Spółka GetBack zawarła umowę na mocy której spółka DNLD Holding S.a.r.l. udzieli GetBack pożyczki w kwocie 23,7 mln euro, ale może ona wzrosnąć do 25 mln euro - poinformował GetBack w sobotnim komunikacie.
"Udostępniona GetBack kwota pożyczki może być pomniejszona o kwoty innego finansowania (zarówno dłużnego jak i polegającego na nabyciu aktywów) udzielonego GetBack przez pożyczkodawcę, wskazane w umowie podmioty z nim powiązane (w tym m.in. fundusze zarządzane przez Abris Capital Partners Ltd) lub inne podmioty wskazane przez pożyczkodawcę" - napisano w komunikacie.
Spółka poinformowała, że pożyczka zostanie wypłacona na podstawie złożonego przez GetBack wniosku o uruchomienie w nie więcej niż czterech transzach.

"Wniosek o uruchomienie pożyczki może być złożony od dnia spełnienia się warunku zawieszającego w postaci przekazania przez pożyczkodawcę pisma potwierdzającego pozytywny wynik badania due diligence GetBack do dnia złożenia przez pożyczkodawcę oświadczenia o anulowaniu pożyczki albo 31 lipca 2018" - poinformowała spółka.
Zabezpieczeniem pożyczki będzie zastaw zwykły i rejestrowy na certyfikatach inwestycyjnych zamkniętych funduszy inwestycyjnych, których właścicielem jest GetBack oraz zastaw rejestrowy na portfelach wierzytelności sekurytyzowanych, których właścicielem są zamknięte fundusze inwestycyjne.
"Innymi słowy Abris chce uzyskać zastaw na długach, z których odzyskiwania żyje windykator. Gdyby spółka, która straciła płynność finansową definitywnie zbankrutowała, długi te stałyby się więc w praktyce własnością jej głównego akcjonariusza i tym samym nie mogły służyć zaspokajaniu roszczeń innych wierzycieli GetBacku." - pisze Kamil Kosiński w "Pulsie Biznesu".
(PAP)
autor: Łukasz Pawłowski
edytor: Jacek Ensztein
pif/




























































