REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Szok cenowy na niemieckich stacjach. Rząd chciał walczyć z drożyzną, a wywołał panikę

2026-04-02 16:05
publikacja
2026-04-02 16:05
Dodaj Bankier.pl w Google

Mimo nowych przepisów ograniczających podwyżki paliw w czwartek po południu w Niemczech ceny ponownie wzrosły. Według automobilklubu ADAC po godz. 12 olej napędowy i benzyna zdrożały o ponad 9 eurocentów za litr. Media piszą o szoku cenowym, z jakim mierzą się niemieccy kierowcy.

Szok cenowy na niemieckich stacjach. Rząd chciał walczyć z drożyzną, a wywołał panikę
Szok cenowy na niemieckich stacjach. Rząd chciał walczyć z drożyzną, a wywołał panikę
fot. Vytautas Kielaitis / / Shutterstock

Litr benzyny E10 kosztował w czwartek po godz. 12 w Niemczech 2,198 euro, czyli o około 9 centów więcej niż przed południem. Cena oleju napędowego wzrosła w tym samym czasie o około 11 centów, do 2,415 euro - podał ADAC. Zastrzeżono, że nie są to średnie ceny dzienne, lecz wartości maksymalne.

Od środy w Niemczech obowiązują regulacje, zgodnie z którymi stacje paliw mogą podnosić ceny tylko raz dziennie, w południe, natomiast obniżki są możliwe w dowolnym momencie.

Już w pierwszym dniu obowiązywania nowych zasad ceny wyraźnie wzrosły. Średnia dzienna cena litra oleju napędowego sięgnęła 2,327 euro, czyli o 0,6 centa więcej niż podczas poprzedniego rekordu z marca 2022 roku. W górę poszły także ceny benzyny E10, która kosztowała średnio 2,129 euro za litr, najwięcej w tym roku.

Szczególnie gwałtownie drożeje olej napędowy. Wynika to z jego znaczenia dla wielu sektorów gospodarki, takich jak logistyka, rolnictwo i budownictwo - podkreśliła agencja dpa.

Nowe regulacje wprowadzone przez niemiecki rząd są oceniane krytycznie zarówno przez ADAC, jak i organizacje konsumenckie. Ich zdaniem nowe zasady nie przyniosły oczekiwanych obniżek, a koncerny naftowe doliczają premię za ryzyko, skoro mogą podnosić ceny tylko raz dziennie. Ponadto - jak zauważył dziennik „Die Welt” - jednym z beneficjentów wysokich cen paliw, obok branży naftowej, jest państwo. Według wyliczeń gazety dodatkowe wpływy z podatku od paliw w marcu były o około 320 mln euro wyższe, niż gdyby ceny paliw utrzymały się na poziomie z lutego, sprzed wybuchu wojny na Bliskim Wschodzie.

Wakacje na giełdzie

Media piszą o szoku cenowym dla kierowców i zwracają uwagę, że oczekiwana ulga nie nadeszła. W poszukiwaniu tańszego paliwa wielu Niemców jedzie teraz do Polski, a przygraniczne stacje przeżywają wzmożony ruch - podkreślił w czwartek portal magazynu „Focus”.

W ostatnich dniach w wielu polskich miastach położonych przy granicy z Niemcami przed dystrybutorami ustawiały się długie kolejki. Media w Niemczech oceniają, że kwitnie „turystyka paliwowa”.

Z Monachium Iwona Weidmann (PAP)

ipa/ akl/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: Kryzys paliwowy

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki