Polscy i europejscy konsumenci coraz częściej trafiają na produkty, które tylko udają wyroby renomowanych producentów. Skala tego procederu gwałtownie rośnie, co jest bezpośrednim skutkiem drastycznego wzrostu cen surowca na światowych giełdach - informuje dlahandlu.pl.


Zjawisko fałszowania kawy przestało być jedynie marginalnym problemem. W Internecie masowo pojawiają się oferty towarów, których opakowania są niemal identyczne z oryginałami najpopularniejszych światowych marek.
Soja zamiast kawowca
Według ustaleń "Rzeczpospolitej", oszuści tną koszty przede wszystkim poprzez dodawanie soi do składu. Wykorzystują ją w każdej możliwej postaci: od zwykłej mąki, przez białka i ekstrakty roślinne, aż po całe, uprażone i zmielone ziarna.
Dzięki procesowi mocnego wypalania, soja zyskuje ciemny kolor oraz mocny, lekko gorzki posmak. Ta metoda sprawia, że bez profesjonalnych testów w laboratorium przeciętny konsument nie jest w stanie odróżnić podróbki od prawdziwej kawy.
Giuseppe Lavazza, stojący na czele słynnego koncernu, przyznał w rozmowie z "Rzeczpospolitą", że na europejskich rynkach regularnie znajduje fałszywe paczki z logo swojej firmy. Podkreślił jednak, że mimo trudnych warunków rynkowych, Lavazza nie zamierza obniżać jakości ani zmieniać składu swoich produktów.

Nigdy nie zmieniamy mieszanek, szanujemy skład kawy. Szanujemy konsumenta i nie chcemy go oszukiwać - podkreśla Lavazza.
Globalna drożyzna paliwem dla oszustów
Głównym powodem nasilenia się tego procederu jest dramatyczna sytuacja na światowych rynkach surowców. Kawa bije cenowe rekordy - dane FAO wskazują, że w 2024 roku jej cena skoczyła o 39%, a w kolejnym roku trend wzrostowy się utrzymał.
Za ten stan rzeczy odpowiada przede wszystkim ekstremalna pogoda u kluczowych eksporterów. Brazylia walczy z suszą, wietnamskie zbiory skurczyły się o 1/5, a Etiopia i Indonezja zmagają się z powodziami i nieprzewidywalnymi zmianami klimatycznymi.
Niedobory surowca pogłębiają też Chiny i Indie, gdzie gwałtownie rośnie popyt na ten napój. W efekcie ceny detaliczne w USA i Europie drastycznie skoczyły - w Polsce kilogram ziarna potrafi kosztować już nawet 100 zł.
Przeczytaj także
Jak odróżnić ziarno od soi?
Naturalna kawa ma specyficzny aromat, który przed wypaleniem kojarzy się z sianem lub świeżą trawą. Soja pachnie znacznie słabiej i jest bardziej ziemista. Same ziarna też się różnią: kawowe są większe i mają charakterystyczne, często powyginane rowki, podczas gdy ziarna soi są mniejsze, lżejsze i posiadają wyłącznie prostą szczelinę.
Weryfikacja kawy mielonej jest trudniejsza, ale tu pomoże wzrok i dotyk. Zbyt jasny kolor sugeruje obecność wypełniaczy, a mielona soja jest bardzo sypka (jak mąka) i po zalaniu wodą błyskawicznie opada na dno naczynia. Wysokiej jakości kawa jest bardziej lepka, puszysta i opada powoli - wyjaśnia Sandra Globienė z sieci sklepów "Przyjaciele Kawy".
Drożyzna w kawiarniach
Kawiarnie w Polsce już dostosowały menu do nowych realiów. Za espresso płacimy średnio ponad 9 zł, natomiast latte czy cappuccino, podrożały o ponad 60% i często kosztują o wiele więcej niż 14 zł - czytamy dalej w dlahandlu.pl
oprac. WM



























































