REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Sąd skazał biznesmenów w procesie Polmozbytu

2013-11-22 13:40
publikacja
2013-11-22 13:40

Krakowski sąd wydał wyrok w sprawie mężczyzn, których historia stała się inspiracją do głośnego filmu "Układ Zamknięty".

polmozbyt wyrok
Paweł Rey, Lech Jeziorny, Grzegorz Nicia - główni bohaterowie tzw: "afery Polmozbytu i Krakowskich Zakładów Mięsnych". PAP/Stanisław Rozpędzik

Paweł Rey został uznany winnym i skazany na rok więzienia i 40 tysięcy złotych grzywny, natomiast Lech Jeziorny - na dwa lata więzienia w zawieszeniu na dwa lata. Sprawa toczyła się od 8 lat.

Prokurator domagał się dla Lecha Jeziornego pięciu lat więzienia i ponad stu tysięcy złotych grzywny, a dla Pawła Reya 4 lat więzienia oraz 80 tysięcy złotych grzywny. Przedsiębiorcy zostali aresztowani we wrześniu 2003 roku.

Paweł Rey i Lech Jeziorny zostali aresztowani w sprawie nieprawidłowości zarówno w Polmozbycie i w Krakowskich Zakładach Mięsnych. Postępowanie w sprawie drugiej spółki umorzono. Oskarżeni złożyli już wnioski o odszkodowanie i zadośćuczynienie za niesłuszne aresztowanie.

Wakacje na giełdzie

Według prokuratury, oskarżeni wyprowadzili z Polmozbytu do innych spółek bądź na własne konta majątek o wartości prawie 40 milionów złotych. Mechanizm przestępstwa polegał na tym, że oskarżeni kupili pakiet akcji dający kontrolę nad spółką, finansując ten zakup ze środków Polmozbytu. Następnie - już po przejęciu kontroli nad spółką - wyprowadzali majątek do innych prywatnych spółek. Sprzedawali też majątek Polmozbytu, w tym nieruchomości, poniżej ich wartości.

IAR/ Paweł Pawlica, Kraków/lu/gaj

Dodaj Bankier.pl w Google
Źródło:IAR
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (16)

dodaj komentarz
~kujrkiewicz
czemu tak niskie kary za rozwalenie dwu dużych zakładów pracy.Co z resztą szajki?Czyzby poszli na współpracę?
~GRANIWID SIKORSKI
Stowarzyszenie Kraków, 5 luty 2014 r.
Sprawiedliwy Kraków
31-564 Kraków, al. Pokoju 26/102
KRS 0000455353
byli pracownicy „Polmozbyt Kraków” SA


Pan Włodzimierz Karpiński
Minister Skarbu Państwa
02-522 Warszawa, ul. Krucza 3B/ Wspólna 6


Szanowny
Stowarzyszenie Kraków, 5 luty 2014 r.
Sprawiedliwy Kraków
31-564 Kraków, al. Pokoju 26/102
KRS 0000455353
byli pracownicy „Polmozbyt Kraków” SA


Pan Włodzimierz Karpiński
Minister Skarbu Państwa
02-522 Warszawa, ul. Krucza 3B/ Wspólna 6


Szanowny Panie Ministrze,
byli pracownicy Polmozbytu Kraków S.A. wraz ze Stowarzyszeniem Sprawiedliwy Kraków zwracamy się do Pana Ministra o przeprowadzenie badań kontrolnych i analiz w zakresie realizacji Programu Powszechnej Prywatyzacji w tym jego efektywności i odpowiedzialności tak dotyczącym Polmozbyt Kraków S.A. jak i 512 przedsiębiorstw skierowanych do tego programu. Wszak Ministerstwo Skarbu Państwa posiadało część akcji tych przedsiębiorstw, jak i osoby je reprezentujące były członkami Rad Nadzorczych tych Spółek. Priorytetowym celem Programu było umożliwienie przedsiębiorstwom dostępu do szerszych rynków zbytu, kapitału oraz nowych technologii. Winno było to prowadzić do polepszenia konkurencyjności oraz efektywności ich działania. Tak się niestety nie stało. Program ten został tak przeprowadzony, że stał się przedmiotem przestępstw, wyłudzeń i innych nieprawidłowości. Niestety negatywną rolę odegrało tu Ministerstwo Skarbu Państwa, które biernie przyglądało się tym negatywnym zjawiskom. Przykładem może tu być los Polmozbyt Kraków S.A. Firma ta została ograbiona i rozgrabiona przez jej własnych menadżerów.
Przed Sądem Rejonowym dla Krakowa – Nowej Huty zapadł wyrok skazujący tych „biznesmenów”. Niestety nie rozumieją oni zła, jakie poczynili i zapowiadają apelację od tego wyroku ci „biznesmeni”, dziwią się zapadłemu wyrokowi, gdyż czują się bezkarni i niewinni. Dał temu wyraz pan Lech Jeziorny w liście do Prokuratora Generalnego Andrzeja Seremeta. Niestety w ich obronę wdały się środki masowego przekazu i inne osoby związane z biznesem, usiłując usprawiedliwić tych „biznesmenów”. Pan Jeziorny tłumaczył że był to tzw. Wykup menadżerski, zarzucając przy tym Sądowi brak wiedzy o skomplikowanych zagadnieniach gospodarczych. Do tych zarzutów przyłączył się Paweł Dobrowolski, były prezes fundacji Leszka Balcerowicza „Forum Obywatelskiego Rozwoju”. Podobne wątpliwości zgłaszał też prof. Robert Gwiazdowski, prawnik i prezydent Centrum im. Adama Smitha. Co znamienne wcześniej był on z ramienia Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej członkiem i Prezesem Rady Nadzorczej Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. A przecież w odpowiedzi wystarczy przytoczyć słowa Sędzi podczas ustnego uzasadnienia wyroku że „tak zwany wykup menadżerski jest możliwy tylko wtedy, kiedy stoi za nim odpowiedni kapitał i menadżerowie z konkretnymi pomysłami – w przypadku Polmozbytu nie było ani kapitału, ani pomysłów”.
Dziwi przy tym wieloletnia bierność Ministerstwa Skarbu Państwa jako przedstawiciela właściciela tych Firm. Dlatego też zwracamy się do Pana Ministra, o przeprowadzenie kompleksowej kontroli wyników Programu Powszechnej Prywatyzacji tak w Polmozbyt Kraków S.A. jak i we wszystkich 512 przedsiębiorstw objętych tym Programem.

Trzeba w końcu ustalić co między innymi stało się z tymi przedsiębiorstwami ? ich akcjami ?, aktywami ?, jaki był los załóg ?. Czy cele stawiane w Programie Powszechnej prywatyzacji zostały spełnione ?, jak i ine pytania z tym związane.
Mamy nadzieję że Pan Minister odpowie na nasze pytania i wnioski.


Za Zarząd i pracowników Polmozbytu
Graniwid Sikorski.






