REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Rozejm z Iranem, wojna w Libanie. Izrael wzywa do ewakuacji

2026-04-08 09:48, akt.2026-04-08 13:28
publikacja
2026-04-08 09:48
aktualizacja
2026-04-08 13:28
Dodaj Bankier.pl w Google

Armia izraelska wezwała do ewakuacji mieszkańców libańskiego Tyru (Sur), miasta położonego niespełna 20 km od granicy Izraela. Zgodnie z treścią komunikatu cywile mają przemieścić się na północ od rzeki Zahrani. Siły zbrojne Izraela uprzedziły, że będą atakować cele militarne położone na południe od tej rzeki.

Rozejm z Iranem, wojna w Libanie. Izrael wzywa do ewakuacji
Rozejm z Iranem, wojna w Libanie. Izrael wzywa do ewakuacji
fot. Florient Zwein / / Hans Lucas Agency

Wcześniej premier Izraela Benjamin Netanjahu oświadczył, że zawieszenie broni w wojnie USA i Izraela z Iranem, ogłoszone w nocy z wtorku na środę, nie obejmuje Libanu - przypomniała agencja Reutera.

We wtorek armia wezwała załogi łodzi, znajdujących się u wybrzeży południowego Libanu, do przemieszczenia się na północ od Tyru. Siły zbrojne ostrzegły, że będą prowadzić operacje w tym rejonie.

„Działania Hezbollahu narażają (izraelskie) okręty wojenne na obszarze morskim między Tyrem a An-Nakura (osadzie przy granicy libańsko-izraelskiej - PAP) na niebezpieczeństwo, co zmusza armię do podjęcia działań na morzu przeciwko (temu ugrupowaniu)” – przekazały siły zbrojne Izraela.

Na południu Libanu operują wojska izraelskie, usiłujące rozbroić Hezbollah - wspieraną przez Iran organizację terrorystyczną, która po kilku dniach konfliktu, rozpoczętego 28 lutego, zaatakowała Izrael rakietami i tym samym dołączyła do wojny.

Wakacje na giełdzie

Izraelskie wojsko poinformowało we wtorek o zakończeniu rozmieszczania wojsk lądowych wzdłuż strategicznie ważnego grzbietu w południowym Libanie, z którego Hezbollah może ostrzeliwać izraelskie społeczności przeciwpancernymi pociskami kierowanymi.

Tzw. linia przeciwpancerna znajduje się kilka kilometrów od granicy z Izraelem. Zasięg pocisków przeciwpancernych Hezbollahu szacuje się na około 10 km - przekazał portal Times of Israel.

„Żołnierze Sił Obronnych Izraela zakończyli już rozmieszczenie sił wzdłuż »linii przeciwpancernej« i kontynuują działania w tym rejonie, aby wzmocnić wysuniętą linię obrony i wyeliminować zagrożenie dla mieszkańców północy (naszego państwa)” – podało wojsko w oświadczeniu.

W ostatnich tygodniach Siły Obronne Izraela zajęły strategiczne pozycje w Libanie, z których – jak utrzymywało wojsko – Hezbollah mógłby przeprowadzać ataki na Izrael.

Izraelscy urzędnicy poinformowali, że Siły Obronne Izraela (IDF) tworzą zdemilitaryzowaną „strefę bezpieczeństwa” w południowym Libanie, aż do rzeki Litani, w której pozostaną do czasu usunięcia zagrożenia ze strony Hezbollahu. Strefa buforowa będzie kontrolowana za pomocą m.in. systemów monitoringu, ale także dzięki obecności wojsk lądowych na obszarach uznanych za strategicznie niezbędne – poinformowała armia.

Według przedstawiciela wojska, przekazującego informacje reporterom, szef sztabu Sił Obronnych Izraela, generał broni Ejal Zamir, określił trzy kluczowe linie w południowym Libanie, wyznaczające strefę bezpieczeństwa. Z pierwszej, najbliższej Izraelowi, Hezbollah mógłby przeprowadzać ataki w celu zinfiltrowania Izraela, z drugiej - atakować północny Izrael rakietami przeciwpancernymi, natomiast z trzeciej, sięgającej do 20-30 km w głąb terytorium Libanu, Hezbollah dokonywał ostrzałów rakietowych - wyjaśnił portal.

Izrael powinien ograniczyć się w Libanie do "koniecznej samoobrony"

Niemiecki minister spraw zagranicznych Johann Wadephul powiedział swojemu izraelskiemu odpowiednikowi Gideonowi Saarowi podczas środowej rozmowy telefonicznej, że Izrael powinien ograniczyć swoje działania w Libanie do „koniecznej samoobrony” wobec Hezbollahu – poinformował rzecznik resortu w Berlinie.

- W rozmowie z izraelskim ministrem spraw zagranicznych, minister opowiedział się za tym, aby Izrael ograniczył się do koniecznej samoobrony wobec Hezbollahu i nie wykraczał poza nią – powiedział rzecznik.

Prezydent Libanu: Będziemy kontynuować wysiłki, by zapewnić sobie udział w trwałym pokoju

Prezydent Libanu Joseph Aoun oświadczył w środę, że jego kraj będzie kontynuował wysiłki w celu zapewnienia sobie udziału w trwałym pokoju w regionie. Mimo zawarcia rozejmu między Iranem a USA, Izrael kontynuuje ataki na Liban.

Izraelskie wojsko potwierdziło, że kontynuuje operację lądową przeciwko proirańskiemu Hezbollahowi. Libańska państwowa agencja informacyjna NNA oraz libańskie ministerstwo zdrowia poinformowały, że w wyniku wciąż trwających ataków w południowej części Libanu zginęło w środę łącznie 12 osób, a 22 zostały ranne.

Hezbollah wstrzymał ostrzał północnego Izraela i izraelskich sił w Libanie, ale członek libańskiego parlamentu reprezentujący ugrupowanie Ibrahim Moussawi zapewnił, że jeśli Izrael nie zastosuje się do porozumienia, to nie zostanie ono zrealizowane.

Wysoki rangą libański urzędnik powiedział agencji Reutera, że Liban nie brał udziału w rozmowach i nie otrzymał informacji o włączeniu go do rozejmu.

W komunikacie wydanym wkrótce po zawarciu rozejmu premier Izraela Benjamin Netanjahu przekazał, że zawieszenie broni nie dotyczy Libanu, co stoi w sprzeczności z doniesieniami premiera Pakistanu Shehbaza Sharifa, zdaniem którego dotyczy ono wszystkich, również sojuszników każdej ze stron.

Izrael prowadzi od początku marca intensywną kampanię militarną na południu Libanu, wymierzoną w Hezbollah. Według danych libańskiego ministerstwa zdrowia od 2 marca w izraelskich atakach zginęło co najmniej 1530 osób, w tym 130 dzieci, a ok. 1,2 mln mieszkańców południowego Libanu musiało opuścić swoje domy. (PAP)

mgp/ ap/

(PAP)

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (2)

dodaj komentarz
tomitomi
grabież ziemi - odwieczna przyczyna wojen israela !
potrzebują coraz więcej kradzionej ziemi , do swego rozwoju ,,,
... i tak od 1948 roku .

Powiązane: Liban

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki