Tomasz Narkun, znany ekspert zajmujący się rynkiem nieruchomości, przez blisko rok był zatrudniony w Ministerstwie Rozwoju i Technologii, gdzie zajmował się marketingiem i promowaniem programów rozwoju mieszkalnictwa – wynika z odpowiedzi MRiT.


Odpowiedź Ministerstwa Rozwoju i Technologii skierowana została wprost do Stowarzyszenia Sieć Obywatelska Watchdog Polska, które wystąpiło o dostęp do informacji publicznej.
Dla zainteresowanych wątkiem mieszkaniowym podrzucamy dotychczasowe odpowiedzi na nasze wnioski - na ten moment mamy cztery na pytania dotyczące:
— Watchdog Polska (@SiecObywatelska) March 26, 2024
1. opinii, wyliczeń, prognoz, autorów projektu programy Kredytu 0% i Bezpieczny Kredyt 2%
Wniosek: https://t.co/JWB2JD0BjQ…
Jak wynika z informacji zawartych w piśmie, Tomasz Narkun był zatrudniony w Ministerstwie Rozwoju i Technologii przez blisko rok – od 31 marca 2023 r. do 29 lutego 2024 r. na stanowisku eksperta ds. marketingu w zakresie rynku nieruchomości dla programów z zakresu budownictwa, mieszkalnictwa i zagospodarowania przestrzennego.
Jak wynika z odpowiedzi Ministerstwa Rozwoju i Technologii, do obowiązków Tomasza Narkuna należało przede wszystkim „wykonywanie analiz możliwości realizacji niestandardowych sposobów dotarcia do beneficjentów licznych programów i instrumentów służących rozwojowi mieszkalnictwa wielorodzinnego w Polsce”.
Przypomnijmy, że w czasie, gdy Tomasz Narkun zaczynał pracę w ministerstwie, trwały wzmożone prace nad wprowadzeniem w życie programu „Bezpieczny kredyt 2 proc.”, który odbudował popyt na kredyty hipoteczne i przysporzył deweloperom wielu nowych klientów.

Do obowiązków Tomasza Narkuna należało także „wykonywanie zadań zleconych przez członków kierownictwa w zakresie związanym z realizowanymi zadaniami, a także uczestnictwo w spotkaniach dotyczących konsultacji eksperckiej w celu przygotowania analiz i raportów z realizacji działań marketingowych oraz prezentowanie wyników i wniosków z przeprowadzonych działań”.
Dodajmy także, że Tomasz Narkun w dalszym ciągu widnieje w zakładce „kontakty” jako kierownik jednego z biur sprzedaży dewelopera Budnex.
Niesmak wzbudza w szczególności zatrudnienie Tomasza Narkuna w ministerstwie przy realizacji „niestandardowych sposobów dotarcia do beneficjentów licznych programów i instrumentów służących rozwojowi mieszkalnictwa wielorodzinnego w Polsce”, czyli de facto „Bezpiecznego kredytu 2 proc.”, co w wątpliwym świetle ukazuje bezstronność komentarzy publikowanych przez Tomasza Narkuna. Te udostępniane na platformie X (dawny Twitter), przynajmniej w teorii, docierały do ponad 50 tys. obserwujących.
Dyrektor jednego z największych deweloperów w Polsce Tomasz
— Sławomir Mentzen (@SlawomirMentzen) March 26, 2024
Narkun był zatrudniony w Ministerstwie Rozwoju, w trakcie prac nad kredytem 2%, który napompował ceny nieruchomości i marże deweloperów.
Tam powinny teraz wjechać wszystkie służby. Ale pewnie tego nie zrobią, bo to… pic.twitter.com/yI7VBvAaFr
Także w mediach (w tym w Bankier.pl) Narkun występował jako niezależny ekspert, nie informując o swojej współpracy z ministerstwem.
Co ciekawe, Ministerstwo Rozwoju i Technologii na odpowiedź stowarzyszeniu Watchdog Polska potrzebowało ponad miesiąca. Wniosek o udostępnienie informacji publicznej został skierowany do MRiT 30 stycznia 2024 r. W międzyczasie (29 lutego 2024 r.) umowa o pracę z Tomaszem Narkunem wygasła.
Do sprawy na portalu X odniósł się sam Tomasz Narkun. Jak podkreśla, nie uczestniczył w żadnym procesie konstruowania przepisów związanych z „Bezpiecznym kredytem 2 proc.”.
Dzień Dobry. Bardzo dużo krzywdzących informacji pojawiło się na mój temat. Mam przypuszczenia z czym to jest związane, ale zostawię to dla siebie.
— Tomek Narkun (@Tomasz_Narkun) March 26, 2024
Zostałem zaproszony do czasowej pracy w MRiT. To jest fakt. Przyjąlem ją bez wahania. Do dziś tego nie żałuję. Świetny okres,…
– Nawet bym się tego nie podjął, gdyby ktoś poprosił. Na koniec sam wypowiedziałem umowę, nie widząc perspektyw współpracy. Przy kredycie 0% nie uczestniczyłem w żadnych konsultacjach”. – brzmi wpis Tomasza Narkuna.
Próbowaliśmy uzyskać komentarz w tej sprawie od samego Narkuna, jednak nie odbierał telefonu.
MKZ






















