Załączniki:
1) kopia pisma z dn. 23.IV.2013 r., skierowanego do prezydenta RP Bronisława Komorowskiego;
2) kopia pisma z 20.III.2012 r. do Telewizji „Polsat” – Redakcja Audycji „Państwo w Państwie”
3) kopia pisma z dnia 22.IX.2013 r. do prezydenta RP Bronisława Komorowskiego
4) wniosek do Prezesa NIK Krzysztofa Kwiatkowskiego z dnia 16.XI.2013 r.
5) kopia pisma z dnia 26 listopada 2013 r. Adam Michnik Redaktor Naczelny Gazety Wyborczej
6) kopia pisma z dnia 18 grudnia 2013 r. Marek Kęskrawiec Redaktor Naczelny Dziennika Polskiego
7) kopia pisma z dnia 25bstycznia 2014 r. Kancelaria Radców Prawnych, Zofia Krok, Rafał Kopeć, Michał Krok sp. partnerska
8) kopia pisma do Prezesa NIK Krzysztofa Kwiatkowskiego z dnia 4 lutego 2014 r.



Otrzymują:
1 x adresat1 x pan Marek Biernacki, Minister Sprawiedliwości, al. Ujazdowskie 11, 00-950 Warszawa;
1 x pan Andrzej Seremet, Prokurator Generalny, ul. Barska 28/30, 02-315 Warszawa;
1 x pani Irena Lipowicz, Rzecznik Praw Obywatelskich;
1 x Komenda Główna Policji, ul Puławska 148/150, 02-624 Warszawa;
1 x pan Bartłomiej Sienkiewicz, minister SW i A, ul. Stefana Batorego 5, 02-591 Warszawa;
1 x Centralne Biuro Antykorupcyjne w Warszawie, 00-583 Warszawa, al. Ujazdowskie 9;
1 x pan Robert Gwiazdowski, Prezydent Centrum im. Adama Smitha, ul. Bednarska 16, 00-321 Warszawa;
1 x pani Barbara Baran, prezes Sądu Okręgowego w Krakowie, 31-547 Kraków, ul. Przy Rondzie 7;
1 x pani Katarzyna Wierzbicka, prezes Sądu Rejonowego dla Krakowa – Nowej Huty w Krakowie;
1 x pan Artur Wrona, Prokurator Apelacyjny, 31-553 Kraków, ul. Cystersów 18;
1 x pani Lidia Jaryczkowska, Prokurator Okręgowy, 30-965 Kraków, ul. Mosięźnicza 2;
1 x Centralne Biuro Antykorupcyjne, delegatura w Krakowie, 30-017 Kraków, ul. Racławicka 58;
1 x Centralne Biuro Śledcze Oddział w Krakowie, 31-571 Kraków, ul. Mogilska 109,
1 x pan Mariusz Dąbek Komendant Wojewódzkiej Policji w Krakowie, 31-571 Kraków, ul. Mogilska 109;
1 x pan Jerzy Miller, wojewoda małopolski;
1 x pani Jolanta Stawska, Dyrektor Delegatury NIK, ul. Łobzowska 67, 30-038 Kraków;
1 x pan Ryszard Bugajski, reżyser, ul. Krakowskie Przedmieście 21/23, 00-071 Warszawa;
1 x Telewizja Polsat Sp. z o.o., ul. Ostrobramska 77, 04-175 Warszawa;
1 x redakcja Kraków Gazeta. PL 31-009 Kraków, ul. Szewska 5 ;
1 x redakcja Dziennika Polskiego, 31-548 Kraków al. Pokoju 3;
1 x Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego Oddział w Krakowie;
1 x a/a
~GRANIWID SIKORSKI
Stowarzyszenie Kraków, 4 luty 2014 r.
Sprawiedliwy Kraków
31-564 Kraków, al. Pokoju 26/102
KRS 0000455353
byli pracownicy „Polmozbyt Kraków” SA
Pan Krzysztof Kwiatkowski
Prezes Najwyższej Izby Kontroli
ul. Filtrowa 57, 00-950 Warszawa
Wasz znak: KSTKS6 – 052 – 4016/2013/MP
Szanowny
Stowarzyszenie Kraków, 4 luty 2014 r.
Sprawiedliwy Kraków
31-564 Kraków, al. Pokoju 26/102
KRS 0000455353
byli pracownicy „Polmozbyt Kraków” SA
Pan Krzysztof Kwiatkowski
Prezes Najwyższej Izby Kontroli
ul. Filtrowa 57, 00-950 Warszawa
Wasz znak: KSTKS6 – 052 – 4016/2013/MP
Szanowny Panie Prezesie,
ponownie zwracamy się do Pana Prezesa, o przeprowadzenie badań kontrolnych w zakresie realizacji Programu Powszechnej Prywatyzacji w tym jego efektywności i osób odpowiedzialnych. Niestety Departament Strategii, Wydział Skarg i wniosków NIK pismem z dnia 21 stycznia 2014 roku odmówił realizacji tego wniosku. Powołał się przy tym na fakt że z uwagi na zakończony proces Programu Powszechnej Prywatyzacji Najwyższa Izba Kontroli nie ma możliwości przeprowadzenia badań kontrolnych we wnioskowanym zakresie.
Jak wynika z przesłanego pisma Najwyższa Izba Kontroli nie przeprowadziła całościowej kontroli i oceny funkcjonowania Programu Powszechnej Prywatyzacji. Przeprowadzone kontrole obejmowały jedynie wycinkowe potrzeby tego programu, co w świetle dbałości o majątek państwowy wydaje się niewystarczające i skandaliczne. Zbyt duży majątek Skarbu Państwa był w ten program zaangażowany i narażony, żeby przejść nad tym do porządku dziennego. Słusznie w przesłanym piśmie NIK pisze że był to rządowy Program przekształcenia 512 przedsiębiorstw państwowych. Priorytetowym celem Programu było umożliwienie państwowym przedsiębiorstwom dostępu do szerszych rynków zbytu, kapitału oraz nowych technologii. Miało to prowadzić do polepszenia konkurencyjności oraz efektywności ich działania. Niestety tak się nie stało. Program ten został tak przeprowadzony że stał się polem nadużyć i wyłudzeń majątku przedsiębiorstw oraz ich środków. Tak było w przypadku Polmozbyt Kraków S.A. który wszedł do Programu Powszechnej Prywatyzacji. Firmą Zarządzającą tego Funduszu była Magna Polonia. Dyrektorem Inwestycyjnym był pan Lech Jeziorny. Został on także członkiem i przewodniczącym Rady Nadzorczej Polmozbytu. A jaki był wynik jego Działalności ? pan Jeziorny, Rey i grupa innych osób została skazana w procesie toczącym się przed Sądem Rejonowym Kraków Nowa Huta. Niestety pan Lech Jeziorny i inne osoby nie chcą zrozumieć krzywdy, jaką wyrządzili tak pracownikom jak i Skarbowi Państwa oraz interesowi społecznemu. Niestety taki jest obecnie klimat moralny panujący w Polsce. Ludzie ci czują się bezkarni i dziwią się zapadłemu wyrokowi. Dał temu wyraz pan Lech Jeziorny w otwartym liście do Prokuratora Generalnego Andrzeja Seremeta. Niestety w obronę tych „biznesmenów” z Polmozbytu wdały się także inne osoby związane z biznesem, usiłując usprawiedliwiać działanie tych osób. Także postaw niektórych mediów wydaje się niepokojąca, gdyż udostępniają swoje ramy do szerzenia tych poglądów. Dotyczy to telewizji Polsat /audycja Państwo w Państwie/ czy też cyklu materiałów prasowych publikowanych na łamach „Dziennika Polskiego”. Według Sądu, przedsiębiorcy razem z innymi menadżerami Polmozbytu wykupili firmy za jej własne pieniądze, po czym wyprowadzili je do kolejnych spółek lub na własne rachunki. Wzięli przy tym ogromne kredyty rzekomo na rozwój z którymi nie wiadomo co się stało. Pan Jeziorny tłumaczył że był to tzw. wykup menadżerski, zarzucając przy tym sądowi, brak wiedzy o skomplikowanych zagadnieniach gospodarczych. Do tych zarzutów przyłączył się Paweł Dobrowolski, były prezes fundacji Leszka Balcerowicza „Forum Obywatelskiego Rozwoju”. Podobne wątpliwości zgłaszał też prof. Robert Gwiazdowski, prawnik i prezydent Centrum im. Adama Smitha. Co znamienne wcześniej był on z ramienia Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej członkiem i Prezesem Rady Nadzorczej Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. A przecież w odpowiedzi wystarczy przytoczyć słowa Sędzi podczas ustnego uzasadnienia wyroku że „tak zwany wykup menadżerski jest możliwy tylko wtedy, kiedy stoi za nim odpowiedni kapitał i menadżerowie z konkretnymi pomysłami – w przypadku Polmozbytu nie było ani kapitału, ani pomysłów”.
Dziwi przy tym wieloletnia bierność Skarbu Państwa jako posiadacza części akcji Polmozbytu reprezentowanego przez Ministerstwo Skarbu Państwa. A przecież Ministerstwo Skarbu Państwa miało swoich przedstawicieli w Radzie Nadzorczej Spółki Polmozbytu, jak i podczas Walnych Zgromadzeń Spółki. Jednakże największymi przegranymi była załoga Przedsiębiorstwa która utraciła pracę, a także zdrowie i siły. Ale nimi się nikt nie interesował. Pan reżyser Bugajski o nich filmów nie robił.
Panie Prezesie,
Ponownie zwracamy się do Pana z apelem o przeprowadzenie kompleksowej kontroli Programu Powszechnej Prywatyzacji. Obawiamy się los 512 przedsiębiorstw skierowanych do tego Programu był tragiczny. Wymaga on wyjaśnienia przyczyn tych negatywnych zjawisk, oraz ukarania winnych. Sprawcy tych czynów nie mogą pozostać bezkarni.



