REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Ruszył sezon w branży eventowej. Firmy pilnie szukają pracowników

2026-04-07 06:00
publikacja
2026-04-07 06:00

W branży eventowej w Polsce pracuje obecnie ponad 200 tys. osób. Mimo to obecnie firmy gorączkowo poszukują dodatkowych rąk do pracy. Wiąże się to z trwającym sezonem konferencyjnym, który potrwa aż do wakacji. Najwięcej wakatów jest w Warszawie i w Krakowie, a stawki potrafią być tu nawet o 30 proc. wyższe niż w innych miastach.

Ruszył sezon w branży eventowej. Firmy pilnie szukają pracowników
Ruszył sezon w branży eventowej. Firmy pilnie szukają pracowników
fot. WOSUNAN / / Shutterstock

Sektor eventowy w Polsce w ostatnich latach dynamicznie się rozwija. Jak wynika z badań Poland Events Impact, każdego roku w różnego rodzaju wydarzeniach i konferencjach uczestniczy ponad 18 mln osób. Z kolei analiza rynku przygotowana w styczniu 2026 r. na zlecenie By The People Group wskazuje, że branża o wartości około 3 mld zł generuje już blisko 215 tys. miejsc pracy i odpowiada za 1,5 proc. krajowego PKB.

Największa liczba wydarzeń organizowana jest w największych miastach, które dysponują rozbudowaną infrastrukturą konferencyjną. Z raportu Polskiej Organizacji Turystycznej „Przemysł spotkań i wydarzeń w Polsce 2025” wynika, że spośród niemal 19 tys. wydarzeń aż 47 proc. odbyło się w Warszawie i Krakowie. To właśnie tam koncentracja rynku przekłada się również na wyższe wynagrodzenia.

Sezon dopiero się rozpoczął

Organizatorzy eventów, wśród których silną reprezentację stanowią hotelarze dysponujący zaawansowanym zapleczem konferencyjno-bankietowym, od początku marca notują wyraźnie wzmożony ruch. Podkreślają jednak, że szczyt sezonu konferencyjnego dopiero przed nimi. Można więc spodziewać się, że zapotrzebowanie na różne stanowiska wspierające organizację wydarzeń będzie jeszcze rosło.

Jak twierdzi Kamil Sawicki z Leonardo Hotels, gorący sezon konferencyjny potrwa aż do wakacji.

– Obok dużych konferencji w bieżącym roku obserwujemy też zainteresowanie mniejszymi spotkaniami biznesowymi. Jednak niezależnie od formatu czy skali wydarzenia, rośnie zapotrzebowanie zarówno na pracowników technicznych, jak i osoby do obsługi gości - mówi Kamil Sawicki.

Najwięcej ofert dla pracowników operacyjnych

Jak wskazują przedstawiciele branży, największe zapotrzebowanie dotyczy obecnie osób obsługujących recepcje wydarzeń i punkty informacyjne, a także pracowników odpowiedzialnych za przygotowanie infrastruktury - montaż i demontaż scen, oświetlenia czy nagłośnienia. Poszukiwani są również asystenci eventowi wspierający organizację od strony logistycznej.

Ze względu na krótkoterminowy charakter zleceń - często rozliczanych godzinowo lub dziennie - tego typu prace są szczególnie atrakcyjne dla studentów. Wynagrodzenia również zachęcają, bo stawki sięgają nawet 50 - 60 zł brutto za godzinę.

Według Iwony Furtek z Leonardo Hotels, w Warszawie hostessy i hości oraz pracownicy punktów rejestracji otrzymują średnio 30-45 zł brutto za godzinę, ale przy bardziej prestiżowych eventach, wymagających doświadczenia i np. znajomości języków, stawki rosną nawet do poziomów dużo powyżej 50 zł za godzinę. Na podobne zarobki mogą liczyć asystenci eventowi. Z kolei obsługa techniczna, odpowiadająca za montaż sceny, światła i nagłośnienia dostaje, w zależności od skali i skomplikowania eventu, od 35 do 60 zł za godzinę pracy.

– Pomiędzy Krakowem a Warszawą obserwujemy spore rozbieżności w wysokości stawek niektórych specjalizacji oraz usług i to nie zawsze na korzyść Warszawy - twierdzi Iwona Furtek.

Specjaliści i znane nazwiska zarabiają najwięcej

Na rynku coraz wyraźniej odczuwalny jest także niedobór wykwalifikowanych specjalistów, takich jak technicy dźwięku i oświetlenia, operatorzy multimediów czy koordynatorzy wydarzeń. Co istotne, na te stanowiska coraz częściej aplikują studenci kierunków związanych z produkcją eventów czy realizacją dźwięku. Z kolei osoby związane ze środowiskiem teatralnym chętnie podejmują się roli konferansjerów.

W przypadku bardziej zaawansowanych ról wynagrodzenia są najczęściej ustalane za dzień pracy lub całe wydarzenie. Realizatorzy dźwięku i oświetlenia mogą liczyć na 700–1500 zł netto dziennie, natomiast konferansjerzy zarabiają od około 2 tys. zł netto za event.

Najwyższe stawki osiągają jednak celebryci zapraszani do prowadzenia wydarzeń. Jak wskazuje Ewa Nowak z agencji Open Media, wynagrodzenia w ich przypadku sięgają od kilku do nawet 20–30 tys. zł netto za występ. Wysokość honorarium zależy przede wszystkim od rozpoznawalności oraz rangi wydarzenia.

– W rolę konferansjerów równie chętnie wchodzą aktorzy, jak i dziennikarze, począwszy od tych lifestylowych, poprzez sportowych, aż po prezenterów pogody. Wyjątek stanowią dziennikarze informacyjni, twarze poważnych stacji telewizyjnych, którzy często w kontraktach mają zapis uniemożliwiający prowadzenie wydarzeń komercyjnych - dodaje Ewa Nowak, CEO agencji Open Media Public Relations.

Źródło:
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Przedterminowych wypłat z PPK jest za dużo? Współtwórca programu: nie można podważyć zaufania do całego systemu
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: Praca, płaca i kariera

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki