa do innych krajów. Ruchy w bilansach mają ułatwić działanie instytucji w Unii Europejskiej po wyjściu Zjednoczonego Królestwa ze wspólnoty pod koniec marca tego roku.
Największy szwajcarski bank UBS uzyskał zgodę londyńskiego sądu na przeniesienie aktywów wartych do 32 mld euro z Wielkiej Brytanii do Niemiec. Jak donosi Reuters, „przeprowadzka” jest częścią planu instytucji utrzymania działalności po brexicie. Biznes do tej pory prowadzony przez UBS Limited, spółkę-córkę zarejestrowaną w Zjednoczonym Królestwie zajmującą się głównie bankowością inwestycyjną, przejmie UBS Europe SE. Operacja zakończy się na początku marca.
Ruch był zapowiadany w raporcie rocznym UBS, gdzie instytucja przedstawiła plan połączenia swojej brytyjskiej spółki z licencjonowanym w Niemczech bankiem. Scenariusz miał być wprowadzony w życie na wypadek opuszczenia Unii przez Wielką Brytanię w drodze twardego brexitu, bez umów przejściowych.
Pod koniec stycznia 2019 r. podobną decyzję podjął bank Barclays. W jego przypadku przeniesione ma zostać 190 mld euro aktywów, czyli około 15 proc. aktywów ogółem instytucji. Celem przeprowadzki jest Dublin, w którym oddział banku ma podwoić zatrudnienie i powiększyć się o 300 osób.
„Jak zapowiadaliśmy w 2017 r., Barclays użyje oddziału posiadającego europejską licencję bankową, aby kontynuować obsługę naszych klientów w UE po 29 marca, niezależnie od tego, jaką formę przyjmie brexit” – informowała instytucja w oświadczeniu cytowanym przez BBC. Do Irlandii trafi biznes związany z obszarami bankowości korporacyjnej, inwestycyjnej i private banking.

Przenosiny klientów i aktywów do instytucji posiadających licencje bankowe wydawane w krajach europejskich mają umożliwić brytyjskim bankom utrzymanie dostępu do infrastruktury płatniczej w Unii i zapewnić ciągłość świadczenia usług. Obecnie instytucje posiadające zezwolenie w jednym z krajów wspólnoty mogą działać w pozostałych państwach Unii na podstawie licencji wydanej w kraju macierzystym.
Podobne kroki podejmują również podmioty niebankowe świadczące usługi finansowe. Przykładowo Revolut, korzystający z zezwolenia instytucji pieniądza elektronicznego wydanego na Wyspach, zapewnił w komunikacie wydanym 6 lutego klientów o swoich działaniach. „W przypadku użytkowników spoza Wielkiej Brytanii, gdyby doszło do twardego brexitu, rozpoczniemy proces transferowania ich do europejskiego oddziału posiadającego zezwolenia” – czytamy w wiadomości.






























