Za Zarząd i pracowników Polmozbytu
Graniwid Sikorski.




Otrzymują: 1 x adresat1 x pan Marek Biernacki, Minister Sprawiedliwości, al. Ujazdowskie 11, 00-950 Warszawa;
1 x pan Andrzej Seremet, Prokurator Generalny, ul. Barska 28/30, 02-315 Warszawa;
1 x pani Irena Lipowicz, Rzecznik Praw Obywatelskich;
1 x Komenda Główna Policji, ul Puławska 148/150, 02-624 Warszawa;
1 x pan Bartłomiej Sienkiewicz, minister SW i A, ul. Stefana Batorego 5, 02-591 Warszawa;
1 x Centralne Biuro Antykorupcyjne w Warszawie, 00-583 Warszawa, al. Ujazdowskie 9;
1 x pan Robert Gwiazdowski, Prezydent Centrum im. Adama Smitha, ul. Bednarska 16, 00-321 Warszawa;
1 x pani Barbara Baran, prezes Sądu Okręgowego w Krakowie, 31-547 Kraków, ul. Przy Rondzie 7;
1 x pani Katarzyna Wierzbicka, prezes Sądu Rejonowego dla Krakowa – Nowej Huty w Krakowie;
1 x pan Artur Wrona, Prokurator Apelacyjny, 31-553 Kraków, ul. Cystersów 18;
1 x pani Lidia Jaryczkowska, Prokurator Okręgowy, 30-965 Kraków, ul. Mosięźnicza 2;
1 x Centralne Biuro Antykorupcyjne, delegatura w Krakowie, 30-017 Kraków, ul. Racławicka 58;
1 x Centralne Biuro Śledcze Oddział w Krakowie, 31-571 Kraków, ul. Mogilska 109,
1 x pan Mariusz Dąbek Komendant Wojewódzkiej Policji w Krakowie, 31-571 Kraków, ul. Mogilska 109;
1 x pan Jerzy Miller, wojewoda małopolski;
1 x pani Jolanta Stawska, Dyrektor Delegatury NIK, ul. Łobzowska 67, 30-038 Kraków;
1 x pan Ryszard Bugajski, reżyser, ul. Krakowskie Przedmieście 21/23, 00-071 Warszawa;
1 x Telewizja Polsat Sp. z o.o., ul. Ostrobramska 77, 04-175 Warszawa;
1 x redakcja Kraków Gazeta. PL 31-009 Kraków, ul. Szewska 5 ;
1 x redakcja Dziennika Polskiego, 31-548 Kraków al. Pokoju 3;
1 x Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego Oddział w Krakowie;
1 x a/a
~GRANIWID SIKORSKI
Stowarzyszenie Kraków, 26 listopada 2013 r.
Sprawiedliwy Kraków
31-564 Kraków, al. Pokoju 26/102
KRS 0000455353
byli pracownicy „Polmozbyt Kraków” SA
Pan Adam Michnik
Redaktor Naczelny Gazety Wyborczej.PL
ul. Czerska 8/10, 00-732 Warszawa
Szanowny Panie Redaktorze,
w krakowskim wydaniu
Stowarzyszenie Kraków, 26 listopada 2013 r.
Sprawiedliwy Kraków
31-564 Kraków, al. Pokoju 26/102
KRS 0000455353
byli pracownicy „Polmozbyt Kraków” SA
Pan Adam Michnik
Redaktor Naczelny Gazety Wyborczej.PL
ul. Czerska 8/10, 00-732 Warszawa
Szanowny Panie Redaktorze,
w krakowskim wydaniu Kraków Gazeta.pl z soboty 24 listopada 2013 r. zawartym w numerze Gazety Wyborczej.PL z 23-24 listopada 2013 r., nr 273.8002 ukazał się artykuł autorstwa Jarosława Sidorowicza i Dominiki Maciejasz pt. Czarny piątek w sądzie. Artykuł dotyczył wyroku zapadłego przed Sądem Rejonowym dla Krakowa – Nowej Huty wobec sprawców oskarżonych w sprawie przestępstw przeciwko Polmozbyt Kraków S.A. Lecha Jeziornego, Pawła Reya i grupy innych osób. Sąd uznał ich winnymi zarzuconych czynów. Niestety artykuł jest jednostronny, tendencyjny, a jego wymowa zmierza wprost do umniejszenia winy oskarżonych. Sugeruje to już sam tytuł – „Czarny piątek w Sądzie”. A przecież sąd uznał winę oskarżonych. Stwierdził, że przy transakcjach wokół Polmozbytu biznesmeni naruszyli prawo i działali na szkodę spółek. Zakwestionował między innymi umowy z innymi spółkami, których celem miała być restrukturyzacja Polmozbytu, za co zapłacono 3,6 mln zł. Sąd stwierdził, że chodziło o wyprowadzenie pieniędzy, gdyż działania restrukturyzacyjne nie przyniosły żadnego efektu. Podobnie Sąd ocenił wzięcie 12 mln zł kredytu. Zdaniem Sądu pieniądze przeprowadzono do innych spółek, by uwolnić zajęty pod inne pożyczki majątek. Oskarżeni od początku zarzucali prokuraturze, że nie rozumie mechanizmów obrotu gospodarczego, a przecież - jak powiedziała sędzia w ustnym uzasadnieniu wyroku - swoboda gospodarcza ma też swoje granice. Pomimo tego, że wyrok jest niższy od żądanego przez prokuratora, to ukarani przedsiębiorcy zapowiedzieli apelację, mówiąc jednocześnie, że to czarny dzień dla wolności gospodarczej. Skazany pan Lech Jeziorny mówił, że z wyrokiem się nie zgadza, a czyny skazanych biznesmenów były przykładem niekonwencjonalnego działania. Stowarzyszenie „Sprawiedliwy Kraków” upominało się wielokrotnie w imieniu byłych pracowników „Polmozbyt Kraków” S.A. To oni są faktycznymi ofiarami biznesmenów z zarządu i rady nadzorczej Polmozbytu. To pracownicy padli ofiarą zarządów i rady nadzorczej Spółki. Niestety ta działalność doprowadziła do tego, że okres pracy w Firmie mają już za sobą. Za tę przestępczą działalność zapłacili utratą pracy, zdrowia, obawami o przyszłość własną i rodziny.
