Radosław Sikorski powiedział, że choć Mołdawia rozpoczęła negocjacje z Unią Europejską później niż Ukraina, to szybko ją dogania. Dlatego w tym roku jest możliwe ostateczne ustalenie warunków stowarzyszenia tego kraju z UE.
Minister podkreślił, że negocjacje w sprawie umowy stowarzyszeniowej to skomplikowany proces, a kryteria, które muszą spełnić kraje rozmawiające z Brukselą - bardziej wymagające niż w przeszłości. W niektórych dziedzinach, na przykład w sferze handlu, będzie to oznaczało wdrożenie do prawa Mołdawii 60 procent legislacji europejskiej. "Mówimy o setkach, a może nawet tysiącach stron dokumentów" - zwrócił uwagę Radosław Sikorski.
Władze w Kiszyniowie chcą, by umowa stowarzyszeniowa z Unią Europejską była sfinalizowana przed zaplanowanym na listopad szczytem Partnerstwa Wschodniego.
W Kiszyniowie szefowie dyplomacji Polski, Wielkiej Brytanii i Szwecji spotkali się z prezydentem Nicolae Timoftim, premierem Vladem Filatem oraz wicepremierem i ministrem spraw zagranicznych Iurie Leancą. Rozmawiali także z przedstawicielami komunistycznej opozycji.
Informacyjna Agencja Radiowa (IAR)/Sylwia Białek/Kiszyniów/dw/dabr
Źródło:IAR


























