Polmozbyt Kraków, który wszedł do programu Narodowych Funduszy Inwestycyjnych, został ograbiony i rozgrabiony przy faktycznej biernej postawie Ministerstwa Skarbu, które wszak cały czas dysponowało częścią akcji Polmozbytu, i które winno bronić interesu Państwa. Pracownicy byli masowo zwalniani i nikt się nad nimi nie litował. Sytuacja finansowa, ludzka i organizacyjna stopniowo się pogarszała. Świadczą o tym wyniki Spółki kierowanej przez skazanych biznesmenów. Wzięto ogromne kredyty - rzekomo na rozwój Spółki - których jednak nigdy nie zobaczyliśmy. Sytuacja w pracy stała się nie do zniesienia, a każdy dzień mógł skończyć się kolejnym wypowiedzenie z pracy. Zaczęto tworzyć także w sposób tajemniczy nowe spółki, do których przenoszono coraz to nowe elementy jego majątku. Ta działalność zarządów i rady nadzorczej spowodowała, że z ulgą przyjęliśmy zatrzymanie szeregu osób odpowiedzialnych za tę sytuację. Zobowiązania powstałe wskutek ich działalności spowodowały utratę płynności finansowej i praktycznie uniemożliwienie prawidłowego działania spółki. To pracownicy ponieśli koszty tej działalności, ale o tej tragedii i krzywdach nie powstały filmy i książki, prezydenci, premierzy, ministrowie nie chcą pamiętać o ich losie. Interesuje ich jedynie los ludzi, których uczciwość pozostawia wiele do życzenia. Taki los jak pracowników był niestety w Polsce masowy, ale reżyser Bugajski nie zrobił o nich filmu. Natomiast przedsięwzięto cały szereg kroków w kierunku obrony tych „biznesmenów”. Zorganizowano cały system lobbingu w ich obronie. Przykładem tego może być film Ryszarda Bugajskiego „Układ zamknięty”. Pokazano tutaj biznesmenów jako poszkodowanych i gnębionych. Na premierze filmu był obecny prezydent RP Bronisław Komorowski, gdzie miał stwierdzić „że był wstrząśnięty tym, że sytuacja taka zdarzyła się naprawdę.” Także minister sprawiedliwości Jarosław Gowin stwierdził, że „będzie rozmawiał z Prokuratorem Generalnym Andrzejem Seremetem o odpowiedzialności śledczych”. Dodał też, że „podobne historie nie powinny się nigdy wydarzyć. Mam nadzieję, że okres, w którym dochodziło do podobnych dramatów, mamy już za sobą”. Także bardzo wiele innych osób wypowiadało się w podobnych duchu. Stowarzyszenie Sprawiedliwy Kraków przeciw temu cały czas gwałtownie protestowało. Między innymi zwróciliśmy się w tej sprawie dwukrotnie do prezydenta Bronisława Komorowskiego oraz szeregu innych instytucji państwowych, sądów, Prokuratury, środków masowego przekazu informując o nieprawidłowościach. Dwaj byli pracownicy zwrócili się w tej sprawie do Telewizji Polsat, niestety bez rezultatu. Stowarzyszenie Sprawiedliwy Kraków zwróciło się do prezesa Najwyższej Izby Kontroli Krzysztofa Kwiatkowskiego z wnioskiem o przeprowadzenie kontroli Programu Powszechnej Prywatyzacji i Narodowych Funduszy Inwestycyjnych. Także do dnia dzisiejszego nie dostaliśmy odpowiedzi.
Dobrze się stało że Sąd Rejonowy dla Krakowa – Nowej Huty nie uległ temu szantażowi medialnemu i uznał oskarżonych „biznesmenów” za winnych zarzucanych im czynów. Mamy natomiast zastrzeżenie co do wysokości kary. Uważamy, że kara jest zbyt niska. Charakter, sposób postępowania i postawa skazanych winna prowadzić do ich skazania przynajmniej w zakresie żądanym przez prokuratora. Mamy nadzieję, że w tym zakresie prokuratura złoży apelację do Sądu Okręgowego. Mamy także żądanie i nadzieję że oskarżeni przynajmniej w pełni zrekompensują koszty i straty, jakie przynieśli i nie będą mogli więcej szkodzić.
Od Gazety Wyborczej zaś oczekujemy w pełni prawdziwego przedstawienia działalności skazanych, gdyż dotychczasowy sposób przedstawiania przez Gazetę pozostawia wiele do życzenia. Trzeba także dostrzec tragedię byłych pracowników Polmozbyt Kraków SA – rzeczywistych ofiar tej działalności.
Za Zarząd i pracowników Polmozbytu
Graniwid Sikorski.
Załączniki:
1) kopia pisma z dn. 23.IV.2013 r., skierowanego do prezydenta RP Bronisława Komorowskiego;
2) kopia pisma z 20.III.2012 r. do Telewizji „Polsat” – Redakcja Audycji „Państwo w Państwie”
3) kopia pisma z dnia 22.IX.2013 r. do prezydenta RP Bronisława Komorowskiego
4) wniosek do Prezesa NIK Krzysztofa Kwiatkowskiego z dnia 16.XI.2013 r.
Otrzymują:
1 x adresat
1 x pan Marek Biernacki, Minister Sprawiedliwości, al. Ujazdowskie 11, 00-950 Warszawa;
1 x pan Andrzej Seremet, Prokurator Generalny, ul. Barska 28/30, 02-315 Warszawa;
1 x pani Irena Lipowicz, Rzecznik Praw Obywatelskich;
1 x Komenda Główna Policji, ul Puławska 148/150, 02-624 Warszawa;
1 x pan Bartłomiej Sienkiewicz, minister Spraw Wewnętrznych i Administracji, ul. Stefana Batorego 5, 02-591 Warszawa;
1 x Centralne Biuro Antykorupcyjne w Warszawie, 00-583 Warszawa, al. Ujazdowskie 9;
1 x pan Krzysztof Sobierajski, prezes Sądu Apelacyjnego;
1 x pani Barbara Baran, prezes Sądu Okręgowego w Krakowie;
1 x pan Artur Wrona, Prokurator Apelacyjny, 31-553 Kraków, ul. Cystersów 18;
1 x pani Lidia Jaryczkowska, Prokurator Okręgowy, 30-965 Kraków, ul. Mosięźnicza 2;
1 x Centralne Biuro Antykorupcyjne, delegatura w Krakowie, 30-017 Kraków, Racławicka 58;
1 x Komenda Wojewódzka Policji w Krakowie, 31-571 Kraków, Mogilska 109;
1 x pan Jerzy Miller, wojewoda małopolski;
1 x pan Ryszard Bugajski, reżyser, ul. Krakowskie Przedmieście 21/23, 00-071 Warszawa;
1 x Telewizja Polsat Sp. z o.o., ul. Ostrobramska 77, 04-175 Warszawa;
1 x redakcja Gazety Krakowskiej;
1 x redakcja Dziennika Polskiego w Krakowie;
1 x redakcja Kraków Gazeta. PL31-009 Kraków, ul. Szewska 5
1 x a/a
~GRANIWID SIKORSKI
Stowarzyszenie Kraków, 19 grudnia 2013 r.
Sprawiedliwy Kraków
31-564 Kraków, al. Pokoju 26/102
KRS 0000455353
byli pracownicy „Polmozbyt Kraków” SA


Pan Andrzej Seremet
Prokurator Generalny
02-528 Warszawa, ul. Rakowiecka 26/30


Szanowny Panie Prokuratorze,
my pracownicy
Stowarzyszenie Kraków, 19 grudnia 2013 r.
Sprawiedliwy Kraków
31-564 Kraków, al. Pokoju 26/102
KRS 0000455353
byli pracownicy „Polmozbyt Kraków” SA


Pan Andrzej Seremet
Prokurator Generalny
02-528 Warszawa, ul. Rakowiecka 26/30


Szanowny Panie Prokuratorze,
my pracownicy Polmozbyt Kraków S.A. wraz ze Stowarzyszeniem Sprawiedliwy Kraków zwracamy się do Pana, w związku z listem otwartym, jaki do Pana wystosowali skazani przez Sąd Krakowscy „biznesmeni” Paweł Rey i Lech Jeziorny. Jesteśmy oburzeni treścią tego listu. Przed Sądem Rejonowym dla Krakowa – Nowej Huty wobec sprawców oskarżonych w sprawie przestępstw przeciwko Polmozbyt Kraków S.A. Lecha Jeziornego, Pawła Reya i grupy innych osób zapadł wyrok, w którym Sąd uznał ich winnymi zarzucanych czynów. W uzasadnieniu ustnym Sąd stwierdził, że przy transakcjach wokół Polmozbytu biznesmeni naruszyli prawo i działali na szkodę spółek. Dotyczyło to między innymi wzięcia 12 mln zł kredytu. Skazani od początku zarzucali prokuraturze, że nie rozumie mechanizmów obrotu gospodarczego. Zapowiedzieli apelację od wyroku. Pan Lech Jeziorny powiedział, że „to czarny dzień wolności gospodarczej, a czyny skazanych były przykładem niekonwencjonalnego działania”. A przecież jak powiedziała Sędzia w ustnym uzasadnieniu – swoboda gospodarcza też ma swoje granice. Zdaniem Sądu pieniądze przeprowadzono do innych spółek, by uwolnić zajęty pod inne pożyczki majątek. Pomimo tego, że wyrok Sądu był w niższej wysokości niż żądał prokurator, skazani biznesmeni zapowiedzieli apelację. Niestety po wyroku Sądu rozpętała się medialna burza. Atakowany jest Sąd, który wydał wyrok, a także prokuratura, czego przejawem był list otwarty skazanych biznesmenów do Pana Prokuratora. Można tutaj przykładowo wskazać artykuły prasowe: w lokalnym krakowskim wydaniu Gazety Wyborczej w numerze z soboty 24 listopada 2013 roku pod znamiennym tytułem „Czarny Piątek w Sądzie”, w Dzienniku Polskim z wtorku 26 listopada 2013 roku pod tytułem „Przedsiębiorcy kontra prokurator”, czy też audycja Telewizji Polsat z 15 grudnia 2013 roku w audycji „Państwo w Państwie”.
Mamy nieodparte wrażenie, że kampania ta ma nieprzypadkowy charakter i przebieg. Ze smutkiem zobaczyliśmy udział także naukowców związanych z biznesowymi grupami nacisku, czego przykładem mogą być wypowiedzi profesora Roberta Gwiazdowskiego, prawnika i prezydenta Centrum im. Adama Smitha, a wcześniej z ramienia Ministerstwa Pracy i Polityki Socjalnej, członka i przewodniczącego Rady Nadzorczej Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. To przeraża i budzi sprzeciw. W tej atmosferze medialnej nagonki sam wyrok skazujący jest sukcesem wymiaru sprawiedliwości. Tym niemniej oczekujemy, że sama prokuratura po uzyskaniu pisemnego uzasadnienia wyroku zgłosi apelację do Sądu Okręgowego w kwestii wysokości wyroków skazujących i będzie żądała podwyższenia wyroku co najmniej do wysokości żądanej przez prokuratora w I instancji.
Należy pamiętać, że prokuratura oprócz roli oskarżyciela publicznego winna pełnić także rolę rzecznika interesu publicznego. Nie jesteśmy zadowoleni z przebiegu tego postępowania, a
zwłaszcza niepokoi nas jego długość i przewlekłość. Uważamy także, że wyroki są za niskie, nieadekwatne do czynów skazanych. Mamy nadzieję, że w dalszym przebiegu tego postępowania prokuratura wyciągnie z tego wnioski.
Polmozbyt Kraków S.A., który wszedł do programu Narodowych Funduszy Inwestycyjnych został ograbiony przy biernej postawie Ministerstwa Skarbu Państwa, które wszak posiadało znaczącą ilość akcji i delegowało członka Rady Nadzorczej Spółki. Zostały głęboko naruszone interesy Skarbu Państwa, jak i pozostałych akcjonariuszy Polmozbytu. My byli pracownicy Polmozbyt Kraków S.A. okres pracy w Spółce też mamy za sobą, ale niestety działalności osób kierujących i odpowiedzialnych za Spółkę nie możemy ocenić pozytywnie. Padliśmy ofiarą polityki tych zarządów i rad nadzorczych. Zapłaciliśmy za to utratą pracy, zdrowia, obawą o przyszłość swoją i rodziny. Z przerażeniem i niechęcią wspominamy ten smutny czas. Spółce niezbędne było znalezienie właściwego miejsca na rynku. Wraz z kilkuset innymi firmami Polmozbyt Kraków S.A. Został skierowany do programu powszechnej prywatyzacji pod nazwą „Narodowe Fundusze Inwestycyjne”. Znaczna część akcji została przekazana do Funduszu Inwestycyjnego, którego firmą zarządzającą była „Magna Polonia”. Jednym z dyrektorów inwestycyjnych tej firmy był Pan Lech Jeziorny – znany biznesmen z Krakowa. Pan Jeziorny został członkiem i przewodniczącym Rady Nadzorczej Spółki Polmozbyt Kraków S.A. i zaczął w niej odgrywać decydującą rolę.
Pracownicy ze swej strony oczekiwali, że nowe władze Spółki zapewnią rozwój firmie, zawrą nowe umowy i rozwiną działalność gospodarczą. My chcieliśmy jedynie pracować i tego oczekiwaliśmy od władz Spółki. Niestety nic takiego nie nastąpiło. Pracownicy byli masowo zwalniani i nikt się nad nimi nie litował. Sytuacja finansowa, ludzka, organizacyjna stopniowo się pogarszała. Świadczą o tym wyniki Spółki. Wzięto ogromne kredyty – rzekomo na rozwój Spółki – których jednak nigdy nie zobaczyliśmy. Sytuacja w pracy stała się nie do zniesienia, a każdy dzień mógł skończyć się kolejnym wypowiedzeniem z pracy. Zaczęto tworzyć tajemniczy sposób kolejne spółki, do których przenoszono coraz to nowe elementy jej majątku. Taka właśnie działalność zarządów i rad nadzorczych spowodowała, że z ulgą przyjęliśmy zatrzymanie szeregu osób odpowiedzialnych za tę sytuację. Sytuacja finansowa stała się katastrofalna. Zobowiązania powstałe wskutek takiej działalności spowodowały utratę płynności finansowej i praktycznie uniemożliwiło to funkcjonowanie Spółki. Z całym przekonaniem twierdzimy, że działalność tych „menadżerów” nie była prawidłowa i nie służyła interesowi firmy.
Niestety dziś po kilku latach widzimy że osoby te usiłuje się zrehabilitować i przedstawić jako uczciwych menadżerów.
To pracownicy są rzeczywistymi ofiarami tych przestępstw, ale o nich nie chce się pamiętać, a reżyser Ryszard Bugajski w ich sprawie milczy. Stowarzyszenie „Sprawiedliwy Kraków” wielokrotnie i bezskutecznie zwracało się w tej sprawie do szeregu organów Państwa: Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Bronisława Komorowskiego, Sądów, Prokuratury, organów administracji Państwowej, środków masowego przekazu, a ostatnio Prezesa Najwyższej Izby Kontroli.
Panie Prokuratorze,
najwyższy czas dogłębnie wyjaśnić przyczyny tych przestępstw i doprowadzić do ich surowego ukarania. Po raz kolejny pytamy:
 co się stało ze spółkami przekazanymi do zarządzania w Narodowym Funduszu Inwestycyjnym i jego firmie zarządzającej „Magna Polonia” ?




- co się stało ze spółkami, którymi zajmował się pan Lech Jeziorny jako dyrektor inwestycyjny „Magna Polonia” lub członek rad nadzorczych spółek ?
 jaka była rola spółki „SAFRI” w przejmowaniu majątku Polmozbyt Kraków S.A. w tym obiektu przy ul. Prandoty 6/8 ?
 jaki był los kilkuset przedsiębiorstw wniesionych do Narodowych Funduszy Inwestycyjnych i co stało się z ich pracownikami ?
 jaki był bilans działania tych Narodowych Funduszy Inwestycyjnych ?
Takie też pytania zadaliśmy w piśmie do Krzysztofa Kwiatkowskiego, prezesa Najwyższej Izby Kontroli oczekując z jego strony wszechstronnej kontroli tej działalności. Te wszystkie pytania wymagają odpowiedzi. Nie można ulec naciskom medialnym, jak i mającym inny charakter. Sprawcy winni być surowo ukarani. Tego oczekujemy i tego życzymy panu jako Prokuratorowi Generalnemu, jak i całej prokuraturze.


Za Zarząd i pracowników Polmozbytu
Graniwid Sikorski.




Załączniki:
1) kopia pisma z dn. 23.IV.2013 r., skierowanego do prezydenta RP Bronisława Komorowskiego;
2) kopia pisma z 20.III.2012 r. do Telewizji „Polsat” – Redakcja Audycji „Państwo w Państwie”
3) kopia pisma z dnia 22.IX.2013 r. do prezydenta RP Bronisława Komorowskiego
4) wniosek do Prezesa NIK Krzysztofa Kwiatkowskiego z dnia 16.XI.2013 r.
5) kopia pisma z dnia 26 listopada 2013 r. Adam Michnik Redaktor Naczelny Gazety Wyborczej
6) kopia pisma z dnia 18 grudnia 2013 r. Marek Kęskrawiec Redaktor Naczelny Dziennika Polskiego


Otrzymują:
1 x adresat
1 x pan Marek Biernacki, Minister Sprawiedliwości, al. Ujazdowskie 11, 00-950 Warszawa;
1 x pani Irena Lipowicz, Rzecznik Praw Obywatelskich;
1 x Komenda Główna Policji, ul Puławska 148/150, 02-624 Warszawa;
1 x pan Bartłomiej Sienkiewicz, minister SW i A, ul. Stefana Batorego 5, 02-591 Warszawa;
1 x Centralne Biuro Antykorupcyjne w Warszawie, 00-583 Warszawa, al. Ujazdowskie 9;
1 x pan Robert Gwiazdowski, Prezydent Centrum im. Adama Smitha, ul. Bednarska 16, 00-321 Warszawa;
1 x pani Barbara Baran, prezes Sądu Okręgowego w Krakowie, 31-547 Kraków, ul. Przy Rondzie 7;
1 x pani Katarzyna Wierzbicka, prezes Sądu Rejonowego dla Krakowa – Nowej Huty w Krakowie;
1 x pan Artur Wrona, Prokurator Apelacyjny, 31-553 Kraków, ul. Cystersów 18;
1 x pani Lidia Jaryczkowska, Prokurator Okręgowy, 30-965 Kraków, ul. Mosięźnicza 2;
1 x Centralne Biuro Antykorupcyjne, delegatura w Krakowie, 30-017 Kraków, ul. Racławicka 58;
1 x Centralne Biuro Śledcze Oddział w Krakowie, 31-571 Kraków, ul. Mogilska 109,
1 x pan Mariusz Dąbek Komendant Wojewódzkiej Policji w Krakowie, 31-571 Kraków, ul. Mogilska 109;
1 x pan Jerzy Miller, wojewoda małopolski;
1 x pani Jolanta Stawska, Dyrektor Delegatury NIK, ul. Łobzowska 67, 30-038 Kraków;
1 x pan Ryszard Bugajski, reżyser, ul. Krakowskie Przedmieście 21/23, 00-071 Warszawa;
1 x Telewizja Polsat Sp. z o.o., ul. Ostrobramska 77, 04-175 Warszawa;
1 x redakcja Kraków Gazeta. PL 31-009 Kraków, ul. Szewska 5 ;
1 x redakcja Dziennika Polskiego, 31-548 Kraków al. Pokoju 3;
1 x Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego Oddział w Krakowie;
1 x a/a
~BAQSIOR
Odnoszę takie wrażenie, że trzeba być kompletnym kretynem żeby nie kraść w kapitalistycznej Polsce. Naprawdę.
~ZNAWCA TEMATU
ZLODZIEJ CZY BIZNESMEN OTO JEST PYTANIE!!!!!!!!!!!!!!!!!!
~GRANIWID SIKORSKI
Stowarzyszenie Kraków, 16 listopada 2013 r.
Sprawiedliwy Kraków
31-564 Kraków, al. Pokoju 26/102
KRS 0000455353
byli pracownicy „Polmozbyt Kraków” SA
Pan Krzysztof Kwiatkowski
Prezes Najwyższej Izby Kontroli
ul. Filtrowa 57, 00-950 Warszawa
Dotyczy: wniosek o przeprowadzenie kontroli
Stowarzyszenie Kraków, 16 listopada 2013 r.
Sprawiedliwy Kraków
31-564 Kraków, al. Pokoju 26/102
KRS 0000455353
byli pracownicy „Polmozbyt Kraków” SA
Pan Krzysztof Kwiatkowski
Prezes Najwyższej Izby Kontroli
ul. Filtrowa 57, 00-950 Warszawa
Dotyczy: wniosek o przeprowadzenie kontroli przez NIK programu powszechnej prywatyzacji
Szanowny Panie Prezesie,
Pismami z 25 kwietnia 2013 roku oraz 22 września 2013 roku Stowarzyszenie Sprawiedliwy Kraków wraz z byłymi pracownikami Polmozbyt Kraków SA zwróciło się do Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Pana Bronisława Komorowskiego.
Pisma dotyczyły tragicznej sytuacji, w jakiej znalazł się Polmozbyt Kraków SA i jego pracownicy w ramach uczestnictwa w Programie Powszechnej Prywatyzacji. Adresatem tych pism były także inne organa administracji rządowej, Sądy, Prokuratury i inne. W pismach tych zawarliśmy także żądanie i zarazem postulat zbadania wyników Programu Powszechnej Prywatyzacji. Jednakże do dnia dzisiejszego nie dostaliśmy odpowiedzi na nasze wnioski. Jesteśmy oburzeni tym milczeniem, stanowiskiem Pana Prezydenta Bronisława Komorowskiego, jak i innych organów Państwa.
W związku z tym zwracamy się do Pana Prezesa NIK o szybkie przeprowadzenie kontroli efektywności Programu Powszechnej Prywatyzacji przez Najwyższą Izbę Kontroli.
- Ponownie pytamy jaki był los kilkuset przedsiębiorstw wniesionych w ramach Programu Narodowych Funduszy Inwestycyjnych ?
- co się stało z ich majątkiem ?
- jaki był los pracowników w nich zatrudnionych ?
Efektem kontroli winien być raport stanowiący bilans działania Narodowych Funduszy Inwestycyjnych i ich Firm Zarządzających w ramach Programu Powszechnej Prywatyzacji wraz z wnioskiem pokontrolnym.
Ze względu na wagę sprawy zwracamy się do Pana Prezesa o szybką realizację naszych wniosków.
Za Zarząd i pracowników Polmozbytu
Graniwid Sikorski.
Załączniki:
1. kopia pisma z dn. 23.IV.2013 r., skierowanego do Prezydenta RP Bronisława Komorowskiego;
2. kopia pisma z 20.III.2012 r., do Telewizji „Polsat” – Redakcja Audycji „Państwo w Państwie”
3. kopia pisma z dnia 22.IX.2013 r. do Prezydenta RP pana Bronisława Komorowskiego
Otrzymują:
1 x adresat
1 x pan Bronisław Komorowski, Prezydent RP, ul. Wiejska 10, 00-902 Warszawa;
1 x pani Jolanta Stawska, Dyrektor Delegatury NIK, ul. Łobzowska 67, 30-038 Kraków;
1 x a/a
~FK_
Sprawiedliwosc po... polsku? ;) I dziwic sie, ze nikt sie nie boi... no poza tymi, ktorzy za duzo nie 'osiagneli'... ;)
~GRANIWID SIKORSKI
Stowarzyszenie Kraków, 22 września 2013 r.
Sprawiedliwy Kraków
31-564 Kraków, al. Pokoju 26/102
KRS 0000455353
byli pracownicy „Polmozbyt Kraków” SA
Pan Bronisław Komorowski
Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej
ul. Wiejska 10, 00-902 Warszawa
Szanowny Panie Prezydencie,
My, jako byli
Stowarzyszenie Kraków, 22 września 2013 r.
Sprawiedliwy Kraków
31-564 Kraków, al. Pokoju 26/102
KRS 0000455353
byli pracownicy „Polmozbyt Kraków” SA
Pan Bronisław Komorowski
Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej
ul. Wiejska 10, 00-902 Warszawa
Szanowny Panie Prezydencie,
My, jako byli pracownicy przedsiębiorstwa „Polmozbyt Kraków” SA w Krakowie, wraz ze Stowarzyszeniem „Sprawiedliwy Kraków” skierowaliśmy do Pana w dniu 23 kwietnia 2013 roku list dotyczący sytuacji, jaka zaistniała w „Polmozbyt Kraków” S.A., jak i w Krakowskich Zakładach Mięsnych. W piśmie tym opisaliśmy tragiczną sytuację, jaka zaistniała w „Polmozbycie Kraków” SA. Wskazywaliśmy, że pracownicy padli ofiarą działań Zarządów tej Spółki, jak i Rady Nadzorczej. Zapłaciliśmy za nie utratą pracy, jak i zdrowia.
Byliśmy zbulwersowani postawą zajętą przez Pana Prezydenta podczas premierowego pokazu filmu „Układ zamknięty”.
Kopie pisma skierowaliśmy także do innych organów państwa, sądów i prokuratur. Niestety do chwili obecnej brak jest reakcji na to pismo Pana Prezydenta Bronisława Komorowskiego, do którego wszak zwracaliśmy się z odpowiednimi wnioskami. Nie chcemy wierzyć, że Pan Prezydent nie reaguje na przedstawiane mu informacje i krzywdy ludzkie. Milczenie w tej sprawie jest w istocie popieraniem tych działań przestępczych. Nie ma także należytej reakcji organów państwa, sądów i prokuratur, do których zwracaliśmy się w tej sprawie. Nie ma reakcji Telewizji „Polsat”, do której także skierowaliśmy odpowiednie pisma. O czym to wszystko może świadczyć ?
Wobec powyższego jeszcze raz przypomnimy zaistniałe fakty. Część akcjonariuszy Polmozbytu, związana z Lechem Jeziornym, przedstawia się jako grupa poszkodowanych, a przecież to my jako pracownicy „Polmozbyt Kraków” SA padliśmy ofiarą tej grabieżczej polityki.
Największą zaletą jak i wadą „Polmozbyt Kraków” było to, że dysponował atrakcyjnymi gruntami w śródmieściu miasta lub na jego obrzeżach. Wszystkie grupy walczące o wpływy były zainteresowane tymi gruntami, a nie rozwojem firmy. Los pracowników się tu nie liczył. Przedsiębiorstwo w rezultacie tych działań podupadło, ze szkodą dla Skarbu Państwa, jak i pracowników. Majątek był wyprowadzany ze spółki, a Skarb Państwa utracił nad tym kontrolę. Zmieniali się tylko często członkowie Zarządu Spółki. Zarząd Spółki w niewyjaśnionych okolicznościach wziął gigantyczne kredyty, rzekomo na rozwój Firmy. A co się stało z tymi pieniędzmi ?
Wyniki działalności były takie, że spadały obroty i były generowane gigantyczne straty. Zmniejszały się aktywa, a zobowiązania zaczęły gwałtownie narastać. Firma szybko traciła kapitał. Taki był wynik działalności managerów „Polmozbyt Kraków,” w tym członków Rady Nadzorczej. Świadczą o tym sporządzone po zatrzymaniach osób podejrzanych o dokonanie przestępstwa bilanse i rachunki wyników spółki.
Utracono płynność finansową. Niestety to wszystko nie zainteresowało tak Pana Prezydenta Komorowskiego, jak i inne odpowiedzialne za to organy. O naszej tragedii i krzywdzie nie chce się pamiętać, widać los ludzi pokrzywdzonych nie interesuje Pana Prezydenta.
Panie Prezydencie, jeszcze raz przypominamy nasze wnioski:
- co się stało ze spółkami przekazanymi do zarządzania w Narodowym Funduszu Inwestycyjnym i jego firmą zarządzającej „Magna Polonia” ?
- co się stało ze spółkami, którymi zajmował się pan Jeziorny jako dyrektor inwestycyjny „Magna Polonia” lub członek rad nadzorczych spółek ?
- jaka była rola spółki „SAFRI” w przejmowaniu majątku „Polmozbyt Kraków”, w tym obiektu przy ul. Prandoty 6/8 ?
- jaki był los kilkuset firm, wniesionych do Narodowych Funduszy Inwestycyjnych, co się stało z ich pracownikami ?
- jaki był bilans działania tych Narodowych Funduszy Inwestycyjnych ?
Jeszcze raz zwracamy się do Pana Prezydenta o podjęcie działań w tym zakresie. Oczekujemy także wyjaśnienia tych sytuacji przez sądy, prokuratury, organa państwa, Najwyższą Izbę Kontroli, jak i inne odpowiedzialne za to instytucje i środki masowego przekazu.
Na to czekamy i tego oczekujemy.
Za Zarząd i pracowników Polmozbytu
Graniwid Sikorski.
Załączniki:
1. kopia pisma z dnia 23 kwietnia 2013 r., skierowanego do Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Bronisława Komorowskiego;
2. kopia pisma z 20 marca 2012 r., skierowanego do Telewizji „Polsat” – Redakcja Audycji „Państwo w Państwie”
Otrzymują:
1 x adresat
1 x pan Marek Biernacki, Minister Sprawiedliwości, al. Ujazdowskie11, 00-950 Warszawa;
1 x pan Andrzej Seremet, Prokurator Generalny, ul. Barska 28/30, 02-315 Warszawa;
1 x pani Irena Lipowicz, Rzecznik Praw Obywatelskich;
1 x Komenda Główna Policji, ul Puławska 148/150, 02-624 Warszawa;
1 x pan Bartłomiej Sienkiewicz, minister Spraw Wewnętrznych i Administracji, ul. Stefana Batorego 5, 02-591 Warszawa;
1 x Centralne Biuro Antykorupcyjne w Warszawie, 00-583 Warszawa, al. Ujazdowskie 9;
1 x pan Krzysztof Sobierajski, Prezes Sądu Apelacyjnego;
1 x pani Barbara Baran, Prezes Sądu Okręgowego w Krakowie;
1 x pan Artur Wrona, Prokurator Apelacyjny, 31-553 Kraków, ul. Cystersów 18;
1 x pani Lidia Jaryczkowska, Prokurator Okręgowy, 30-965 Kraków, ul. Mosięźnicza 2;
1 x Centralne Biuro Antykorupcyjne, delegatura w Krakowie, 30-017 Kraków, Racławicka 58;
1 x Komenda Wojewódzka Policji w Krakowie, 31-571 Kraków, Mogilska 109;
1 x pan Jerzy Miller, Wojewoda Małopolski;
1 x pan Ryszard Bugajski, reżyser, ul. Krakowskie Przedmieście 21/23, 00-071 Warszawa;
1 x Telewizja Polsat Sp. z o.o., ul. Ostrobramska 77, 04-175 Warszawa;
1 x Redakcja Gazety Krakowskiej;
1 x Redakcja Dziennika Polskiego w Krakowie;
1 x a/a

Powiązane: O tym mówią ludzie

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki